title poprawny.pl
Ładowanie wątków...
   zamów wypisz 
 

Alimentacyjny raport
Halina Kochalska rzecznik prasowy BIG InfoMonitor prezentuje raport alimentacyjny: Wielu rodziców nie tylko nie da pieniędzy

na utrzymanie córki czy syna i nie kupi im prezentów na Gwiazdkę, ale też nawet nie spotka się z nimi w święta. Czterech na dziesięciu rodziców unikających płacenia alimentów nie poczuwa się do związku z dzieckiem i nie utrzymuje z nim kontaktów. Instytut ARC Rynek i Opinia po raz drugi zrealizował badanie „Postawy Polaków wobec dłużników alimentacyjnych”* dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Tym razem spytaliśmy osoby znające dłużników alimentacyjnych dlaczego ci nie płacą na swoje dzieci. Lista powodów jest długa, ale najpoważniejszy w opinii ankietowanych, to brak więzi rodzicielskiej. Wygląda na to, że według respondentów, rozstanie rodziców, w blisko 40 proc. przypadków kończy się dla potomstwa praktycznie utratą ojca lub matki.
 
  – Obecnie w BIG InfoMonitor wpisanych jest już prawie 315 tys. osób z kwotą długów alimentacyjnych sięgającą 11,3 mld zł. Skala problemu jest ogromna. W wynoszących ponad 62 mld zł zaległościach kredytowych i pozakredytowych, widocznych w BIG InfoMonitor oraz BIK, niemal co piąta złotówka to właśnie alimenty – zwraca uwagę Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor. - Nierzadko brak kontaktu z potomstwem jest wynikiem utraty zainteresowania „starym - byłym” dzieckiem po tym, gdy pojawią się „nowe” w nowym związku.
    Według osób, które znają ojców czy matki unikających płacenia alimentów, większość - 70 proc. ma nowe rodziny i „nowe” dzieci. Dzieci bywają też kartą przetargową w trwającym także po rozwodzie konflikcie pomiędzy „byłymi”. Rozwód nie tylko niczego nie zakończył – wprost przeciwnie, rozpoczął nową fazę konfliktu - podział władzy rodzicielskiej majątku, zobowiązań, alimenty eskalują często silne, negatywne uczucia.
   
   Bywa, że każdy sposób jest dobry by odegrać się na „byłej” czy „byłym” – z jednej strony gra alimentami, z drugiej uniemożliwianiem kontaktu z dziećmi – zauważa Roman Pomianowski, psycholog społeczny, prezes Stowarzyszenia Program Wsparcia Zadłużonych.
    – Niestety silne negatywne emocje towarzyszące rozpadowi związku -złość, żal, poczucie krzywdy przy braku kultury i tradycji polubownego rozwiązywania sporów oraz słabości profesjonalnego systemu wsparcia, sprzyja nakręcaniu spirali nienawiści w trakcie rozwodu. Dlatego, zanim dojdzie do rozprawy rozwodowej, polecałbym dla dobra partnerów jak i dzieci skorzystanie wcześniej z pomocy profesjonalnego mediatora. Może nie zawsze uda się wypracować satysfakcjonującą obie strony ugodę, ale pozwolą w sposób bardziej rzeczowy ustalić zasady rozstania, podział majątku jak i warunki późniejszych kontaktów z dziećmi. Warto pomyśleć o dobru dzieci, bo partnerzy zaaferowani sobą nie zdają sobie sprawy, że dziecko przeżywa stratę wywołaną rozwodem pięciokrotnie dłużej i bardziej niż małżonkowie – zaznacza Roman Pomianowski.
    
   Zdecydowanie rzadziej wśród przyczyn unikania płacenia alimentów wymieniane są powody bardziej obiektywnej natury jak problemy finansowe czy sytuacje losowe. Znajomi dłużników alimentacyjnych w około 20 proc. przypadków wskazali na utratę stałego źródła zarobkowania, a także zbyt wysokie świadczenia w relacji do dochodów oraz pogorszenie sytuacji materialnej. Są to też według części badanych sytuacje, które obok choroby, mogłyby ewentualnie usprawiedliwić niepłacenie świadczenia. Przeprowadzone ponownie badanie pokazało, że niezmiennie przeważająca większość Polaków negatywnie postrzega dłużników alimentacyjnych. Zdecydowanie źle ocenia ich w tym roku siedmiu na 10 badanych, a tylko źle, tak jak w zeszłym roku - 9 na 10. Mniej krytyczne podejście prezentują głównie osoby, które nie mają do czynienia z problemem niepłacenia alimentów, nie znają dłużnika alimentacyjnego, ani dziecka, które nie dostaje świadczenia. Wśród 888 uczestniczących w badaniu osób między 22 a 65 rokiem życia, aż 60 proc. zna kogoś kto powinien płacić alimenty lub rodziny z dzieckiem, które powinny alimenty otrzymywać. Jedna trzecia (33 proc.) zna osoby, które mimo obowiązku, alimentów nie płacą.
     Niewielu chętnych do pożyczania pieniędzy i nawiązania przyjaźni niepłacącymi na dzieci Coraz częściej pojawiający się w publicznej dyskusji problem unikania płacenia alimentów jak i skala zjawiska sprawiły najwyraźniej, że Polacy są mniej chętni do nawiązywania bezpośrednich relacji z osobami, które nie chcą współuczestniczyć w utrzymywaniu swoich dzieci. W efekcie, w porównaniu z badaniem z 2016 r. już nie 28 proc. a jedynie 19 proc. wprowadziłoby dłużnika alimentacyjnego do grona swoich znajomych, tylko 9 proc. osób, a nie 14 proc. pożyczyłoby mu pieniądze i jedynie 8 proc. zamiast 17 proc. zaufałoby dłużnikowi alimentacyjnemu jako liderowi. Dane te pokazują, że właściwie nie ma w społeczeństwie przyzwolenia na niepłacenie alimentów. Informacja o tym, że ktoś nie płaci alimentów nie jest też najlepszą rekomendacją dla pracodawcy, ale w tym przypadku więcej jest ankietowanych, którzy zatrudniliby taką osobę - 45 proc., niż tych, które by tego nie zrobiły - 30 proc.
     Co ósme dziecko w Polsce pozbawione jest finansowego wsparcia jednego z rodziców. Niepłacenie na dzieci wynikające z niechęci czy też obojętności rodziców zapominających o swoim obowiązku oraz społeczeństwa, które nie chce się wtrącać, ma swoje konsekwencje. Zgodnie z szacunkami organizacji kobiecych, alimentów nie otrzymuje w Polsce około 1 miliona dzieci, czyli niemal co ósme dziecko biorąc pod uwagę, że w wieku do 19 lat mamy 7,7 mln osób (GUS). Budżet państwa, który wyręcza część rodziców wypłacając pieniądze z Funduszu Alimentacyjnego (FA) na rzecz ok. 320 tys. dzieci, kosztuje to ok. 1,5 mld zł rocznie.
     Długi rodziców wyręczanych przez Państwo i zgłoszonych w związku z tym do Rejestru BIG InfoMonitor przekraczają już 11,3 mld zł. Liczba dłużników alimentacyjnych dochodzi do 315 tys. Przeciętny dłużnik alimentacyjny, przeważnie mężczyzna, najczęściej ma między 34 a 44 lata. Niemal co drugi ma także na koncie inne nieopłacone zobowiązania jak rachunki telefoniczne, pożyczki czy kredyty. Dłużników alimentacyjnych byłoby znacznie więcej gdyby do Rejestru BIG InfoMonitor zgłaszali ich też - stanowiący większość - rodzice niekorzystający z pomocy Funduszu Alimentacyjnego, ponieważ nie pozwala im na to przekraczający 725 zł netto dochód na członka rodziny. Ogółem ściągalność alimentów szacowana jest na kilkanaście procent, a skuteczność egzekucji komorniczych, jak podaje Krajowa Rada Komornicza, sięga 19 proc. Wykorzystywanie wpisu niesolidnego rodzica do BIG, szczególnie gdy prowadzi on aktywne życie finansowe i jeszcze np. ma firmę może okazać się jednym z lepszych narzędzi mobilizujących do spłaty zaległych alimentów. Osoby obecne w BIG InfoMonitor jako dłużnicy, mają bowiem problem z zaciąganiem kredytów, pożyczek czy też zawieraniem różnego rodzaju umów związanych z płatnościami rozłożonymi w czasie.
*Badanie „Postawy Polaków wobec dłużników alimentacyjnych” przeprowadził Instytut ARC Rynek i Opinia techniką CAWI (Computer Assisted Web Interview), na reprezentatywnej grupie 888 Polaków w wieku 22-65 lat, w sierpniu 2017 r. Zrealizowano również dodatkowe wywiady (tzw.booster) w grupie osób mających styczność z osobami podlegającymi obowiązkowi alimentacyjnemu.
     
     
Data: 05.02.2018, godzina: 08:53:00.


Moja kancelaria

Donald Tuska do premiera Morawieckiego: nie jest za późno na zwykłą ludzką przyzwoitość

Profesor Magdaena Środa: "Polityczne centrum to teraz budka z piwem. Margines wszedł do głównego nurtu"

Tomasz Rzymkowski poseł Kukiz'15 nie wierzy w relację Armii Krajowej, że Brygada Świętokrzyska Narodowych Sił Zbrojnych kolaborowała z gestapo.

Aktor, Wiktor Zborowski: „W sierpniu 1968 roku grałem na koszykarskich mistrzostwach Europy  Reprezentowałem państwo, którego nie było?


Dr Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich: Nazizm, rasizm i ksenofobia w Polsce  to nie margines.

Profesor Wojciech Sadurski filozof prawa:"Nie mam złudzeń, co zrobi tzw. Trybunał Konstytucyjny"

Prof. Andrzej rzepliński: Przeydent udawał, że się zastanawia. Miał 21 dni. Nie wykorzystał tego.

Halina Kochalska rzecznik prasowy BIG InfoMonitor prezentuje raport alimentacyjny: Wielu rodziców nie tylko nie da pieniędzy

Jan Hartman: Panie Prezydencie! Ten list otwarty stanowi gorący apel do Pana o niepodpisywanie fatalnej


Rubryka porad prawnych
Wierzytelności na sprzedaż

Podstawa: umowa z dnia 20.03.2009
Miejscowość: Poznań
Województwo: wielkopolskie
Branża:
Wartość wierzytelności bez odsetek: 40500 zł
Cena sprzedaży: Do negocjacji
Podstawa: Umowa
Zabezpieczenie: Brak
Uwagi: Uznanie Długu z dnia 27.10.2009

Wierzyciel:
Nazwa: Rafał Gorączniak
Adres: 60-506 Poznań, Wawrzyniaka 19
Telefon 1: 61 2212521
Telefon 2: 61 6710100
Fax: 61 6242799
E-mail: rg@gremedia.pl
Licytacje komornicze

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu Bartosz Guzik działając na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że 15-09-2015 o godzinie 11:00 w budynku Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z siedzibą przy ul. Kamiennogórska 26, 60-179 Poznań, pokój 324, odbędzie się pierwsza licytacja, należącej do dłużnika nieruchomości: spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr 33, położonego w Poznaniu przy ul. Bonin 24,

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Poznań-Stare Miasto w Poznaniu Ewa Glabus na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że w dniu 16-09-2015 o godz. 10:00 w budynku Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu z siedzibą przy ul. Młyńska 1a/-, 61-729 Poznań, pokój 5, odbędzie się pierwsza licytacja ułamkowej części nieruchomości należącej do dłużnika:
Szczypta soli

Niezłomny jest Pan co najwyżej jak plastelina w rękach prezesa” napisał  Krzysztof Siemieński. Działacz opozycji w czasach PRL Krzysztof Siemieński to kolejna osoba, która odmówiła przyjęcia odznaczenia z rąk Andrzeja Dudy. – „Poczekam z przyjęciem Krzyża Wolności i Solidarności do czasu, kiedy w Pałacu Prezydenckim zamieszka lokator rzeczywiście godny miana Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej” – napisał Siemieński w liście, który złożył w Kancelarii Prezydenta. Siemieński podkreślił, że Andrzej Duda ślubował stać na straży Konstytucji i przekonywał, że jest człowiekiem niezłomnym.

Po zatrzymaniu Władysława Frasyniuka o godzinie 6 rano w jego mieszkaniu i zakuciu go w kajsanki z rękoma do tyłu przewija się fala spekulacji czy policja postapiła słusznie. Oni sami twierdzż,że tak, bo ich poczynianiami kieruje prawo i prokurator. Ponadto w każdym amerykańskim filmie przecież zakuwa się delikwenta z rękoma w tyle. No cóż Polska to nie USA a filmy sensacyjne to nie kodeks postępowania karnego. Prawo ponoc jest równe dla każdego. Podobno. Doda, którą też policjanci dowozili na przesłuchanie nie została zkauta w kajdanki, być moze dlatego,że policjanci mogli obejrzeć jej bieliznę.
Porady, Listy, Komunikaty

Stowarzyszenie Prokuratorów "Lex Super Omnia" organizuje konferencję naukową "Prokuratura w Polsce w XXI wieku- wyzwania

Helsińska Fundacja Praw Człowieka wraz z Komisją Praw Człowieka przy Naczelnej Radzie Adwokackiej

Samorząd irlandzki – the Law Society of Ireland - zaprasza na letni kurs językowy (Legal English)