Finansowanie pomostowe
Strona główna / Moja kancelaria / Agonia parlamentaryzmu

Agonia parlamentaryzmu

Dr hab. Ryszard Balicki: Sejm mijającej kadencji jest najgorszy od 30 lat. Polski parlamentaryzm zniszczono.

Sejm VIII kadencji, łamiący Konstytucję i naruszający ukształtowane zwyczaje, był to Sejm niemy i właściwie zbędny – ocenia konstytucjonalista dr Ryszard Balicki z Uniwersytetu Wrocławskiego. Winnym tego stanu jest w dużej mierze Marszałek Sejmu Marek Kuchciński

Sejm VIII kadencji stał się organem wyłącznie formalnym. Funkcjonuje, bo tego wymaga Konstytucja, ale nie odgrywa realnej roli politycznej. Nie jest miejscem, gdzie toczy się debata publiczna, gdzie są podejmowane najważniejsze decyzje – cztery lata niszczenia polskiego parlamentaryzmu podsumowuje dr hab. Ryszard Balicki, konstytucjonalista.

Polski Sejm został sprowadzony do roli mało istotnego i czysto formalnego etapu w procesie stanowienia prawa. Posłowie nie uczestniczą już w debacie o sprawach ważnych dla funkcjonowania państwa, lecz mechanicznie i bezrefleksyjnie realizują wolę politycznych czynników decyzyjnych.

To decyzje marszałka Marka Kuchcińskiego przyczyniły się do przekształcenia Sejmu w posłuszną mu „maszynkę do głosowania”. Ponadto to marszałek Sejmu był sprawcą największego kryzysu w dziejach współczesnego polskiego parlamentaryzmu – wydarzeń z 16 grudnia 2016 roku.

Ustawy nie są poddawane konsultacjom społecznym, nie zawierają precyzyjnej Oceny Skutków Regulacji, ale – z uwagi na pośpiech – nie mogą też często zostać prawidłowo zaopiniowane przez Biuro Analiz Sejmowych.

Uchwalane w ten sposób prawo nie zostaje więc skonfrontowane z oceną ekspertów oraz praktyków, a w konsekwencji zawiera często istotne błędy i nie tworzy spójnego systemu.
Więcej na stronie Archiwum Osiatyńskiego

Sprawdź także

Prokuratura szczuje

„Celem prokuratury jest prowadzenie tej sprawy tak, żeby trwała ona dekady” Krzysztof Kwiatkowski, były szef …