Finansowanie pomostowe
Strona główna / Korporacje prawnicze i trybunały / Aplikacyjny pat notarialny

Aplikacyjny pat notarialny

„Dziennik.Gazeta Prawna? twierdzi, że w wyniku wyroku Sądu Najwyższego Rady Izb Notarialnych muszą przyjąć na aplikację wszystkich, którzy zdali egzamin konkursowy. To na nich spoczywa także obowiązek znalezienia patrona każdemu aplikantowi. Rady tymczasem nałożyły na aplikantów obowiązek znalezienia sobie patrona i uzależniły rozpoczęcie aplikacji od przedłożenia zawartej z nim umowy.

Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone uchwały i stwierdził, że samorząd notarialny ma pewne obowiązki o charakterze publicznoprawnym. Do tych obowiązków należy między innymi organizowanie aplikacji – cytuje ?Dzienik. Gazeta Prawna? Iwonę Kujawę, dyrektora Departamentu Nadzoru nad Aplikacjami Prawniczymi w Ministerstwie Sprawiedliwości.
Sprawa jednak nie jest taka prosta. Uchylenie uchwały rady notarialnej nic nie zmienia w sytuacji aplikanta, bo rada nadal nie jest w stanie zmusić notariusza, aby ten został patronem aplikanta notarilanego. Aplikanci mogą, i owszem, uczęszczać na zajęcia aplikacyjne, w jaki jednak sposób mają wypełnić obowiązek pracy w kancelarii notarialnej?
O wypowiedź poprosiliśmy notariusza Michała Wieczorka, rzecznika Notarialnej Izby w Poznaniu, który mówi: – Jako prawnicy, z pokorą przyjmujemy wyrok Sądu Najwyższego, rozmawiać na temat samego orzeczenia będzie można dopiero po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroku. W tej chwili nadal nikt nie może odpowiedzieć na pytanie – co dalej z aplikantami, którzy nie mają swojego patrona. Nasza Izba wyczerpała wszystkie możliwości działania, i nadal są aplikanci bez patrona. W tej chwili liczba wszystkich aplikantów przewyższa liczbę notariuszy naszej Izby. Doprawdy nie wiem, kto potrafi rozwiązać ten dylemat. Notariusza nie można zmusić, aby był patronem aplikanta, a jest to na mocy ministerialnych przepisów warunek niezbędny do ukończenia aplikacji

Sprawdź także

Covid-19 wygrywa z Temidą

Obywatele mają problemy z przeglądaniem akt swej sprawy sądowej. Utrudniona jest praca adwokatów. Publiczność nie …