Do szkół wraca ciemnogród

MEN spodobała się pełna manipulacji publikacja „Ordo Iuris”, która ocenia obecność organizacji pozarządowych w polskich szkołach. Kontroli poddano jednak tylko te organizacje, które uczą o prawach człowieka, edukacji seksualnej i różnorodności. O ONR nie wspomniano. „To sygnał dla dyrektorów i straszak”, ocenia Dorota Łoboda

Pod koniec lutego 2018 roku prawniczy think tank Instytut na Rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris” opublikował – jak sam twierdzi – wyniki monitoringu obecności organizacji pozarządowych w szkołach. Na cenzurowanym znalazło się 25 organizacji, które organizują w szkołach zajęcia antydyskryminacyjne, z edukacji seksualnej lub szeroko – przybliżające prawa człowieka. Wśród nich znalazły się Fundacja im. Jana Karskiego, Amnesty International czy Grupa Edukatorów Seksualnych „PONTON”.

     Według „Ordo Iuris” to właśnie przed tymi organizacjami rodzice powinni chronić swoje dzieci. Co im zarzucają?

powoływanie się na „kontrowersyjne rekomendacje Światowej Organizacji Zdrowia (WHO)”;
rozmawianie o możliwości „wyboru własnej orientacji seksualnej”;
używanie podczas warsztatów słów takich jak: „LGBTQ, gender, transpłciowość czy coming out”;
organizowanie warsztatów „przybliżających młodym ludziom prawa człowieka, których podstawą jest poszanowanie godności człowieka niezależnie od jego orientacji seksualnej, wyznawanej religii, koloru skóry czy statusu społecznego”;
korzystanie z materiałów edukacyjnych Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny czy Kampanii Przeciw Homofobii.

Ocenie poddano nie tylko działalność organizacji czy zakres tematyczny prowadzonych zajęć, ale także aktywność członków organizacji pozarządowych na portalach społecznościowych. Alarmująco piszą m.in. o prezesce Fundacji Edukacji Zdrowotnej SIM, która na facebooku „otwarcie opowiada się za wypowiedzeniem konkordatu, konfiskatą majątku kościelnego, antykoncepcją awaryjną czy Deklaracją Praw Seksualnych”.
Co na to MEN?

Analiza na prawie 40 stron, przygotowana przez „Ordo Iuris” nie ma nic wspólnego z rzetelnym raportem oceniającym współpracę organizacji pozarządowych ze szkołami. Mimo to, jak ujawniła „Gazeta Wyborcza”, publikacja zyskała uznanie Ministerstwa Edukacji Narodowej. Do spotkania przedstawicieli „Ordo Iuris” z wiceminister Marzeną Machałek i trójką dyrektorów pracujących w ministerstwie doszło 2 marca 2018 roku. Rzeczniczka MEN, Anna Ostrowska wprost przyznaje, że MEN za pośrednictwem kuratoriów „przypomni dyrektorom szkół o konieczności uzyskania pozytywnej opinii rodziców dotyczącej działalności organizacji czy instytucji w szkole”.

Nie pierwszy raz apele „Ordo Iuris” zyskują poparcie ministerstwa. Organizacja w materiałach promocyjnych – newsletterach i quasi-raportach – chwali się, że dzięki ich interwencji w lipcu 2017 roku ministerstwo edukacji narodowej z rozporządzenia do wymagań wobec szkół i placówek wymazało obowiązek prowadzenia przez szkoły działań antydyskryminacyjnych.
Całość na stronie OKO press

Sprawdź także

Wybrał krzesło elektryczne

36 lat czekał w więzieniu za zabójstwo młodej kobiety pogrzebaczem. W końcu go stracono. David …