title poprawny.pl
Ładowanie wątków...
   zamów wypisz 
 

Ekstradycja do USA legalna.
Postanowienie umożliwiające ekstradycję obywatela polskiego do Stanów Zjednoczonych Ameryki jest zgodne z konstytucją. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 4 umowy między Rzecząpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki o ekstradycji, sporządzonej w Waszyngtonie 10 lipca 1996 r. jest zgodny z art. 55 ust. 1 i 2 w związku z art. 2 konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 78 konstytucji.
     Ponadto Trybunał uchylił postanowienie tymczasowe z 1 października 2009 r., sygn. Ts 203/09, wstrzymujące wykonanie postanowienia Ministra Sprawiedliwości z 24 sierpnia 2009 r. o wydaniu i częściowej odmowie wydania państwu obcemu osoby ściganej. Zdanie odrębne zgłosili sędziowie TK: Wojciech Hermeliński, Marek Kotlinowski, Teresa Liszcz.
    Zgodnie z zaskarżonym art. 4 umowy z USA o ekstradycji "Żadne z Umawiających się Państw nie jest zobowiązane do wydawania własnych obywateli, jednakże organ wykonujący w Państwie wezwanym będzie mógł dokonać wydania takich osób, jeżeli według jego uznania będzie to właściwe i możliwe". Zdaniem skarżącego, ograniczenie prawa konstytucyjnego, jakim jest zakaz ekstradycji obywatela polskiego, musi wynikać wprost z umowy międzynarodowej i nie może być wynikiem interpretacji aktu niższej rangi ani tym bardziej wynikiem uznania administracyjnego. Tymczasem art. 4 umowy z USA o ekstradycji jedynie odsyła do systemu prawa i pozostawia rozstrzygnięcie dopuszczalności ekstradycji obywatela polskiego urzędnikowi w ramach uznania administracyjnego bez żadnych jasnych i klarownych przesłanek takiego uznania. Ponadto postanowienie to nie przewiduje możliwości zaskarżenia uznaniowej decyzji "organu wykonującego", którym jest Minister Sprawiedliwości.
    Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że art. 4 ust. 1 umowy z USA o ekstradycji jest przykładem klauzuli opcjonalnej, która statuuje możliwość uchylenia się od wydania własnego obywatela. Postanowienie to należy jednak interpretować z uwzględnieniem art. 1 umowy z USA o ekstradycji, z którego wynika obowiązek wydawania wszystkich osób ściganych w postępowaniu karnym lub uznanych winnymi przestępstw stanowiących podstawę wydania bez względu na obywatelstwo. Wbrew twierdzeniom skarżącego, z umowy z USA o ekstradycji wynika zatem możliwość ekstradycji obywatela polskiego, a tym samym spełniony jest warunek wyrażony w art. 55 ust. 1 i 2 konstytucji, że ekstradycja obywatela polskiego może być dokonana, ".jeżeli możliwość taka wynika z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej.".
    Ustrojodawca nie wymaga, by ratyfikowana umowa międzynarodowa nakazywała ekstradycję obywatela polskiego. Warunkiem wystarczającym ekstradycji obywatela polskiego, w myśl przepisów konstytucji, jest regulacja zawarta w ratyfikowanej umowie międzynarodowej, z której wynika taka możliwość. Innymi słowy, ekstradycja obywatela polskiego jest dopuszczalna nie tylko wtedy, gdy ratyfikowana umowa międzynarodowa wprowadza taki obowiązek, lecz także wtedy, gdy wynika z niej tylko taka możliwość. Konieczność pogodzenia różnych kultur i wyrastających z nich systemów prawnych powoduje, że zasada określoności przepisów prawnych rozumiana z takim samym rygoryzmem jak w odniesieniu do przepisów krajowych mogłaby stać się przeszkodą w zawieraniu umów międzynarodowych z innymi państwami. W związku z tym Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że wynikająca z art. 2 konstytucji zasada określoności przepisów prawnych ma jedynie odpowiednie zastosowanie do postanowień umów międzynarodowych. Trybunał orzekł, że art. 4 ust. 1umowy z USA o ekstradycji nie można interpretować w oderwaniu od pozostałych postanowień umowy. Postanowienie to nie stanowi bowiem samodzielnej podstawy wydania obywatela polskiego. Ekstradycja obywatela polskiego jest możliwa wyłącznie wtedy, jeżeli zostały spełnione inne przesłanki dopuszczalności wniosku i po prawomocnym orzeczeniu sądu, że nie zachodzi jedna z określonych w art. 604 § 1 kodeksu postępowania karnego (dalej: k.p.k.) bezwzględnych przeszkód ekstradycyjnych. O dopuszczalności wydania osoby ściganej państwu wzywającemu zawsze orzeka sąd na podstawie właściwych postanowień umów międzynarodowych wiążących Polskę oraz art. 604 § 1 k.p.k., a następnie wniosek o ekstradycję rozstrzyga organ władzy wykonawczej - Minister Sprawiedliwości. W sytuacji, gdy sąd orzeknie niedopuszczalność ekstradycji, Minister Sprawiedliwości nie może wydać osoby ściganej państwu wzywającemu. Natomiast jeżeli sąd stwierdzi, że ekstradycja jest dopuszczalna Minister Sprawiedliwości może wydać osobę ściganą państwu wzywającemu albo omówić jej wydania z powodów wystąpienia względnych przeszkód ekstradycyjnych wyliczonych w art. 604 § 2 k.p.k. bądź przeszkód o innych charakterze, w tym politycznych czy humanitarnych. Trybunał stwierdził, że z uwagi na uwarunkowania polityczne związane z wydaniem osoby ściganej władzom państwa wzywającego, udział Ministra Sprawiedliwości w postępowaniu ekstradycyjnym jest konsekwencją konstytucyjnej kompetencji Rady Ministrów do prowadzenia polityki zagranicznej. Upoważnienie zaś Ministra Sprawiedliwości, w art. 4 ust. 1 umowy z USA o ekstradycji, do wydania własnego obywatela ".jeżeli według jego uznania będzie to właściwe i możliwe"nie oznacza przyznania temu organowi władzy uznaniowej o charakterze absolutnym i oderwanym od jakichkolwiek kryteriów legalności działania. Postanowienie to dopuszcza bowiem zgodę Ministra Sprawiedliwości na wydanie obywatela polskiego jedynie wówczas, gdy jest to "możliwe", a także "właściwe". Termin "możliwość" odnosi się zarówno do dopuszczalności uwzględnienia wniosku o wydanie w świetle przesłanek i przeszkód ekstradycyjnych określonych w samej umowie o ekstradycji oraz przepisach k.p.k., jak też do możliwości czysto faktycznej, uzależnionej, np. od faktycznego przebywania osoby objętej wnioskiem pod władzą jurysdykcyjną państwa wezwanego, jej stanu zdrowia itp. Z kolei określenie wydania mianem "właściwego" odnosi się do sfery suwerennych kompetencji państwa wezwanego, podejmującego decyzję o wydaniu osoby objętej wnioskiem, na którą mogą mieć wpływ inne względy niż tylko prawne. Faktyczne wydanie osoby ściganej władzom państwa wzywającego poprzedza zatem nie postępowanie sądowe, lecz postępowanie prowadzone przez Ministra Sprawiedliwości na podstawie przepisów k.p.k. Rozstrzygnięcie Ministra Sprawiedliwości - jako organu władzy wykonawczej - nie jest zatem decyzją administracyjną w rozumieniu kodeksu postępowania administracyjnego, ale rozstrzygnięciem podejmowanym na podstawie przepisów k.p.k., ewentualnie w związku z konkretnymi postanowieniami ratyfikowanych umów międzynarodowych. Od rozstrzygnięcia tego k.p.k. nie przewiduje środka odwoławczego. Ewentualny zarzut niezgodności z art. 78 konstytucji skarżący mógłby stawiać odpowiednim przepisom k.p.k., a nie art. 4 umowy z USA o ekstradycji, który upoważnia Ministra Sprawiedliwości do wydania własnych obywateli ściąganych w postępowaniu karnym lub uznanych winnymi przestępstw stanowiących podstawę wydania przez organy w państwie wzywającym, jeżeli według jego uznania będzie to właściwe i możliwe. Z tego względu Trybunał stwierdził, że art. 4 umowy z USA o ekstradycji nie jest niezgodny z art. 78 konstytucji. Rozprawie przewodniczyła sędzia TK Maria Gintowt-Jankowicz, sprawozdawcą był prezes TK Andrzej Rzepliński.
    Wyrok jest ostateczny, a jego sentencja podlega ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.
     
     
Data: 04.10.2011, godzina: 13:17:08.


Moja kancelaria

Donald Tusk, szef Rady Europejskiej: „Gdyby PiS był tak nieugięty wobec kiboli, jaki był wobec niepełnosprawnych, sytuacja na stadionach nie byłaby taka zła.

Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski: Społeczeństwo zdaje sobie sprawę, że to działania NIK wspomaga obywateli w kontrolowaniu władzy wykonawczej.
  

Prof. Ewa Łetowska: Referendum konstytucyjne to nie sondaż opinii publicznej. Traktowane na serio, referendum powinno dotyczyć gotowego projektu


Sr Adam Bodnar, RPO:Czy możliwa jest demokracja bez dialogu? Bez konsultacji? Bez zdolności do kompromisu? W klasycznej, zachodniej odmianie demokracji

Suspendowany ksiądz Wojciech Lemański„Wybaczcie mi, ale jakoś nie wierzę entuzjastycznej relacji premiera Morawieckiego ze spotkania z papieżem Franciszkiem”.

List prof. Marcina Matczaka do sędziów Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczący sytuacji polskiego wymiaru sprawiedliwości

Sędzia Igor Tuleja o nowym systemie losowego przyznawania spraw sędziom. "Ten system losowego przydziału spraw jest tak transparentny,

Według Z.Ziobry  Lech Kaczyński nie ma nic wspólnego ze skazaniem T. Komendy, a on sam doprowadził do jego uwolnienia.T.Komenda mówi co innego:

Papież Franciszek: Nie można lekceważyć bólu ofiar pedofilii w Chile  Podkreślił jednocześnie, że tuszowanie nadużyć jest nie do pogodzenia z Ewangelią.


Rubryka porad prawnych
Wierzytelności na sprzedaż

Podstawa: umowa z dnia 20.03.2009
Miejscowość: Poznań
Województwo: wielkopolskie
Branża:
Wartość wierzytelności bez odsetek: 40500 zł
Cena sprzedaży: Do negocjacji
Podstawa: Umowa
Zabezpieczenie: Brak
Uwagi: Uznanie Długu z dnia 27.10.2009

Wierzyciel:
Nazwa: Rafał Gorączniak
Adres: 60-506 Poznań, Wawrzyniaka 19
Telefon 1: 61 2212521
Telefon 2: 61 6710100
Fax: 61 6242799
E-mail: rg@gremedia.pl
Licytacje komornicze

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu Bartosz Guzik działając na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że 15-09-2015 o godzinie 11:00 w budynku Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z siedzibą przy ul. Kamiennogórska 26, 60-179 Poznań, pokój 324, odbędzie się pierwsza licytacja, należącej do dłużnika nieruchomości: spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr 33, położonego w Poznaniu przy ul. Bonin 24,

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Poznań-Stare Miasto w Poznaniu Ewa Glabus na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że w dniu 16-09-2015 o godz. 10:00 w budynku Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu z siedzibą przy ul. Młyńska 1a/-, 61-729 Poznań, pokój 5, odbędzie się pierwsza licytacja ułamkowej części nieruchomości należącej do dłużnika:
Szczypta soli

Osądzi mnie Bóg i Historia, mawiał marszałek Józef Piłsudski komentując zamach stanu w maju 1926 roku, łamiąc nie tylko konstytucję, ale i życie wielu polskich oraz prawie 500 wielkopolskich patriotów. Bóg wyroku jeszcze nie wydał, a osąd historyczny marszałka wciąż budzi histeryczne reakcje. Kto osądzi PiS? Bóg czy Historia? Posłowie i senatorzy, którzy łamią konstytucję dając zielone światło anarchii i przyzwalając na pełzający zamach stanu zapominaja o obowiązujacym kodeksie karnym. Kiedy wróci normalność staną przed sądami i odpowiedzą za swoje zbrodnie. Dzięki kodeksowym zmianom, które wprowadził ich guru magister prawa Zbigniew Ziobro,

Roman Giertych pisze list do prezydenta. "Jestem poruszony Pana niewiedzą w tym zakresie" "Ostatnio był Pan łaskaw zapytać w KFC, w jaki sposób złamał Pan Konstytucję RP? Odpowiedź na to pytanie nie jest trudna - wyjaśnia Roman Giertych w liście do Andrzeja Dudy. Szanowny Panie Prezydencie! Przede wszystkim złamał Pan Konstytucję odmawiając przyjęcia przysięgi od prawidłowo wybranych przez Sejm sędziów TK i podtrzymał Pan to swoje stanowisko pomimo wyroku TK,
Porady, Listy, Komunikaty

Helsińska Fundacja Praw Człowieka zaprasza na szkolenie dotyczące procedury zadawania pytań prejudycjalnych oraz orzecznictwa Trybunału

Na konferencję pt. „Prawa człowieka a wzajemne uznawanie wyroków w Unii Europejskiej – refleksje na kanwie sprawy Celmer”, HFPC 

Sąd Okręgowy w Poznaniu poszukuje: lekarzy medycyny do pełnienia funkcji - stałych biegłych sądowych oraz  lekarzy do pełnienia funkcji -