Finansowanie pomostowe

Grzywna dla świadka

Dobiegła końca trzydniowa sesja Sądu Okręgowego w Poznaniu, przed którym toczy się proces przeciwko senatorowi Henrykowi Stokłosie, oskarżonemu o wręczanie łapówek w zamian za umarzanie przez urzędników skarbowych różnych szczebli wielomilionowych należności podatkowych. Wraz z nim w ławie oskarżonych zasiadają – jego współpracownica Elżbieta N. oraz b. sędzia administracyjny Ryszard S. Nikt z oskarżonych nie przyznaje się do winy.

Już po raz drugi nie stawił się w sądzie Jerzy G. radca prawny zatrudniony w Izbie Skarbowej w Pile. Ponieważ systematycznie nie odbiera on pocztowego awizo, sąd ukarał go grzywną w wysokości tysiąca złotych. Następna sesja sądu odbędzie się na początku grudnia.
W czwartek ( 19 listopada) nadal zeznawali świadkowie, którzy potwierdzają prokuratorską wersję wydarzeń, to znaczy fakt przekupywania urzędników przez senatora.
Jedna z pracownic urzędu kontroli skarbowej w Pile mówiła o sytuacji, kiedy to jej zwierzchnik zakazał jej kontynuowania kontroli, którą prowadziła w sprawie podatku senatora Stokłosy.
Dwie inne kobiety, pracownice Ministerstwa Finansów mówiły o kontrolowaniu decyzji wydanych przez byłych dyrektorów urzędów kontroli skarbowej w Pile i Poznaniu. Obie kontrole zakończyły się wioskami o wszczęcie postępowanie dyscyplinarnego wobec dyrektorów, gdyż nie było jakichkolwiek prawnych podstaw do wydania takich decyzji. Sprawa obu dyrektorów została wyłączona do odrębnego postępowania i toczy się przed sądem w Warszawie.

Sprawdź także

Sędziowie pozwali S. Piotrowicza

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf i sędzia Krzysztof Rączka złożyli pozew przeciwko posłowi Prawa …