title poprawny.pl
Ładowanie wątków...
   zamów wypisz 
 

Zagrożenie swobody wypowiedzi
Helsińska Fundacja Praw Człowieka pragnie wyrazić zaniepokojenie przepisami zawartymi w nowelizacji ustawy o Instytucie Pamieci Narodowej, przyjętej 26 stycznia przez Sejm. Fundacja podkreśla w swoim stanowisku, że ustawa zmieniająca „przewiduje rozwiązania, które mogą być wykorzystywane w sposób poważnie zagrażający swobodzie wypowiedzi”.

Efekt mrożący dla swobody debaty historycznej
    Z uzasadnienia ustawy wynika, że celem zmian jest zwalczanie zjawiska posługiwania się wyrażeniami rodzaju „polskie obozy śmierci”. Takie sformułowania są niewątpliwie niezgodne z prawdą, krzywdzące i nie powinny być stosowane. Nowelizacja jednak znacznie wykracza poza sankcjonowanie używania tego typu określeń. Ustawa w kształcie przyjętym przez Sejm przewiduje bowiem karę do trzech lat pozbawienia wolności za umyślne popełnienie przestępstwa publicznego przypisywania Narodowi Polskiemu lub Rzeczypospolitej Polskiej odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za jakiekolwiek zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi lub zbrodnie wojenne. HFPC już na wcześniejszym etapie procesu legislacyjnego ostrzegała, że wprowadzenie surowych sankcji za tak szeroko określony czyn może wywołać tzw. „efekt mrożący”, ograniczając prowadzenie rzetelnej debaty historycznej, jednak ustawodawca nie uwzględnił tych uwag.
    Warto dodać, że zapowiedź wprowadzenia takich przepisów w Polsce spotkała się też z zaniepokojeniem wyrażonym przez Komitet Praw Człowieka ONZ.
Przewidziane wyjątki są niewystarczające
    „Przewidziane przez ustawę wyłączenie odpowiedzialności za czyny popełnione w ramach działalności naukowej lub artystycznej nie stanowi wystarczającego zabezpieczenia przed ekscesywnym stosowaniem jej przepisów” – czytamy w stanowisku HFPC. Dyskusja o istotnych aspektach przeszłości kraju nie stanowi wyłącznie „zawodowej sprawy” historyków lub artystów, która mogłaby być ograniczona do specjalistycznych czasopism naukowych czy przestrzeni teatru lub galerii. Są to zagadnienia mające ogólne publiczne znaczenie, o których społeczeństwo ma prawo się dowiadywać i nad którymi ma prawo szeroko debatować, także za pośrednictwem mediów. Dlatego też odpowiedzialność karna przewidziana w ustawie o IPN powinna być ograniczona tylko do tych wypowiedzi, które mogą być odczytane jako pochwała lub usprawiedliwianie działań sprzecznych z wartościami stojącymi u podstaw praw człowieka, nawoływania do przemocy lub nienawiści.
Narzędzie do tłumienia krytyki władzy
    HFPC zwraca także uwagę, że oprócz rozwiązań karnych, ustawa wprowadza także odpowiedzialność cywilnoprawną za naruszenie dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej lub Narodu Polskiego. Te przepisy w praktyce mogą być wykorzystywane nie tylko w kontekście debaty historycznej, ale także jako nowy instrument reakcji na słowa krytyki odnoszące się do bieżącej sytuacji w kraju, w tym do działalności władz publicznych, jako twierdzeń rzekomo naruszających dobre imię Rzeczypospolitej Polskiej. Tymczasem informowanie o dysfunkcjach instytucji publicznych to kluczowy aspekt pełnienia kontrolnej funkcji tak zwanego „publicznego stróża”, wykonywanej przez dziennikarzy i organizacje społeczne. Zamiast sankcji – edukacja i dyplomacja W stanowisku Fundacja podkreśliła, że cele wskazane w uzasadnieniu ustawy – czyli przeciwdziałanie fałszowaniu polskiej historii – mogą być osiągane przy pomocy innych instrumentów, takich jak edukacja lub działania dyplomatyczne, które nie prowadzą do ingerencji w swobodę wypowiedzi.
Stanowisko i dłuższa opinia HFPC przedstawiona na wcześniejszym etapie prac legislacyjnych można zapoznać się na stronie HFPC.
     
     
Data: 31.01.2018, godzina: 11:33:09.


Moja kancelaria

Donald Tuska do premiera Morawieckiego: nie jest za późno na zwykłą ludzką przyzwoitość

Profesor Magdaena Środa: "Polityczne centrum to teraz budka z piwem. Margines wszedł do głównego nurtu"

Tomasz Rzymkowski poseł Kukiz'15 nie wierzy w relację Armii Krajowej, że Brygada Świętokrzyska Narodowych Sił Zbrojnych kolaborowała z gestapo.

Aktor, Wiktor Zborowski: „W sierpniu 1968 roku grałem na koszykarskich mistrzostwach Europy  Reprezentowałem państwo, którego nie było?


Dr Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich: Nazizm, rasizm i ksenofobia w Polsce  to nie margines.

Profesor Wojciech Sadurski filozof prawa:"Nie mam złudzeń, co zrobi tzw. Trybunał Konstytucyjny"

Prof. Andrzej rzepliński: Przeydent udawał, że się zastanawia. Miał 21 dni. Nie wykorzystał tego.

Halina Kochalska rzecznik prasowy BIG InfoMonitor prezentuje raport alimentacyjny: Wielu rodziców nie tylko nie da pieniędzy

Jan Hartman: Panie Prezydencie! Ten list otwarty stanowi gorący apel do Pana o niepodpisywanie fatalnej


Rubryka porad prawnych
Wierzytelności na sprzedaż

Podstawa: umowa z dnia 20.03.2009
Miejscowość: Poznań
Województwo: wielkopolskie
Branża:
Wartość wierzytelności bez odsetek: 40500 zł
Cena sprzedaży: Do negocjacji
Podstawa: Umowa
Zabezpieczenie: Brak
Uwagi: Uznanie Długu z dnia 27.10.2009

Wierzyciel:
Nazwa: Rafał Gorączniak
Adres: 60-506 Poznań, Wawrzyniaka 19
Telefon 1: 61 2212521
Telefon 2: 61 6710100
Fax: 61 6242799
E-mail: rg@gremedia.pl
Licytacje komornicze

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu Bartosz Guzik działając na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że 15-09-2015 o godzinie 11:00 w budynku Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z siedzibą przy ul. Kamiennogórska 26, 60-179 Poznań, pokój 324, odbędzie się pierwsza licytacja, należącej do dłużnika nieruchomości: spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr 33, położonego w Poznaniu przy ul. Bonin 24,

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Poznań-Stare Miasto w Poznaniu Ewa Glabus na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że w dniu 16-09-2015 o godz. 10:00 w budynku Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu z siedzibą przy ul. Młyńska 1a/-, 61-729 Poznań, pokój 5, odbędzie się pierwsza licytacja ułamkowej części nieruchomości należącej do dłużnika:
Szczypta soli

Niezłomny jest Pan co najwyżej jak plastelina w rękach prezesa” napisał  Krzysztof Siemieński. Działacz opozycji w czasach PRL Krzysztof Siemieński to kolejna osoba, która odmówiła przyjęcia odznaczenia z rąk Andrzeja Dudy. – „Poczekam z przyjęciem Krzyża Wolności i Solidarności do czasu, kiedy w Pałacu Prezydenckim zamieszka lokator rzeczywiście godny miana Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej” – napisał Siemieński w liście, który złożył w Kancelarii Prezydenta. Siemieński podkreślił, że Andrzej Duda ślubował stać na straży Konstytucji i przekonywał, że jest człowiekiem niezłomnym.

Po zatrzymaniu Władysława Frasyniuka o godzinie 6 rano w jego mieszkaniu i zakuciu go w kajsanki z rękoma do tyłu przewija się fala spekulacji czy policja postapiła słusznie. Oni sami twierdzż,że tak, bo ich poczynianiami kieruje prawo i prokurator. Ponadto w każdym amerykańskim filmie przecież zakuwa się delikwenta z rękoma w tyle. No cóż Polska to nie USA a filmy sensacyjne to nie kodeks postępowania karnego. Prawo ponoc jest równe dla każdego. Podobno. Doda, którą też policjanci dowozili na przesłuchanie nie została zkauta w kajdanki, być moze dlatego,że policjanci mogli obejrzeć jej bieliznę.
Porady, Listy, Komunikaty

Stowarzyszenie Prokuratorów "Lex Super Omnia" organizuje konferencję naukową "Prokuratura w Polsce w XXI wieku- wyzwania

Helsińska Fundacja Praw Człowieka wraz z Komisją Praw Człowieka przy Naczelnej Radzie Adwokackiej

Samorząd irlandzki – the Law Society of Ireland - zaprasza na letni kurs językowy (Legal English)