Finansowanie pomostowe
Strona główna / Aktualności / Historia głosowań w Sejmie

Historia głosowań w Sejmie

– Przystępujemy do głosowania. Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem w całości projektu ustawy (…), zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk – to dobrze znana formuła wypowiadana przez marszałka Sejmu na posiedzeniach Izby. W VII kadencji Sejmu posłowie głosowali już blisko 4,5 tys. razy.Na jedno posiedzenie przypadały średnio
54 głosowania. Dotyczyły one nie tylko całych projektów, ale także np. poprawek zgłaszanych do nich podczas debat oraz stanowisk Senatu do ustaw. Rekordową liczbę poselskich głosowań – prawie 13,6 tys. – odnotowano w IV kadencji Sejmu. Jednak posłowie nie zawsze głosowali przez podniesienie ręki i naciśnięcie przycisku. W dawnej Izbie Poselskiej z okresu I Rzeczypospolitej obowiązywała zwyczajowa zasada jednomyślności w podejmowaniu decyzji i związane z nią liberum veto. Aby zagłosować, posłowie wydawali trzykrotny okrzyk ?zgoda?. Wyjątkiem od tej zasady był m.in. wybór marszałka poselskiego. W tym przypadku posłowie dawali ?kreskę?, podchodząc do sekretarza sejmowego w celu poparcia danego kandydata. Dopiero w drugiej połowie XVIII w. zaczęto przyjmować zasadę rozstrzygania spraw większością głosów (projekty ekonomiczne), ale w kwestiach najważniejszych dla państwa nadal stosowano zasadę jednomyślności, od której ostatecznie odstąpiono w 1791 r. Wtedy też wprowadzone zostało podwójne głosowanie. Najpierw poseł głosował w sposób jawny przez wota (za lub przeciw), a potem tajny przez wrzucenie kartki (później gałki) do jednej z urn. W II RP głosowania były jawne i odbywały się najczęściej przez powstanie z miejsc przy głosach ?za? lub ?przeciw?. Posłowie, którzy nie popierali wniosku ani nie byli mu przeciwni, nie brali udziału w głosowaniu. Wynik stwierdzał marszałek kierujący obradami. W przypadku zakwestionowania wyniku głosowania przez choćby jednego członka prezydium Sejmu prowadzący obrady zarządzał obliczenie głosów. W tym celu posłowie opuszczali salę obrad i wracali, wchodząc drzwiami z napisem ?tak? lub ?nie?. Przechodzące osoby były liczone przez stojących przy drzwiach sekretarzy. Ponadto na wniosek grupy posłów Sejm mógł postanowić o przeprowadzeniu głosowania imiennego. W tym przypadku wykorzystywano karty z nazwiskiem i imieniem posła oraz wyrazem ?tak? lub ?nie?. Sekretarze odbierali karty od posłów i wrzucali je do urny. Tajne głosowanie stosowano tylko w przypadku wyborów (np. wybór marszałka). Natomiast w okresie powojennym zrezygnowano całkowicie z głosowań tajnych, ale przez pewien czas utrzymano głosowanie przez powstanie z miejsc. W 1947 r. wprowadzono możliwość wstrzymania się od głosu, a w 1955 r. przepis dotyczący głosowania przez podniesienie ręki. W 1984 r. głosowanie zostało zautomatyzowane – zamontowano urządzenia do liczenia głosów, umożliwiające prezentację wyników na tablicy świetlnej. Od tamtego czasu posłowie głosują przez podniesienie ręki z równoczesnym naciśnięciem przycisku urządzenia liczącego głosy. Natomiast od 1991 r. publikowane są imienne wykazy wyników głosowań.

Sprawdź także

Zmiany w sądach nielegalne

TSUE: Orzeczenie wydane przez neo-sędziego można uznać za niebyłe 1 ZDJĘCIE Siedziba TSUE (zdjęcie ilustracyjne) …