Ładowarki emu.energy
Strona główna / Aktualności / „Nie oglądam byle czego”

„Nie oglądam byle czego”

” Wczoraj miałem inne zajęcia, nie oglądam byle czego – stwierdził arcybiskup Sławoj Leszek Głódź, zapytany, czy widział film braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”. Dokument opowiadający o przypadkach pedofilii w polskim Kościele w sobotę miał premierę w internecie. Arcybiskup Głódź: w Polsce wobec Boga rozbrzmiewa słowo „nie” Metropolita… czytaj dalej » Film dokumentalny Tomasza i Marka Sekielskich „Tylko nie mów nikomu” to zapis dramatu osób wykorzystywanych przez księży pedofilów. W filmie są wstrząsające wyznania poszkodowanych, którzy stanęli oko w oko ze swoimi oprawcami. Są także wyznania tych, którzy przyznają się do winy. „Nie oglądam byle czego” W niedzielę abp Głódź przebywał w Krakowie. Przed mszą świętą, w której uczestniczył został zapytany przez „Fakty” TVN o to, czy widział wspomniany film. – Wczoraj miałem inne zajęcia, nie oglądam byle czego – odpowiedział metropolita gdański. Nie udzielił także odpowiedzi na pytanie, czy wiedział o czynach pedofilskich księdza Franciszka Cybuli, jednego z duchownych, który pojawia się w filmie braci Sekielskich. – Proszę mnie tutaj nie atakować i nie prowokować, bo ja taki naiwny nie jestem – odparł.
Oskarżenie pod adresem arcybiskupa W oopublikowanym filmie, abp Głódź został oskarżony o tuszowanie sprawy księdza Franciszka Cybuli, byłego kapelana Lecha Wałęsy. Pokazany w filmie mężczyzna oskarża księdza Cybulę o molestowanie. Opisuje, jakich czynów miał się dopuszczać na nim w latach 90., gdy on miał wówczas 12 i więcej lat. Po latach konfrontuje się z duchownym, co jest udokumentowane w filmie. Na nagraniu słychać, jak ksiądz Cybula mówi, że było w tym „trochę humoru, trochę dowcipu”. Jednak zdaniem duchownego, „to nigdy nie przekroczyło żadnej miary.” – Miałeś „apetyt”, a równocześnie była w tobie skromność. Równorzędnie żeśmy się tym darzyli – zwraca się duchowny do mężczyzny. Ksiądz Cybula zmarł w lutym. W filmie mężczyzna, który oskarża go o molestowanie twierdzi, że abp Głódź o wszystkim wiedział. – Na początku grudnia było to zgłoszone. Doskonale wiedział, doskonale znał materiał. Pokazywałem nagranie. Nie zareagował nic. Jakby się nie nic nie stało – mówi mężczyzna w filmie. (http://www.tvn24.pl)
PiS zaostrzy kary
Jeszcze dwa dni Jarosław Kaczyński twierdził,że największym zagrożeniem dla dzieci jest ich seksualizacja. Do życia mają ich przuczać księża, którzy wiedzą najlepiej jak to robić. Kontynuując tezę,że ciemny ludek wszytsko kupi, prezes PiS zapowiedzial zaostrznie kar za pedofilię, nawet do 30 lat wiezienia. Już widzę jak księżąa pedofile zaczynają sie bać. Prokurator Piotrowicz i tak sprawę umorzy, bo w Polsce Kościól jest bezkarny.

Sprawdź także

Samowola to nie zabór

Obywatel, który samowolnie użytkował działkę rolną Skarbu Państwa, został prawomocnie skazany za przywłaszczenie majątkowego prawa …