Finansowanie pomostowe
Strona główna / Relacje z sądów - aktualności / Ćwierć miliona dla zgwałconej gimnazjalistki

Ćwierć miliona dla zgwałconej gimnazjalistki

Ćwierć miliona złotych zadośćuczynienia przyznał sąd dla nastoletniej ofiary gwałtu. Uczennica gimnazjum została zgwałcona przez trzech uczniów tej samej szkoły. Zapadł już prawomocny wyrok sądu apelacyjnego w tej sprawie: kobieta otrzyma od sprawców 250 tys. zł zadośćuczynienia oraz odsetki. Uczennica gimnazjum została zgwałcona w 2008 r.

przez trzech uczniów tej samej szkoły. Sprawcy byli zbyt młodzi, by odpowiadać karnie. Sąd opiekuńczy wprawdzie orzekł o umieszczeniu ich w zakładzie poprawczym, ale jednocześnie zawiesił ten środek na okres próby.
W 2012 r. pokrzywdzona i jej matka wniosły skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Postępowanie w tej sprawie zakończyło się jednostronną deklaracją rządu, który przyznał, że doszło do naruszenia przepisów Konwencji o zakazie poniżającego traktowania, ochronie życia prywatnego, a także prawa do sądu. Powództwo cywilne o zadośćuczynienie W 2015 r. kobieta wniosła pozew przeciwko sprawcom gwałtu, w którym domagała się 350 tys. zł. tytułem zadośćuczynienia.
W lipcu 2017 r. sąd okręgowy wydał wyrok, w którym zasądził od sprawców na jej rzecz 250 tys. zł. z odsetkami. W ustnych motywach rozstrzygnięcia sąd podkreślił, że wziął pod uwagę drastyczne okoliczności zdarzenia oraz fakt, że sprawcy nigdy nie wyrazili skruchy i nie przeprosili pokrzywdzonej. Wręcz przeciwnie: w toku postępowania próbowali podważać jej wiarygodność i sugerowali, że nie doszło do zgwałcenia, lecz stosunku seksualnego za jej zgodą.
Apelacja
Pozwani zaskarżyli to orzeczenie do sądu apelacyjnego, jednak ten, w lipcu 2018 r., oddalił ich apelację i w całości utrzymał w mocy wyrok sądu okręgowego. Sąd apelacyjny uznał, że sąd pierwszej instancji poprawnie rozstrzygnął sprawę i nie dopatrzył się żadnych podstaw do obniżenia zasądzonego zadośćuczynienia. Sąd uznał ponadto, że nie może być mowy o przedawnieniu sprawy, bo w procesach tego typu wynosi on 20 lat. Sprawa była prowadzona w ramach Programu Spraw Precedensowych HFPC, a pełnomocnikami pro bono powódki byli adw. Adam Kempa, adw. Małgorzata Surdek, adw. Adam Jodkowski, adw. Marcin Zbytniewski z kancelarii CMS Cameron McKenna.

Sprawdź także

Sędziowie pozwali S. Piotrowicza

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf i sędzia Krzysztof Rączka złożyli pozew przeciwko posłowi Prawa …