Adwokat od chwili zatrzymania

Nie każda osoba zatrzymana w Polsce ma od razu dostęp do obrońcy. O to, by zmienić polskie prawo tak, by każdy – bez względu na stopień zamożności czy wykształcenia – miał po zatrzymaniu natychmiastowy dostęp do obrońcy- opowiadają się zarówno SPT (podkomitet ONZ ds. prewencji tortur), jak i CPT (europejski komitet zapobiegania torturom).
RPO powołuje się na te standardy w kolejnym piśmie do Ministra Sprawiedliwości, który od półtora roku nie odpowiada na jego wnioski w tej sprawie
RPO sformułował je w 2017 r. po analizie spraw sądowych, w których policjanci zostali skazani za stosowanie tortur wobec zatrzymanych. Było to tuż przed ujawnieniem przez media, że tortury z użyciem paralizatora na komendzie policji we Wrocławiu mogły przyczynić się do śmierci Igora Stachowiaka.

O pilną inicjatywę legislacyjną w tej sprawie RPO Adam Bodnar ponownie zwrócił się w do ministra Zbigniewa Ziobry. – Dostęp zatrzymanego do obrońcy od początku zatrzymania uważany jest za podstawową gwarancję prewencji tortur, na co wskazują międzynarodowe standardy, instytucje monitorujące i środowiska eksperckie – napisał Rzecznik. System taki musi objąć wszystkie osoby zatrzymane, w tym także niezamożne. Będzie to służyć zarówno obywatelom, funkcjonariuszom dokonujących zatrzymania, jak i całemu wymiarowi sprawiedliwości.
Od kwietnia 2017 r. RPO czeka na odpowiedź MS

18 kwietnia 2017 r. RPO zwrócił się do ministra Zbigniewa Ziobry, wskazując na potrzebę takich zmian prawa, by każdy zatrzymany miał zagwarantowany kontakt z obrońcą już od samego początku zatrzymania.

W obszernie udokumentowanym wystąpieniu Rzecznik wskazał na przykłady stosowania przez policjantów tortur (w tym wobec nieletnich, świadków i sprawców wykroczeń). Najgłośniejsza była sprawa Igora Stachowiaka, który poniósł śmierć wskutek torturowania na wrocławskim komisariacie policji w 2016 r. RPO uznaje, że tortury w Polsce to problem wciąż aktualny, wymagający działań o charakterze systemowym, w tym – edukacyjnych, legislacyjnych, administracyjnych, sądowych.

Wobec braku odpowiedzi, RPO ponowił wystąpienie do ministra 6 lipca 2017 r. i 13 października 2017 r. 8 stycznia 2018 r. napisał w tej sprawie do premiera Mateusza Morawieckiego. W odpowiedzi dostał skan pisma z 12 stycznia 2018r., skierowanego przez szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów do Ministra Sprawiedliwości z prośbą o udzielenie Rzecznikowi odpowiedzi. 26 kwietnia 2018 r. RPO napisał premierowi, że nadal nie otrzymał stanowiska ministra.
Po wizycie CPT i SPT w Polsce

– Z ubolewaniem przyjmuję brak odpowiedzi ze strony Pana Ministra i liczę na konstruktywną współpracę w zakresie zapobiegania torturom w Polsce – napisał Adam Bodnar w najnowszym wystąpieniu do MS z 27 września 2018 r.

Powołał się na wizyty w Polsce, które w tym roku przeprowadziły dwa międzynarodowe organy. W maju 2018 r. po raz szósty miejsca pozbawienia wolności w Polsce wizytowała delegacja Europejskiego Komitetu Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu i Poniżającemu Traktowaniu (CPT). To funkcjonujący w strukturze Rady Europy niezależny międzynarodowy organ monitorujący miejsca pozbawienia wolności na terytorium państw-sygnatariuszy Europejskiej Konwencji o zapobieganiu torturom oraz nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu z 26 listopada 1987 r. Polska ratyfikowała ją w 1994 r.

Raport CPT z 25 lipca 2018 r. odniósł się do stanu realizacji rekomendacji z poprzednich wizyt w Polsce. Wiele z nich nie zostało bowiem zrealizowanych. Wśród nich wskazano brak należytej realizacji praw osób umieszczanych w policyjnych pomieszczeniach dla zatrzymanych, w tym do bezzwłocznego dostępu do adwokata, do powiadomienia osób trzecich o zatrzymaniu oraz dostępu do badań medycznych. CPT podkreśla, że mimo iż prawo dostępu do prawnika stanowi podstawowe zabezpieczenie przed złym traktowaniem, praktyczny dostęp zatrzymanych do realizacji tego prawa nadal jest problemem. Ponadto w polskim prawie brak jest przepisów przewidujących wyznaczenie obrońcy z urzędu przed etapem postępowania sądowego. W związku z tym osoby znajdujące się w areszcie, które nie są w stanie zapłacić za usługi prawne, są faktycznie pozbawione prawa dostępu do prawnika.

CPT wezwał władze do niezwłocznego zagwarantowania dostępu do prawnika wszystkim osobom od samego początku pozbawienia wolności. Wezwał też, by władze we współpracy z samorządem prawniczym opracowały pełnoprawny i właściwie finansowany system pomocy prawnej dla osób znajdujących się w areszcie policyjnym, które nie są w stanie ponieść kosztów pomocy prawnej.

Z kolei w lipcu 2018 r. w Polsce przebywała delegacja Podkomitetu ds. Prewencji Tortur ONZ (SPT). Jest to niezależny organ ustanowiony przez Protokół fakultatywny do Konwencji Narodów Zjednoczonych ws. zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania (OPCAT). Była to pierwsza wizyta delegacji SPT w naszym kraju. Każde państwo-strona Konwencji ma obowiązek utworzyć Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur. W Polsce od 10 lat funkcję tę pełni RPO. Raport SPT z tej wizytacji ma być gotowy pół roku od niej.

W trakcie roboczego podsumowania wizyty 18 lipca 2018 r. w Prokuraturze Krajowej przewodnicząca delegacji wskazała na brak realnego dostępu osób zatrzymanych do pomocy obrońcy, od momentu zatrzymania. Należy więc spodziewać się, że Podkomitet wyda w tym zakresie odpowiednie rekomendacje – podkreśla RPO.

SPT wielokrotnie rekomendował sygnatariuszom OPCAT, by osoby zatrzymane, niezależnie od swojej sytuacji finansowej, miały zapewniony praktyczny dostęp do prawnika od pierwszych chwil zatrzymania. Taki kontakt z obrońcą jest pojęciem szerszym niż udzielanie pomocy prawnej, wyłącznie do celów obrony w postępowaniu karnym. Obecność obrońcy może nie tylko zniechęcać policję do złego traktowania osób pozbawionych wolności, ale także stanowić ochronę dla samych funkcjonariuszy, w przypadku formułowania bezpodstawnych zarzutów o niewłaściwym traktowaniu. Ponadto prawnik jest kluczową osobą, która może zapewnić pomoc zatrzymanemu w wykonywaniu jego praw, w tym w dostępie do mechanizmów skargowych.

Dostęp ten powinien być również zapewniony osobom niezamożnym. Jeśli bowiem osoby pozbawione wolności nie mają dostępu do prawnika z przyczyn ekonomicznych, to prawo do jego posiadania i rola w zakresie prewencji tortur ma wyłącznie hipotetyczny i teoretyczny charakter. Brak dostępu do pomocy prawnej tej grupy osób narusza również zasady równości wobec prawa i dostępu do wymiaru sprawiedliwości bez dyskryminacji.
Sprawa 70-latka z Ryk

RPO napisał ministrowi, że o tym, że taki system jest niezbędny, świadczy także ujawnienie w sierpniu 2018 r. przez pracowników Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur pobicia 70-letniego zatrzymanego w Komendzie Powiatowej Policji w Rykach. Jest on osobą starszą, schorowaną i najprawdopodobniej nie mógłby zapewnić sobie obrońcy z wyboru, bez znaczącego uszczerbku finansowego. Obrońca z urzędu – o ile zostałby przyznany – miałby z nim kontakt dopiero po zwolnieniu z aresztu policyjnego, gdy ślady obrażeń prawdopodobnie nie byłyby już widoczne. Tortury prawdopodobnie zatem nigdy nie zostałyby zgłoszone, a sprawcy nie zostaliby pociągnięci do odpowiedzialności karnej. System wyznaczania obrońców z urzędu, z punktu widzenia prewencji tortur, jest więc wadliwy i wymaga zmiany.

Na rolę obrońcy należy więc patrzeć nie tylko w kontekście obrony w postępowaniu karnym, ale przede wszystkim jako element systemu ochrony przed torturami oraz dopełnienie systemu nadzoru miejsc zatrzymań oraz mechanizmu skargowego, wykonywanego przez niezależne organy.

Sytuacja wydaje się RPO alarmująca, gdyż oprócz prawomocnych wyroków sądów, jakie uprawomocniają się corocznie i wskazują na systematyczne stosowanie tortu przez funkcjonariuszy policji, informacje o takich praktykach są otrzymywane coraz częściej przez członków KMPT podczas monitoringu miejsc zatrzymań. Zdarza się, że osoby pozbawione wolności (w tym nieletni) mają obrażenia, zgłaszają, że byli przesłuchiwani lub rozpytywani bez obecności rodziców, opiekunów lub obrońców i stosowano wobec nich przemoc, w tym tortury. Część ze zgłoszonych zarzutów znajduje potwierdzenie w dokumentacji.
Wytyczne ONZ ws. pomocy prawnej

Rzecznik przedstawił też ministrowi zasady i wytyczne Zgromadzenia Ogólnego ONZ z 20 grudnia 2012 r. w zakresie dostępu do pomocy prawnej w sprawach karnych. Podkreślono w nich m.in. że:

każdy zatrzymany, aresztowany, podejrzany lub oskarżony o przestępstwo podlegające karze pozbawienia wolności ma być uprawniony do pomocy prawnej na wszystkich etapach, w tym postępowania przygotowawczego
kto nie ma pomocy prawnej, powinien mieć ją przyznaną bezpłatnie, jeśli nie posiada wystarczających środków finansowych, a wymaga tego interes wymiaru sprawiedliwości
pomoc prawna obejmuje m.in. nieograniczony dostęp do niej dla osób zatrzymanych, poufność komunikacji, dostęp do akt sprawy i odpowiedniego czasu oraz urządzeń do przygotowania obrony
dla zapewnienia szybkiego dostępu do pomocy prawnej, w szczególności na posterunkach policji, zaleca się utworzenie listy prawników, w porozumieniu z samorządem prawniczym
policja i organy wymiaru sprawiedliwości nie będą podejmować arbitralnych decyzji ograniczających prawo lub dostępu do takiej pomocy
w stosownych przypadkach należy zapewnić pomoc prawną świadkom (np. gdy są narażeni na ryzyko oskarżenia)
nawet, gdy państwo dokonuje oceny, czy dana osoba kwalifikuje się do pomocy prawnej, należy na czas tej oceny zapewnić wstępną pomoc prawną (wobec dzieci taka ocena nie może być stosowana)

Ponadto RPO zwrócił ministrowi uwagę na publikację dotyczącą implementacji tzw. Reguł Mandeli w postępowaniu z więźniami, wydaną przez Organizację Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OSCE) oraz Penal Reform International (PRI) pt. Guidance Document on the Nelson Mandela Rules – Implementing the United Nations revised Standard Minimum Rules for the Treatment of Prisoners. Wskazano w niej, że więźniowie, którzy mają dostęp do porad prawnych, są bardziej świadomi i mogą korzystać, również za pośrednictwem swoich prawników, ze środków alternatywnych do aresztu tymczasowego. Dlatego adwokaci i podmioty świadczące pomoc prawną odgrywają ważną rolę w unikaniu niepotrzebnego stosowania uwięzienia, co może zmniejszyć przeludnienie więzień.

Argument ten jest niezwykle istotny w świetle wizyty w Polsce delegacji SPT, która opowiedziała się za szerszym stosowaniem środków alternatywnych do pozbawienia wolności, co pozwoliłoby na zmniejszenie liczby osadzonych, a tym samym przyczyniłoby się do poprawy ich warunków bytowych.

Sprawdź także

D.Trump „nie widzi” dowodów

Po briefingu szefowej CIA Giny Haspel na temat śmierci Dżamala Chaszodżdżiego, przeznaczonym dla wąskiej grupy …