Finansowanie pomostowe

Dekalog powrotu demokracji

Chcecie Polski w pełni demokratycznej? Oto 10 przykazań na przywrócenie praworządności. Mówią
Maria Ejchart-Dubois, Sylwia Gregorczyk-Abram, Paulina Kieszkowska-Knapik i Michał Wawrykiewicz

Na foto: Maria Ejchart-Dubois, Sylwia Gregorczyk-Abram, Paulina Kieszkowska-Knapik, Michał Wawrykiewicz

Chcecie Polski w pełni demokratycznej? Oto 10 przykazań na przywrócenie praworządności

Co można robić już dziś, kiedy nadal rządzi PiS? Należy konsekwentnie wyrażać niezgodę na obecny stan rzeczy, który oparty jest na bezprawiu, co potwierdza już orzecznictwo SN, NSA, sądów powszechnych, TSUE i ETPCz. Należy jasno komunikować podstawowe kwestie wynikające nie z opinii tego czy innego prawnika czy środowiska, ale z wydanych wyroków sądów polskich i europejskich trybunałów.
To jest zadanie dla nas wszystkich, w tym zwłaszcza prawników, dziennikarzy i społeczeństwa obywatelskiego, aby mówić że ID to nie jest Sąd Najwyższy (ani jakikolwiek inny), że M. Manowska nie jest legalnym PPSN, że J. Przyłębska nie jest legalnym Prezesem TK, że neo-KRS nie jest konstytucyjnym KRS-em, że dublerzy nie są sędziami TK, że neosędziowie nie są prawidłowo powołanymi sędziami, a ich orzeczenia są wadliwe etc.

Jednocześnie trzeba konsekwentnie korzystać ze wszelkich dostępnych instrumentów prawnych, zaskarżając bezprawne działania władzy w obrębie wymiaru sprawiedliwości, a także inicjując postepowania w kraju i na poziomie europejskim. Jak pokazuje praktyka ostatnich lat, tylko uzyskiwane systematycznie wyroki i ich realizacja, są w stanie wstrzymać destruktywne zmiany.
Dekalog naprawy praworządności, kiedy pojawi się przestrzeń polityczna do zmian legislacyjnych:

  1. Zmiana ustawy o KRS – usunięcie z funkcji całego składu neo-KRS wybranego sprzecznie z konstytucją, własną ustawą PiS (m.in. brak wymaganej liczby podpisów pod kandydaturą i głosowanie na tym samym posiedzeniu Sejmu), sprzecznie z Traktatem o UE, Kartą Praw Podstawowych i Konwencją (przypis z odesłaniem do pełnej nazwy Traktatu i Konwencji). Utworzenie legalnej, konstytucyjnej KRS na zreformowanych zasadach (demokratyzacja wyboru sędziowskiej części, udział wszystkich sędziów – wg pomysłu Iustitii).
  2. Usunięcie neosędziów z funkcji sędziowskich, na które powołała ich neo-KRS, w związku z przesądzeniem wadliwości uchwał neo-KRS, leżących u podstawy takich powołań i awansów sędziowskich. Ich wadliwość oraz brak niezależności neo-KRS potwierdzone zostały w wyrokach sądów i trybunałów. Dalsze orzekanie tych (wadliwie powołanych i awansowanych) osób będzie podstawą kwestionowania orzeczeń przez każdego kto przegra sprawę. Skoro nie było zgodnych z prawem uchwał KRS (koniecznych do powołania lub awansu sędziowskiego zgodnie z art. 179 konstytucji), to osobom tym nie przysługuje ochrona na podst. art. 180 konstytucji (zakaz usuwania z funkcji sędziowskich), ponieważ nie przysługuje im status sędziowski (lub status sędziego w sądzie, do którego zostali awansowani). Ważna uchwała KRS to warunek sine qua non ważnego powołania lub awansu. Inaczej prezydent mógłby powołać na sędziego np. konia, tak jak cesarz Kaligula powołał Incitatusa do rzymskiego Senatu. Neosedziowie zostali powołani albo promowani przez prezydenta bez uchwały legalnej KRS.

Ta zasada powinna być taka sama dla wszystkich osób, które zostały powołane przy udziale neo-KRS. Co jednak ważne, wszystkie wadliwie powołane osoby mogłyby od razu stanąć do ponownych konkursów przed nową, zgodną z prawem KRS (która powinna zostać wybrana w prawidłowy sposób jak najszybciej). Jeśli spełniają przesłanki merytoryczne i etyczne – wrócić do funkcji sędziowskich. Proces ten można zorganizować szybko, wyznaczyć nowemu KRS ku temu krótkie terminy, zwłaszcza w sprawach nowych, młodych sędziów, których przed neo-KRS postawił kalendarz ich zawodowej edukacji, a nie ich osobisty wybór. Oni powinni stanąć do konkursów w pierwszej kolejności. Nikt nie zostanie pokrzywdzony, a obywatele i wszystkie strony procesów zyskają spokój, że z ich sprawa zostanie legalnie rozstrzygnięta i nie trafi do ETPCz w związku z wadliwym powołaniem sędziego (co z kolei naraża państwo polskie na odszkodowania w związku z naruszeniem Konwencji), a standard strasburski został już w tym zakresie ustalony.

Natomiast ci, którzy w ostatnich latach sprzeniewierzyli się przysiędze sędziowskiej, przeskoczyli kilka szczebli kariery dzięki koneksjom lub pełnili role funkcjonariuszy politycznych do niszczenia kolegów po fachu, najpewniej nie uzyskaliby ponownie awansu. Równocześnie ludzie prawi, którzy do konkursów przed neo-KRS nie stawali, mieliby tu temu szanse.

  1. Wyroki neosędziów pozostają ważne. Wymaga tego ochrona obywateli, bezpieczeństwo obrotu i zasada zaufania do państwa. Natomiast każdy uczestnik postępowania, w którym wydał wyrok neosędzia, będzie miał prawo wzruszenia takiego orzeczenia, zapisane jako negatywna przesłanka procesowa (np. przez 6 miesięcy).
  2. Sąd Najwyższy. Wszyscy neosędziowie (jest ich prawie połowa składu SN) powinni stracić swoje funkcje nie tylko ze względu na wadliwości neo-KRS, ale także wadliwość ogłoszenia samych konkursów i inne wady proceduralne, co potwierdzone zostało wyrokami NSA. Powinno zostać zwołane zgromadzenie ogólne sędziów SN celem dokonania prawidłowego wyboru kandydatów na Pierwszego Prezesa SN. Powinno dojść do likwidacji ID i IKNiSP.

Kwestią do osobnego rozstrzygnięcia będzie odpowiedzialność wielu z tych osób wprost powiązanych z partią rządzącą i świadomie naruszających zabezpieczenia i wyroki TSUE, być może w reżimach dyscyplinarnych ich macierzystych zawodów prawniczych (do SN wybrano np. wielu prokuratorów).

  1. Likwidacja skargi nadzwyczajnej. Ewentualnie można rozważyć istotne ograniczenie jej zakresu przedmiotowego i podmiotowego, np. pozostawienie tego uprawnienia wyłącznie RPO. Skarga ta nie może służyć, jak obecnie dzieje się to w wielu przypadkach, uchylaniu przez „swoją” izbę SN niewygodnych politycznie wyroków lub nękania przeciwników.
  2. Przywrócenie normalnego, niezależnego sądownictwa dyscyplinarnego dla sędziów. Niezbędne jest także uchylenie ustawy kagańcowej.
  3. Zmiany na stanowiskach prezesów sądów. Konieczne są zmiany na stanowiskach prezesów sądów, obecnie wyznaczonych politycznie. Kluczowe jest też przywrócenie zasad powoływania dyrektorów i prezesów sądów, a także kolegiów tak, aby przywrócić samorząd sędziowski z prawdziwego zdarzenia (obecnie w kolegiach sędziowskich są ludzie nominowani przez ministra). Środowisko sędziowskie powinno zaproponować tu praktyczne, nowoczesne rozwiązania.
  4. Zbudowanie od nowa niezależnej prokuratury. Oddzielenie MS od PG. Bardzo ścisła współpraca ekspercka ze środowiskiem niezależnych prokuratorów. Utworzenie urzędu prawdziwie publicznego oskarżyciela publicznego.
  5. Trybunał Konstytucyjny. Zaprzysiężenie trójki sędziów, którzy od 2015 roku czekają na odebranie przyrzeczenia (jeśli zrezygnują, to nastąpić musi wybranie nowych trzech). Usunięcie z funkcji sędziego TK dublerów, zwołanie zgromadzenia ogólnego sędziów TK i doprowadzenie do prawidłowego wyboru kandydatów na Prezesa TK. Projekt nowej ustawy o TK jest przygotowywany w środowisku prawniczym.
  6. Rzeczywista reforma wymiaru sprawiedliwości. Należy: usprawnić procedury cywilną, karną i administracyjną, zinformatyzować wymiar sprawiedliwości, przeprowadzić digitalizację akt, wprowadzić transparentny system komputerowego losowania spraw, zwiększyć dostęp do wymiaru sprawiedliwości i wprowadzić nowoczesny system obsługi prawnej z urzędu urealniający prawo do sądu etc.

Na foto: Maria Ejchart-Dubois, Sylwia Gregorczyk-Abram, Paulina Kieszkowska-Knapik, Michał Wawrykiewicz. Wolne Sądy (Gosia Majewska)

Sprawdź także

Gdy MSZ milczy, działa RPO

PO interweniuje w sprawie Poczobuta, chce wyjaśnień od ambasadora RP w Mińsku Andrzej Poczobut przebywa …