Finansowanie pomostowe

Dubler w TSUE

Po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE 31 stycznia 2020 ogłoszono wakat na stanowisku rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości UE, choć kadencja Eleanor Sharpston trwa do 2021 roku. Państwa Unii Europejskiej uzgodniły, że z chwilą wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej 31 stycznia 2020 roku upływają mandaty urzędników publicznych mianowanych albo wybranych do instytucji, organów, urzędów i agencji Unii w związku z przynależnością Wielkiej Brytanii do UE.

Dlatego 31 stycznia upłynął mandat wybranego na brytyjskie miejsce w Trybunale Sprawiedliwości UE sędziego sędzia Christophera Vajdy – choć, gdyby nie było brexitu, ten miał orzekać do 2024 roku.

Eleanor Sharpston, rzecznik generalna Trybunału Sprawiedliwości UE od 2006 roku, uważa, że powinna pełnić swoją rolę do końca kadencji 31 października 2021 roku, a wakat na jej miejsce ogłoszono bez podstawy prawnej. To zdanie podzielają uznani profesorowie prawa unijnego.
Problem bez precedensu

W Trybunale Sprawiedliwości zasiada po jednym sędzi z każdego kraju UE oraz 11 rzeczników generalnych wybieranych na sześć lat. Ich kadencja jest odnawialna. W przeciwieństwie do sędziów, rzecznicy generalni nie zajmują miejsc przypisanych dla państw UE. Nie ma też wymogów dotyczących obywatelstwa, które muszą spełnić osoby mianowane na rzecznika i sprawujące tę funkcję.

Sharpston ma paszport zarówno Wielkiej Brytanii, jak i Luksemburga. Po brexicie pozostaje obywatelką Unii.

31 stycznia Konferencja Przedstawicieli Rządów Państw UE i Prezes TSUE Koen Lenaerts ogłosili wakat na urząd rzecznika generalnego. 2 sierpnia na to stanowisko wybrano greckiego sędziego Athanasiosa Rantosa, prezesa naczelnego sądu administracyjnego Grecji. Kadencja Rantosa ma biec od 7 września do 6 października 2021 roku (wówczas upływa kadencja 14 sędziów i 6 rzeczników generalnych).

Sharpston uważa, że ogłoszenie wakatu było niezgodne z prawem unijnym.

Kwestię rozstrzygnie organ TSUE – Sąd UE – w jednym z postępowań zainicjowanych przez Sharpston przeciwko Radzie UE i przedstawicielom rządów państw UE (sprawa T-550/20 R, Eleanor Sharpston v Council of the European Union and the Representatives of the Governments of the Member States).

Trybunał Sprawiedliwości obejmuje dwa organy sądowe:

Trybunał Sprawiedliwości, który zajmuje się przekazywanymi przez sądy krajowe wnioskami o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym, niektórymi skargami o stwierdzenie nieważności i odwołaniami.
Sąd, który orzeka w sprawach o stwierdzenie nieważności przedłożonych przez osoby fizyczne i przedsiębiorstwa oraz, w niektórych przypadkach, przez rządy krajów UE. W praktyce oznacza to, że Sąd orzeka przede wszystkim w sprawach dotyczących prawa konkurencji, pomocy państwa, handlu, rolnictwa i znaków towarowych.

4 sierpnia sędzia Sądu UE Anthony Collins tymczasowo zawiesił decyzję o powołaniu Rantosa – do wydania przez TSUE orzeczenia w sprawie Sharpston. Strony mają czas do 11 września, żeby pisemnie odnieść się do tej decyzji.

W oczekiwaniu na orzeczenie Sądu UE w swojej sprawie, rzecznik generalna kontynuuje pracę. Od lutego 2020 roku wydała siedem opinii prawnych. Sharpston w ciągu 14 lat pracy jako rzecznik generalna TSUE, wydała ponad 800 opinii, zdobywając w powszechne uznanie w kręgach prawniczych.
Stawką wiarygodność Trybunału Sprawiedliwości UE

Eksperci prawa unijnego uważają, że kadencja Sharpston biegnie nieprzerwanie. Wskazują, że przedterminowe zakończenie kadencji rzecznik generalnej naruszyłoby kardynalne zasady nieusuwalności i niezawisłości sędziów, które chroni prawo unijne.

Orzekanie przez rzecznika generalnego, co do legalności wyboru, którego byłyby wątpliwości, to prosta droga do podważania opinii rzecznika i orzeczeń Trybunału w postępowaniach z jego udziałem.

Osłabiłoby to wiarygodność TSUE i wystawiło na ataki ze strony rządów państw członkowskich, którym nie podobają się orzeczenia wydawane przez luksemburski trybunał.

Faktyczna niezawisłość TSUE – a także przekonanie o niej w państwach członkowskich – jest szczególnie istotna. Trybunał rozstrzyga bowiem spory pomiędzy instytucjami UE, a także kluczowe spory między unijnymi instytucjami a rządami państw członkowskich.

TSUE był do tej pory najskuteczniejszym ponadnarodowym organem sądowym, broniącym przestrzegania standardów niezawisłości sędziowskiej i praworządności w Polsce.

W czerwcu 2019 roku w sprawie ze skargi Komisji Europejskiej przeciwko polskiemu rządowi TSUE orzekł, że obniżenie wieku przejścia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego w tym Pierwszej Prezes SN, które miało na celu przedterminowe skrócenie kadencji Małgorzaty Gersdorf, było sprzeczne z prawem unijnym.

Anna Wójcik

Archiwum Osiatyńskiego

Sprawdź także

Strefy anty-LGBT bez EOG

„Strefy wolne od LGBT”. Norwegia zakręca kurek z pieniędzmi dla polskich gmin. Gminy, które wprowadziły …