Finansowanie pomostowe

E.Macron apeluje do Europy


„Obywatele Europy, jeśli pozwalam sobie zwrócić się do was bezpośrednio, to nie tylko w imieniu historii i wartości, które nas jednoczą, ale dlatego, że istnieje pilna konieczność. Za kilka tygodni wybory europejskie zadecydują o przyszłości naszego kontynentu” – pisze prezydent Francji, którego apel publikuje dzisiejsza „Rzeczpospolita”. Jak zapowiadał Reuters, artykuł Emmanuela Macrona miał ukazać się we wtorkowych wydaniach gazet we wszystkich 28 członkowskich krajach UE, w tym m.in. w brytyjskim „Guardianie”, niemieckim „Die Welt” czy hiszpańskim „El Pais”.

Emmanuel Macron, prezydent Francji /FLORIAN DAVID / AFP /AFP
„Nigdy od czasów II wojny światowej Europa nie była tak bardzo potrzebna. A jednocześnie Europa nigdy nie była tak bardzo zagrożona” – pisze francuski prezydent.
Jak zauważa, symbolem tego jest brexit. I precyzuje: „symbolem kryzysu Europy, która nie była zdolna odpowiedzieć na potrzeby ochrony narodów w obliczu ogromnych wstrząsów współczesnego świata. Jest też symbolem pułapki europejskiej. Pułapką nie jest przynależność do Unii Europejskiej; to kłamstwo i brak odpowiedzialności mogą ją zniszczyć”.

  • Kto powiedział Brytyjczykom prawdę o ich przyszłości po brexicie? Kto im mówił o utracie dostępu do rynku europejskiego? Kto wspomniał o zagrożeniach dla pokoju w Irlandii po powrocie do granicy z przeszłości? – pyta polityk. W jego opinii, „nacjonalistyczne zamknięcie nie proponuje niczego” i jest to „odrzucenie bez projektu”. – I ta pułapka zagraża całej Europie: ci, którzy wykorzystują gniew, wspierani przez fałszywe informacje, obiecują wszystko i nic – pisze.
    Dalej Macron podkreśla, że w obliczu tych manipulacji „musimy pozostać nieugięci, dumni i przenikliwi” i „przede wszystkim powiedzieć, czym jest Europa”.
  • Jest to sukces historyczny: pojednanie zdewastowanego kontynentu w bezprecedensowym projekcie pokoju, dobrobytu i wolności. Nigdy tego nie zapominajmy. I ten projekt, dzisiaj, nadal nas chroni: który kraj może działać sam w obliczu agresywnych strategii wielkich mocarstw? Kto może twierdzić, że jest suwerenny, będąc sam, w obliczu cyfrowych gigantów? W jaki sposób bez euro, które jest siłą całej Unii, moglibyśmy stawiać opór kryzysom kapitalizmu finansowego? – czytamy w artykule prezydenta Francji.
    Macron zauważa, że Europę stanowią „tysiące projektów życia codziennego, które zmieniły oblicze naszych terytoriów”. Wylicza tu odnawiane licea, budowane drogi, szybki dostęp do internetu. Jak zaznacza, walka ta jest codziennym zaangażowaniem, bo „ani Europa, ani pokój nigdy nie są zdobyte raz na zawsze”.
    Francuski prezydent podkreślił, że w imieniu swojego kraju działa dla rozwoju Europy i obrony jej modelu. – Pokazaliśmy, że jest możliwe to, o czym mówiono nam, że jest nieosiągalne: stworzenie obrony europejskiej lub ochrona praw społecznych – pisze.
    Trzy filary odrodzenia
    I zaznacza, że trzeba „zrobić więcej, szybciej”. – Jesteśmy w momencie decydującym dla naszego kontynentu; momencie, w którym wspólnie, politycznie i kulturowo, musimy wymyślić formy naszej cywilizacji w zmieniającym się świecie. Jest to czas europejskiego odrodzenia. Dlatego też, odporny na pokusy zamknięcia się w sobie i pokusy podziałów, proponuję wspólną budowę tego odrodzenia wokół trzech ambicji: wolność, opieka i postęp – czytamy w apelu polityka.
    Wolność
    Macron proponuje utworzenie Europejskiej Agencji Ochrony Demokracji, która ma zapewnić każdemu państwu członkowskiemu europejskich ekspertów dla ochrony procesu wyborczego przed cyberprzestępczością i manipulacjami. – W tym duchu niezależności musimy również zabronić finansowania europejskich partii politycznych przez obce mocarstwa. Musimy usunąć z internetu, zgodnie z przepisami europejskimi, wszelkie przejawy mowy nienawiści i przemocy, ponieważ poszanowanie jednostki jest podstawą naszej cywilizacji godności – postuluje francuski prezydent.
    Ochrona
  • Żadna wspólnota nie tworzy poczucia przynależności, jeśli nie ma granic, których broni. Granica to wolność w bezpieczeństwie – pisze Macron i zauważa, że należy odnowić strefe Schengen. – Wszyscy ci, którzy chcą w niej uczestniczyć, muszą wypełnić zobowiązania odpowiedzialności (ścisła kontrola granic) i solidarności (jednolita polityka azylowa, z jednakowymi zasadami przyjmowania i odmowy). Wspólna policja graniczna i Europejski Urząd ds. Azylowych, ścisłe obowiązki kontroli, solidarność europejska, do której przyczynia się każdy kraj, pod zwierzchnictwem Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Wewnętrznego: w obliczu migracji, wierzę w Europę, która chroni zarówno swoje wartości, jak i swoje granice – wylicza.
    Jego zdaniem, te same wymogi powinny mieć zastosowanie w odniesieniu do obrony. – W ciągu ostatnich dwóch lat zrobiono znaczne postępy, ale powinniśmy wskazać jasną orientację: traktat obrony i bezpieczeństwa powinien zdefiniować nasze niezbędne zobowiązania, w porozumieniu z NATO i naszymi europejskimi sojusznikami: zwiększenie wydatków wojskowych, wprowadzenie w życie klauzuli wzajemnej obrony, Europejska Rada Bezpieczeństwa z udziałem Zjednoczonego Królestwa w celu przygotowania naszych wspólnych decyzji – precyzuje.
    Macron zwraca także uwagę na zapewnienie uczciwej konkurencji. Jego zdaniem, należy: zreformować europejską politykę konkurencji, zaktualizować politykę handlową (karanie lub zakazanie w Europie przedsiębiorstw, które naruszają strategiczne interesy UE i jej fundamentalne wartości, takie jak normy środowiskowe, ochrona danych i uczciwe płacenie podatków), i zapewnić preferencję europejską w strategicznych gałęziach przemysłu i na rynkach publicznych, tak jak to robią nasi amerykańscy lub chińscy konkurenci.
    Postęp
    Zdaniem Macrona, Europa „zawsze potrafiła zdefiniować normy postępu”. – Dlatego powinna ona wnieść projekt, raczej konwergencji niż konkurencji: Europa, gdzie zostało utworzone ubezpieczenie społeczne, powinna ustanowić dla każdego pracownika, ze Wschodu na Zachód i z Północy na Południe osłonę społeczną gwarantującą mu takie samo wynagrodzenie w tym samym miejscu pracy i europejskie wynagrodzenie minimalne, dostosowane do każdego kraju i omawiane zbiorowo każdego roku – postuluje prezydent Francji.
    Francuski polityk zwraca także uwagę na konieczność ochrony środowiska. – Czy będziemy mogli spojrzeć w oczy naszym dzieciom, jeśli nie zlikwidujemy naszego zadłużenia klimatycznego?- pyta. W jego opinii, Unia Europejska powinna następujące ambicje: 0 dwutlenku węgla w 2050 roku, zmniejszenie o połowę pestycydów w 2025 roku – i dostosowanie politykę do tego wymogu. Tu Macron wylicza: Europejski Bank Klimatyczny w celu finansowania przemiany ekologicznej; Europejska Inspekcja Sanitarna w celu wzmocnienia kontroli naszej żywności; wobec gróźb ze strony środowisk lobbystycznych, niezależna ocena naukowa substancji niebezpiecznych dla środowiska i dla zdrowia.
    Następnie polityk zwraca uwagę na potrzebę uregulowania działalności gigantów cyfrowych i finansowanie innowacji, a także na zwrócenie się ku Afryce, „z którą powinniśmy zawrzeć pakt przyszłości”. – Wspierajmy jej rozwój w sposób ambitny i niedefensywny: inwestycje, partnerstwo między uniwersytetami, edukacja dziewcząt – punktuje.
    Konferencja dla Europy
  • Wolność, ochrona, postęp. Na tych filarach musimy budować odrodzenie europejskie. Nie możemy pozwolić nacjonalistom, niemającym rozwiązania, wykorzystywać gniew narodów – stwierdza autor apelu i proponuje utworzenie wspólnie z przedstawicielami instytucji europejskich i państw Konferencję dla Europy. Jak zaznacza, inicjatywa ta ma pomóc „zaproponować wszystkie zmiany niezbędne dla naszego politycznego projektu, bez tabu, nawet bez tabu rewizji traktatów”.
    Zdaniem Macrona, konferencja ta „powinna zaangażować panele obywatelskie, wysłuchiwać pracowników akademickich, partnerów społecznych, przedstawicieli religijnych i duchowych”, po to, by zdefiniować konkretne działania i ich harmonogram.
  • Będą spory – przyznaje polityk. I pyta: „czy lepsza jest skostniała Europa czy też Europa, która rozwija się czasami w różnym tempie, ale pozostaje otwarta dla wszystkich?”. – Jestem pewien, że w tej Europie Zjednoczone Królestwo znajdzie swoje miejsce – dodaje.
    Całość apelu dostępna w „Rzeczpospolitej” oraz na stronie www.project-syndicate.org (m.in. w języku francuskim, angielskim, hiszpańskim i niemieckim).

Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/raporty/raport-ue-przed-wyborami-europejskimi/artykuly/news-prezydent-francji-emmanuel-macron-apeluje-do-obywateli-europ,nId,2867996?fbclid=IwAR3HTnjm_h9HuFNlZRHiE5uYnyfOWEfv1zqLQZcgih76diO98RI9X8dKPQ8#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Sprawdź także

Uniewinnieni po 50 latach

Dwaj mężczyźni skazani za zabicie afroamerykańskiego aktywisty Malcolma X w 1965 roku zostali w czwartek …