title poprawny.pl
Ładowanie wątków...
   zamów wypisz 
 

Prawa autorskie to nie cenzura
Tadeusz Zwiefka, europoseł: . „Przestrzeganie praw autorskich to nie cenzura! Każdy ma prawo do wynagrodzenia za swoją pracę. Nikt nie ogranicza internetowej swobody.


Dziś Komisja Prawna przyjęła swoje stanowisko w sprawie dyrektywy o prawach autorskich na jednolitym rynku cyfrowym, których celem jest dostosowanie przepisów do rzeczywistości online, wsparcie autorów i twórców, a także zmniejszenie skali piractwa w Internecie. Przepisy wprowadzają między innymi nowy wyjątek dający możliwość eksploracji tekstów i danych, dostosowują istniejące wyjątki do rzeczywistości online oraz regulują kwestie wynagrodzenia w kontraktach zawieranych przez wydawcę czy producenta z twórcą, autorem czy wykonawcą. „Rosnące zjawisko naruszeń praw własności intelektualnej w Internecie czyli ujmując krótko „piractwo”, wymaga skutecznej reakcji, która pozwoli na uczciwe wynagradzanie twórców za ich dzieła.
    Każdy kto ma ulubionego piosenkarza, autora książek czy ulubiony film, chciałby, aby otrzymywali oni odpowiednią płacę za ich pracę, która cieszy nas na co dzień, dostarcza rozrywki i buduje naszą polską i europejską tożsamość kulturową”, powiedział Tadeusz Zwiefka, który z ramienia delegacji PO-PSL koordynuje prace nad tym tematem w Komisji Prawnej. Jednocześnie europoseł podkreślił, że od miesięcy obserwujemy wysyp krytycznych i nieprawdziwych informacji na różnych portalach dotyczących prac nad dyrektywą o prawach autorskich. Krytyka ta dotyka najczęściej dwóch artykułów 11 i 13, które rzekomo mają ograniczyć swobodę w Internecie, chociaż dyrektywa proponuje kolejne wyjątki, czyli kolejne wyłączenia od praw autorskich, by korzystać z dzieł za darmo. Przykładem jest nowy wyjątek, od prawa autorskiego - eksploracja tekstów i danych, która umożliwi instytucjom badawczym i dziedzictwa kulturowego na zwielokrotnienie i pobieranie treści objętych ochroną. Artykuł 11 daje wydawcom prasy możliwości negocjowania licencji z platformami i agregatorami treści zgodnie ze swoim profilem ekonomicznym. „Nie jest on „podatkiem od linków”! Użytkownik będzie mógł nadal udostępniać w serwisach społecznościach artykuły prasowe, które uzna za interesujące. Chodzi tutaj o ochronę interesów z jednej strony wydawcy, który zainwestował w powstanie artykułu lub reportażu, a z drugiej dziennikarza, który go stworzył.
    W Internecie pojawiają się bowiem strony, które używając publikacji prasowych generują ruch na swojej stronie, zarabiają na reklamie i zbieraniu danych użytkowników, bez żadnych licencji i bez obowiązku dzielenia się zyskiem z wydawcą”, dodał poseł Zwiefka. Z kolei artykuł 13 dotyczy sprawiedliwego wynagrodzenia dla twórców za wykorzystanie utworów przez platformy internetowe. Mimo zwiększenia na niespotykaną dotychczas skalę dostępności muzyki online, a także olbrzymiego zainteresowania korzystaniem z muzyki online po stronie obywateli, znaczna część udostępnionych w sieci nagrań nie przynosi artystom uczciwego i proporcjonalnego do zysków właścicieli serwisów wynagrodzenia.
    Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest tzw. „Value Gap", czyli rosnąca rozbieżność pomiędzy przychodem osiąganym przez właścicieli niektórych platform cyfrowych (np. YouTube) z tytułu eksploatacji nagrań muzycznych na tych platformach, a wynagrodzeniami faktycznie przekazywanymi właścicielom praw. „Brak jednoznacznego określenia statusu niektórych platform cyfrowych umożliwił ich właścicielom zbudowanie przynoszących olbrzymie zyski modeli biznesowych bazujących na treściach generowanych przez użytkowników tych platform i opartych na eksploatacji nagrań muzycznych przy jednoczesnym pogwałceniu prawa do stosownego wynagrodzenia należnego twórcom, producentom i innym właścicielom praw.
    Skala naruszeń praw autorskich jest olbrzymia, dlatego tak ważne jest stworzenie mechanizmów ochrony, które z jednej strony będą chronić twórców, a z drugiej zapewnią swobody użytkownikom platform”, podkreśla poseł Zwiefka. „Przestrzeganie praw autorskich to nie cenzura! Każdy ma prawo do wynagrodzenia za swoją pracę. - Kogo obejmie artykuł 13? - dostawców usług, którzy dają dostęp i magazynują treści objęte prawem autorskim wrzucane przez użytkowników i którzy aktywnie do użytkowania komunikują (np. poprzez algorytmy, gotowe katalogi dla sprofilowanego użytkownika) To wąska i określona grupa.
    Artykuł 13 nie dotyczy encyklopedii online (Wikipedia i Wikimedia), archiwów edukacyjnych i naukowych, chmur dla indywidualnych użytkowników, platform w ramach otwartego dostępu czy portali sprzedażowych lub randkowych. Chodzi tylko o to, by platformy miały obowiązek posiadania odpowiednich licencji na treści objęte prawem autorskim. Dla zwykłego użytkownika Internetu nic się nie zmieni” - dodał Tadeusz Zwiefka.
    Komisja Prawna przegłosowała dziś stanowisko do negocjacji z Radą (Rada swoje stanowisko przyjęła 25 maja z poparciem większości państw członkowskich w tym Polski). Mandat na negocjacje z Radą zostanie prawdopodobnie przedłożony na lipcowej sesji plenarnej. Na podstawie analizy Deloitte „Piractwo w Internecie - straty dla kultury i gospodarki” łączne straty generowane w polskiej gospodarce (w 2016 r.) w wyniku istnienia zjawiska piractwa treści w Internecie to 3 mld złotych utraconego PKB, 27,5 tys. miejsc pracy - głównie dla młodych ludzi, 836 mln złotych strat dla skarbu państwa. Ponad 51 % Polaków korzysta z serwisów oferujących nielegalny dostęp do treści - najczęściej piratujemy filmy, książki i prasę.
     
     
Data: 15.09.2018, godzina: 09:35:00.


Moja kancelaria

Prezes Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa Kees Sterk : „Jesteście sami” Te słowa zabrzmiały złowieszczo, ale precyzyjnie oddają obecną sytuacje Polski

Prof. Norman Davies: - Trzeba pamiętać, jaki był cel powstania UE: pokój między narodami i żeby wojna między nimi nie była możliwa. Ojcowie UE byli przede

Prof.Norman Davies

- Trzeba pamiętać, jaki był cel powstania UE: pokój między narodami i żeby wojna między nimi nie była możliwa. Ojcowie UE byli przede wszystkim zainteresowani, żeby umocnić pokój w Europie, a dobrobyt ekonomiczny był drugim priorytetem - mówił prof. Norman Davies w wypełnionej po brzegi auli Europejskiego Centrum Solidarności.
W niedzielę w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku z wykładem „Europa na zakręcie” wystąpił prof. Norman Davies. Spotkanie prowadziła dziennikarka „Gazety Wyborczej” Dominika Wielowieyska.
Prof. Davies wiele uwagi poświęcił brexitowi, a także problemowi imigrantów, który był jednym z argumentów za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.
– W Unii Europejskiej panuje marazm. Za dużo problemów wisi w powietrzu i tworzy wahania. Elity polityczne UE same nie wiedzą, co robić i nie potrafią wskazać kierunku. Była umowa w sprawie przyjmowania uchodźców przez kraj członkowskie i nie weszło to w życie. Sytuacja jest przykra i nikt nie wie, co robić.- podkreślał brytyjski historyk. I dodawał: – Miliony imigrantów to była niespodzianka. Nie byliśmy do tego przygotowani. Jest strach, ale ta fala imigrantów jest stosunkowo mała. W Unii Europejskiej jest 500 mln ludzi. 3-4 mln imigrantów to jest kropla w oceanie. Nie wiem, jak przekonać ludzi, że to nie jest groza. Fale imigrantów w historii Europy się zdarzały, to nie jest nic nowego.

Aleksander Smolar, prezes zarządu Fundacji im. Stefana Batoreg - Największy intelekt nie wygra z maczugą. Z Aleksandrem Smolarem rozmawia Magda Jethon

Tadeusz Zwiefka, europoseł: . „Przestrzeganie praw autorskich to nie cenzura! Każdy ma prawo do wynagrodzenia za swoją pracę. Nikt nie ogranicza internetowej swobody.


Adwokat Jacek Dubois: "Jeśli nie powinno się mówić o Konstytucji, a myśmy mówili o niej młodzieży, obawiam się, że mogło dojść do karalnej deprawacji nieletnich"

Papież Franciszek: przewodniczący konferencji episkopatów z całego świata mają stawić się w Watykanie pod koniec lutego. Papież Franciszek zwołał na ten termin

Stanisław Koziej b. szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego: – „Nie mamy już Prezydenta. To ktoś rozpaczliwie i bez sensu szukający sposobu na utrzymanie

Sędzia Wojciech Hermeliński, szef PKW przyznaje: niektóre zmiany w Kodeksie wyborczym mogą opóźnić podanie wyników wyborów.

Wiesłąw Johann, wiceszef neo Krajowej rady Sądownictwa, wyłonionej z naruszeniem konstytucji: Doszło do "wpadki" i "znalazła się niewłąściwa osoba


Rubryka porad prawnych
Wierzytelności na sprzedaż

Podstawa: umowa z dnia 20.03.2009
Miejscowość: Poznań
Województwo: wielkopolskie
Branża:
Wartość wierzytelności bez odsetek: 40500 zł
Cena sprzedaży: Do negocjacji
Podstawa: Umowa
Zabezpieczenie: Brak
Uwagi: Uznanie Długu z dnia 27.10.2009

Wierzyciel:
Nazwa: Rafał Gorączniak
Adres: 60-506 Poznań, Wawrzyniaka 19
Telefon 1: 61 2212521
Telefon 2: 61 6710100
Fax: 61 6242799
E-mail: rg@gremedia.pl
Licytacje komornicze

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu Bartosz Guzik działając na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że 15-09-2015 o godzinie 11:00 w budynku Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z siedzibą przy ul. Kamiennogórska 26, 60-179 Poznań, pokój 324, odbędzie się pierwsza licytacja, należącej do dłużnika nieruchomości: spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr 33, położonego w Poznaniu przy ul. Bonin 24,

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Poznań-Stare Miasto w Poznaniu Ewa Glabus na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że w dniu 16-09-2015 o godz. 10:00 w budynku Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu z siedzibą przy ul. Młyńska 1a/-, 61-729 Poznań, pokój 5, odbędzie się pierwsza licytacja ułamkowej części nieruchomości należącej do dłużnika:
Szczypta soli

Jak specjalista w dziedzinie prawa może popierać ustawy o sądownictwie i ich upolitycznienie? Jak można nie dostrzegać, że łamana jest Konstytucja? Nie ukrywam, polska rzeczywistość, w której żyję już prawie od trzech lat, mnie przeraża. Wiem i rozumiem, że kryzys światowy, kryzys demokracji jako systemu, problemy z globalizacją. Zdaję sobie sprawę, że narastający problem z tzw. wykluczeniem, głodem na świecie, zmianami klimatycznymi, wszechmocną władzą pieniądza, poczuciem odrzucenia i krzywdy

Sąd we Francji uznał, że przewodnicząca Frontu Narodowego/Zjednoczenia Narodowego musi poddać się ocenie psychiatrycznej w ramach dochodzenia ws. umieszczania przez nią na Twitterze zdjęć z egzekucji dokonywanych przez członków Państwa Islamskiego. Czy nie czas, aby sąd wypowiedział się w tej materii odnośnie polskich polityków i ich akolitów? Media informują, o sprawie informuje sama Le Pen. Sąd tych informacji nie potwierdza, ale jednocześnie zaznacza, że jest to normalna procedura przy tego rodzaju sprawach. - Myślałam, że widziałam już wszystko, ale nie. Ponieważ potępiam działania ISIS, "sprawiedliwość" poddaje mnie ocenie psychiatrycznej. Jak daleko się posuną?
Porady, Listy, Komunikaty

Julia Przyłębska wygłosiła we wtorek 18 września wykład "Demokracja i praworządność" w poznańskim Instytucie Zachodnim. Media nie mogły

W dniach 27-28 września 2018 r. w Krakowie odbędzie się konferencja pt.: „Alternatywne sposoby rozwiązywania sporów (ADR) – wymiar prawny,

W październiku odbędzie się konferencja IBA (Międzynarodowe Stowarzyszenie Prawników) w Rzymie. IBA zaprasza na coroczną konferencję,