Pamięć o M. Nowickim

Mija 15 lat od śmierci Marka Nowickiego, pierwszego prezesa naszej Fundacji. Okrągłe rocznice skłaniają zazwyczaj do wspomnień, refleksji, próby odpowiedzi na pytania, których nie zdążyło się zadać, ale także te, które stają się coraz bardziej aktualne.

Można powiedzieć, że Marek miał szczęście – odchodził mając poczucie sukcesu. W 2003 roku Polacy odpowiedzieli TAK na pytanie, czy chcą, by ich kraj stał się członkiem Unii Europejskiej. To także czas, w którym Unia uznała, iż jesteśmy do tego kroku przygotowani.
No właśnie, czy naprawdę byliśmy gotowi, czy nie osiedliśmy zbyt wcześnie na laurach, czy nie należało pomyśleć o dodatkowych, bardziej skutecznych zabezpieczeniach przed nieodpowiedzialnymi posunięciami władz, niż tylko te, które daje nam Konstytucja oraz podpisane traktaty międzynarodowe? Czy nie trzeba było intensywniej pokazywać współobywatelom i współobywatelkom, nie tylko, co nam daje obecność w Unii, ale także to, czego Unia ma prawo oczekiwać od nas?
Pamiętam Marka na dziedzińcu Zamku Ujazdowskiego bezpośrednio po ogłoszeniu wyników referendum. Wyszedł na podium i łamiącym się ze wzruszenia głosem dziękował losowi, że dane mu było przeżyć tę chwilę. Wiedział, że właściwie nie ma szans na to, by doczekać wejścia Polski do UE.
Co by powiedział i co ważniejsze, co by zrobił teraz? Myślę, że usłyszelibyśmy bardzo krótkie, ale też bardzo zdecydowane i głośne komunikaty – „Do roboty!” i „Zaczynamy!”.
Więc Drogie i Drodzy, nie ma na co czekać – Do roboty!!!!!!

Danka Przywara
Prezes Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka

Wszystkich, którzy maja ochotę na spotkanie z Markiem zachęcam do wzięcia udziału w jednym z jego wykładów z okresu kampanii przedreferendalnej. Wykład dostępny jest w formie wideo na stronie HFPC.

Sprawdź także

Neo KRS to nie KRS

Uchwała Zarządu Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” z dnia 11.12.2018 r. w sprawie działalności organu pełniącego …