Ładowarki emu.energy

Węgierski sędzia pyta TSUE


Sędzia Casba Vavsári zawiesił postępowanie w sprawie karnej by poprosić TSUE o sprawdzenie czy zmiany w węgierskim sądownictwie są zgodne z prawem europejskim.

Sędzia sądu okręgowego w Peszcie zawiesił postępowanie w sprawie przeciwko obywatelowi obcego kraju i poprosił TSUE o przeprowadzenie odpowiedniego postępowania, dowiedział się Index. Zgodnie z wnioskiem sędziego TSUE ma zbadać uchybienia w węgierskim sądownictwie.

Vavsári stwierdził, że jego zdaniem istnieje ryzyko, że jeśli skaże obywatela obcego państwa, ten zwróci się do sądów międzynarodowych i podważy wyrok na podstawie braku niezależności sądownictwa w Węgrzech.

W celu uniknięcia takiego biegu wydarzeń, sędzia poprosił TSUE o rozstrzygnięcie w drodze orzeczenia wstępnego czy prezes Krajowego Biura Sądowego Węgier Tunde Handó wykonuje swoje zadania w zgodzie z prawem europejskim.

Chodzi konkretnie o sprawę obywatela Szwecji, któremu zostały postawione zarzuty o bezprawne użycie broni palnej. Oskarżyciel zażądał „jedynie” zapłaty grzywny jako kary. Jednak sprawa nie okazała się godna uwagi z tego powodu; obrońca oskarżonego wniósł o rozpoczęcie procedury przed TSUE w celu wydania przez sąd orzeczenia wstępnego, do czego przychylił się sędzia Casba Vavsári i wysłał do Luksemburga następujące zapytania:

Czy w zgodzie z prawem europejskim jest, że oskarżony nie mógł skorzystać z prawa do użycia swojego języka ojczystego z powodu braku tłumacza przysięgłego?
Czy zgodne jest z zasadami praworządności i niezależności sędziowskiej przedłożonymi w Traktacie o Funkcjonowaniu UE, że prezes samorządu sędziowskiego, przewodnicząca Krajowego Biura Sądowego kieruje sędziów na stanowiska kierownicze z ominięciem okresu składania wniosków sędziów o wyznaczenie na tę pozycję? Przewodniczący powołuje na te stanowiska wydając tymczasowe decyzje zamiast powoływać na wyznaczony termin, a które nie są w żaden sposób kontrolowane przez samorząd sędziowski. Wyznaczeni prezesi decydują o przypisywaniu spraw sędziom, tak więc żaden podsądny – węgierski lub obcy – nie może mieć pewności, że jego sprawa została przypisana bezstronnie, co może naruszać prawo do sprawiedliwego sądu, które to jest chronione przez węgierską konstytucję i prawo europejskie.
Fakt, że od 1 września 2018 roku sędziowie zarabiają mniej niż prokuratorzy tej samej rangi także może stać w sporze z przepisami prawa europejskiego, tym bardzie, że płace są równoważone jedynie uznaniowymi decyzjami dotyczącymi premii przyznawanymi przez prezesów sądów. Ostatnia kwestia stawia pytanie, czy węgierski system sądownictwa rzeczywiście gwarantuje warunki niezawisłości sędziowskiej, jeśli nie wyklucza ryzyka wpływu na sędziów poprzez premie.

Odpowiadając na te pytania TSUE będzie musiał orzec o wątpliwych praktykach prezesa Krajowego Biura Sądowego Węgier Tunde Handó, które pozostawiają sędziów w trudnej sytuacji finansowej i zawodowej. Krisztian Cseterics, obrońca oskarżonego Szweda powiedział, że nie powinno być dla adwokata czymś abstrakcyjnym by wnosić o rozpatrzenie czy zasady sprawiedliwego sądu zostały zagwarantowane. Przyznał, że w tym konkretnym przypadku prośba oskarżonego o użycie jego pierwszego języka służyły głównie „zapewnieniu dobrej okazji” do zadania pozostałych pytań, ale stwierdzi też, że pytania dotyczące administracji sądowej i działań Tunde Handó, które mają wpływ na niezależność sądów są ze sobą ściśle powiązane.
Czy istnieje skuteczna równowaga dla działań Handó?

Znaczenie tego pytania jest takie, że na początku czerwca większość parlamentarna koalicji rządzącej Fidesz-KDNP odrzuciła wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, organ nadzorujący, którego członkowie są wybieraniu przez i spośród sędziów, o usunięcie Tunde Handó z jej stanowiska z powodu uchybienia powadze stanowiska. Wszystkie wątpliwości podniesione we wniosku pozostały bez odpowiedzi, a parlament zagłosował przeciwko usunięciu Handó.

Obrona rządu w odniesieniu do ustroju sądownictwa z 2012 r., który wywołał międzynarodowy sprzeciw zawsze polegała na tym, że Krajowa Rada Sądownictwa zapewnia wystarczającą równowagę w stosunku do jednoosobowego urzędu Krajowego Biura Sądowego i dlatego nie zagraża niezależności sądownictwa, jednakże Krajowa Rada Sądownictwa wydała następujący komunikat:

„Ta decyzja (odrzucenie wniosku o usunięcie Handó ze stanowiska – przyp. tłumacza) potwierdza obawy wyrażane już wcześniej na forach krajowym międzynarodowym. W chwili obecnej nie ma funkcjonujących metod kontroli nad prezesem Krajowego Biura Sądowego i dlatego węgierski wymiar sprawiedliwości działa zależnie od władzy ustawodawczej. Działanie Tunde Handó nie są w żaden sposób kontrolowane przez władzę sądowniczą.

Do podobnych wniosków doszło Europejskie Stowarzyszenie Sędziów, który stwierdził, że kryzys konstytucyjny w węgierskim sądownictwie można przypisać bezprawnym działaniom prezes Krajowego Biura Sądowego. Przewodniczący Komisji Weneckiej określił to stanowisko jako najbardziej problematyczne dla węgierskiej praworządności. Komisja Europejska wydała zalecenie dla węgierskiego parlamentu przed podjęciem decyzji o usunięciu Handó ze stanowiska:

„Zasada «checks and balances», która ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia niezależności sądów została osłabiona w ramach ustroju sądów powszechnych Węgier. Krajowa Rada Sądownictwa napotyka coraz większe trudności w przeciwdziałaniu i równoważeniu uprawnień prezes Krajowego Biura Sądowego. Rodzi to obawy dotyczące niezależności sądów.”
Zignorowane ostrzeżenia

Żądanie usunięcia Tunde Handó ze stanowiska było ostatnią deską ratunku Krajowej Rady Sądownictwa i została zmieciona bez żadnego konkretnego uzasadnienia. Głównym zadaniem Rady jest zagwarantowanie praworządnego działania wymiaru sprawiedliwości poprzez powiadamianie Krajowego Biura Sądowego o wszelkich naruszeniach tak, aby Biuro mogło wszcząć dochodzenie w tej sprawie. Powodem, dla którego Rada zażądała usunięcia prezes było przede wszystkim to, że zawiadomienia te zostały zignorowane. Kiedy Rada złożyła wniosek o usunięcie Handó ze stanowiska, oświadczyła, że Rada wydała wcześniej osiem ostrzeżeń dla prezes Biura w sprawie naruszeń przy praktykach dotyczących powołań.

Zgodnie ze sprawozdaniem Rady z lutego 2019 r. wszystkie te zgłoszenia zostały zlekceważone przez prezes Handó, a ponadto nie wypełniła ona swoich obowiązków prawnych pozostawiając 20 nieobsadzonych stanowisk kierowniczych w węgierskich sądach, w związku z czym funkcjonowanie sądów stało się niemożliwe.
Sędzia Vasvari również ucierpiał

Sędzia rozpatrujący sprawę, której dotyczy wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym, Casba Vasvari również został dotknięty praktykami Biura, na która skarżyła się Rada. W 2017 roku złożył pozew przeciwko prezes Krajowego Biura Sądowego i prezesowi Sądu Okręgowego w Budapeszcie, ponieważ dwukrotnie składał wniosek o otwarcie naboru na stanowiska sądowe i pomimo tego, że Vasvari zajął pierwsze miejsce w obu przypadkach, Biuro uznało, że procedura zakończyła się bez uzyskania wyników bez podania żadnego wyjaśnienia.

W marcu zeszłego roku Sąd Administracyjny i Pracy w Budapeszcie zdecydował się orzeec nakorzyść Vasvariego. Stwierdził, że Handó poważnie nadużyła swoich uprawnień, gdy uznała procedury składania związków za nieskuteczne i tym samym uniemożliwiła Vasariemu objęcie stanowiska sędziego w sądzie okręgowym w Budapeszcie. W postępowaniu odwoławczym sprawa została przekazana do sądu okręgowego w Gyor, który stwierdził, że prezes Krajowego Biura Sądowego i prezes sądu okresowego w Budapeszcie nie posiadają zdolności prawnej, a zatem pozew przeciw nim jest bezskuteczny. Zatem sposób w jaki mogą oni zostać pociągnięci do odpowiedzialności pozostaje kwestią otwartą.

link: https://verfassungsblog.de/a-hungarian-judge-seeks-protection-from-the-cjeu-part-i/

Sprawdź także

Żądanie komisji śledczej

Uchwała Zarządu SSP „Iustitia” z dnia 21.08.2019 r. w sprawie publikacji w portalu Onet.pl W …