Finansowanie pomostowe

10 lat za katowanie psa

Radosław Czerkawski znęcał się nad psem o imieniu Kiya tak bardzo, że czworonóg musiał zostać uśpiony. We wtorek 27 marca w Massachusetts mężczyzna usłyszał wyrok. Wszyscy na sali sądowej byli niezwykle szczęśliwi z kary, jaką otrzymał 37-latek.
Czerkawski został skazany na 10 lat więzienia, otrzymał zakaz posiadania zwierząt oraz wchodzenia z nimi w jakiekolwiek interakcje. Nie będzie mógł również zostać wolontariuszem w schronisku. Co więcej, po zakończeniu wyroku, zostanie deportowany ze Stanów Zjednoczonych
W 2013 roku mężczyzna kupił czworonoga o imieniu Kiya. Sprawa spotkała się z szeroką uwagą, gdy roczny pies został znaleziony na placu zabaw ze złamaną czaszką, kręgosłupem i żebrami. Miał również ranę na prawym oku oraz rozszczepiony język.
„Dzisiaj był historyczny dzień dla dobrostanu zwierząt w Massachusetts. Skazując Radosława Czerkawskiego udowodniono, że ludzie, którzy dopuszczają się okrucieństwa wobec zwierząt, a w tym przypadku skrajnego okrucieństwa, będą pociągnięci do odpowiedzialności.”
„Nigdy nie zapomnę tej nocy, kiedy przeczytałem szczegóły tego, co zrobił temu psu. Zawsze będzie mnie to prześladowało. Ta sprawa zmieniła mnie jako osobę i sprawiła, że walczę o prawa zwierząt. Od czasu tego wydarzenia wiele się zmieniło. Mam nadzieję, że osoby krzywdzące zwierzęta przestaną być bezkarne.” – napisał jeden z użytkowników.

Sprawdź także

Niepokój USA o sędziów RP

Komisja Spraw Zagranicznych Kongresu USA zaniepokojona ograniczaniem niezawisłości sędziowskiej i upolitycznianiem sądów donosi Stowarzyszenie Sędziów …