Finansowanie pomostowe
Strona główna / Temat Tygodnia / Dzień Dziadów czy Zaduszki

Dzień Dziadów czy Zaduszki

Tak długo istniejemy, jak długo pozostajemy w pamięci i sercach bliskich. Źle się dzieje, że najczęściej o zmarłych krewnych i przyjaciołach przypominamy sobie pierwszego listopada. Jest to naprawdę jedyny dzień w roku pełen zadumy i refleksji nad tym, co co przemija i co jest. Jest to zresztą jedyny dzień,w którym obrządki pogańskie splatają się w całość z porządkiem chrześcijańskim Celtycki rok kończył się 31 października. Święto Samhain nie należało do starego ani do nowego roku. Było czasem poza czasem, momentem przejścia unoszącym zasłonę pomiędzy światem żywych i martwych. Dusze wracały na ziemię. Słowianie świętowali 'Dziady' cztery razy w roku. Cześć i pamięć dla zmarłych była nakazem i obrzędem.
Kościół Katolicki zaakceptował święto, gdyż nie był wstanie go wykorzenić. Ustalił Dzień Wszystkich Świętych na 1 listopada i rozszerzył je później o Dzień Zaduszny. Pierwszy jest radością zbawienia, wspomnieniem dusz cieszących się rajem. Drugi modlitwą za pozostałe dusze. Wspominamy przodków zgodnie z odwieczną tradycją. Dawno temu każdy przechodzień kładł gałązkę na mogile czy rozstajach dróg; w ten sposób układane były stosy podpalane w noc Dziadów Jesiennych. Kontynuacją zwyczaju są wieńce, bukiety kwiatów i płonące znicze, dawniej lampki maślane i świece. Ogień rozświetla drogę duszom i uniemożliwia wyjście na świat upiorom.
Nie zapomnijmy zatem zapalić symbolicznego znicza, najlepiej na zapomnianym grobie. .

Sprawdź także

RPO skarży RP

Adam Bodnar skarży Polskę do Komisji Europejskiej. Powodem jest niewykonanie unijnych dyrektyw. W piśmie skierowanym …