Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / Bezpłatna pomoc

Bezpłatna pomoc

W tym roku adwokaci udzielali porad w dniu święta swojego patrona, św. Iwo z Helory. W sobotę 19 maja adwokaci i aplikanci adwokaccy w całej Polsce udzielili około 8 tysięcy porad w ramach VI Ogólnopolskiego Dnia Bezpłatnych Porad Adwokackich. W akcji wzięło udział 777 adwokatów i aplikantów adwokackich ze 189 miejscowości. Najczęściej po pomoc przychodziły osoby starsze i samotne matki. Tradycyjnie już Polacy najczęściej pytali o sprawy spadkowe, rodzinne, majątkowe, z zakresu ubezpieczeń i prawa pracy. Mniej popularne były porady z zakresu prawa budowlanego, o zasiedzenie, czy prawa podatkowego. Były też pytania o możliwość rehabilitacji za internowanie podczas stanu wojennego. Zdarzało się, że przychodziły osoby, które weryfikowały informacje, jakie otrzymały w biurach porad prawnych.
NRA zdecydowała się podjąć inicjatywę mimo nierozwiązanej w dalszym ciągu skomplikowanej sytuacji podatkowej dotyczącej porad pro bono. Od udzielanych bezpłatnie porad prawnych na obywatelach ciąży bowiem obowiązek odprowadzenia podatku dochodowego, z kolei prawnik ma obowiązek odprowadzić podatek VAT.
Czapki z głów przed adwokatami. Kiedy jednak doczekamy czasów, że w każdym mieście, gdzie działają sądy, pojawi się instytucja adwokata z urzędu. W tej chwili jest to żmudna procedura przekonania sądu, że nie stać nas na usługi adwokata. Sąd wzywa do ustanowienia pełnomocnika, któremu za usługi płaci państwo. Nie ma nic za darmo ? głosi stare porzekadło. Tak czy owak obrońca z urzędu i tak musi dostać zapłatę za swoją pracę. Czy nie byłoby lepiej, żeby zamiast stwarzać sztuczne progi, ustalać co rok regulowana elastycznie barierę dochodu na obywatela, który miałby prawo do adwokata z urzędu. Wtedy niezależnie jaka byłaby to kancelaria, za swoje usługi wystawiałaby rachunek. Wiem, to wołanie na puszczy. Jeżeli jednak Państwa nie stać na udzielanie pomocy prawnej, to dlaczego rzuca kłody pod nogi tym, którzy chcą to robić bezpłatnie?

Sprawdź także

PiS robi „kozakiewicza”

Będą kary finansowe dla Polski? „Nie możemy się zgodzić”. Michał Wójcik wylicza argumenty. Komisja Europejska …