Finansowanie pomostowe
Strona główna / Aktualności / Iluzoryczność ochrony środowiska

Iluzoryczność ochrony środowiska

Procedura przeprowadzania strategicznych ocen oddziaływania na środowisko przez samorządy nie była realizowana prawidłowo, a baza danych systemu ocen była niekompletna. NIK podkreśla, że rzetelne przeprowadzanie strategicznych ocen oddziaływania na środowisko pozwala identyfikować potencjalne konflikty środowiskowe i społecznejuż na etapie planowania inwestycji. Strategiczne oceny oddziaływania na środowisko (sooś) stanowią procedurę zapewniającą uwzględnienie wymagań ochrony środowiska przy sporządzaniu i przyjmowaniu dokumentów strategicznych w skali kraju oraz dla poszczególnych szczebli administracji publicznej. Przeprowadzenie sooś służy identyfikacji już na etapie sporządzania przez organy administracji planów zagospodarowania przestrzennego oraz studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, a także strategii rozwoju, planów i programów w poszczególnych dziedzinach (przemysł, energetyka, transport, gospodarka wodna, gospodarka odpadami, leśnictwo, rybołówstwo, turystyka, wykorzystanie terenu), potencjalnych konfliktów środowiskowych, a także, poprzez zapewnienie udziału społeczeństwa w opracowywaniu i opiniowaniu ww. dokumentów strategicznych, identyfikacji potencjalnych konfliktów społecznych.
NIK oceniła, że procedura dotycząca przeprowadzania strategicznych ocen oddziaływania na środowisko przez organy jednostek samorządu terytorialnego (kontrolowano urzędy marszałkowskie i urzędy gmin) nie była realizowana prawidłowo. Organy jst m.in. nie realizowały w pełni obowiązku podawania do publicznej wiadomości informacji o przystąpieniu do opracowywania dokumentu i o jego przedmiocie oraz możliwości zapoznania się z niezbędną dokumentacją sprawy (z wyjątkiem dokumentów planistycznych), o odstąpieniu od przeprowadzenia sooś, o przyjęciu dokumentu strategicznego i możliwości zapoznania się z nim oraz uzasadnieniem i podsumowaniem do tego dokumentu.
Ponadto, ponad połowa skontrolowanych organów jst nie sporządzała uzasadnienia i podsumowania do wszystkich przyjętych dokumentów strategicznych, a tylko jedna trzecia przekazała wszystkie przyjęte dokumenty strategiczne do właściwych organów administracji rządowej. Powyższe nieprawidłowości wynikały m.in. z wybiórczego stosowania przepisów prawa lub jego niewłaściwej interpretacji, braku wiedzy pracowników urzędów czy niewłaściwego przepływu informacji w urzędzie. NIK stwierdziła w tym obszarze niespójność rozwiązań prawnych (pomiędzy ustawami) oraz ich niekompletność. NIK negatywnie oceniła funkcjonowanie bardzo ważnego elementu strategicznych ocen oddziaływania na środowisko, jakim jest baza danych w zakresie sooś, prowadzona przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, z powodu jej niekompletności. Organy właściwe do przeprowadzania sooś zobowiązane były corocznie przekazywać do Generalnego Dyrektora informacje o prowadzonych sooś. Niestety, pomimo działań Generalnego Dyrektora przypominających o tym obowiązku, tylko nieliczne z kontrolowanych organów jst (jedna dziesiąta) zrealizowały ten obowiązek w pełni, a pozostałe nie realizowały go w ogóle lub częściowo, głównie z powodu przeoczenia tego obowiązku oraz braku wiedzy nt. prowadzonych sooś w innych komórkach organizacyjnych urzędu. W konsekwencji Generalny Dyrektor nie otrzymał informacji o ponad połowie przeprowadzonych sooś. Należy jednak zauważyć, że nawet przekazane Generalnemu Dyrektorowi informacje o prowadzonych sooś nie zostały wprowadzone do ww. bazy. NIK negatywnie oceniła także działania kontrolowanych organów jst oraz Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w zakresie prowadzenia publicznie dostępnego wykazu danych o dokumentach zawierających informacje o środowisku i jego ochronie (PDWD), dotyczących strategicznych ocen oddziaływania na środowisko. W PDWD kontrolowane organy nie zamieściły danych o ponad 70% dokumentów wytworzonych w trakcie przeprowadzania sooś oraz 60% decyzji odmawiających udostępnienia informacji o środowisku i jego ochronie, a informacje o pozostałych umieszczano nawet po okresie kilkuset dni od ich wytworzenia. W ocenie NIK, wobec takiej skali zaniedbań nie można uznać PDWD za aktywne źródło dostępu do danych i informacji, pozwalające na szybkie i bezpośrednie ich pozyskanie przez zainteresowane osoby. Skutkiem tego ograniczono prawa obywateli do informacji o stanie środowiska i jego ochronie.
W celu poprawy efektywności i skuteczności realizacji zadań w obszarze strategicznych ocen oddziaływania na środowisko, NIK zaproponował podjęcie działań przez Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Środowiska w zakresie ujednolicenia bądź nowelizacji odpowiednich ustaw, a przez kontrolowane jednostki w zakresie doprowadzenia do aktualności bazy sooś i publicznie dostępnych wykazów danych o dokumentach zawierających informacje o środowisku i jego ochronie. Zanieczyszczenie środowiska jest tematem coraz częściej poruszanym w skargach do Rzecznika Praw Obywatelskich, a także podczas spotkań Rzecznika z mieszkańcami w różnych regionach Polski. W końcu ubiegłego roku Polska została pozwana przez Komisję Europejską przed Trybunał Sprawiedliwości UE z powodu przekroczenia limitu cząstek stałych w powietrzu, co grozi naszemu państwu poważnymi konsekwencjami finansowymi. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/50/WE z 21 maja 2008 r. w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy nakłada na państwa członkowskie obowiązek doprowadzenia do stanu, w którym przewidziane w niej normy jakości powietrza będą zachowane. Tymczasem na niektórych obszarach Polski normy te wielokrotnie przekraczane. Jako pozytywny przykład działań państwa na rzecz ochrony środowiska można wskazać przyjęcie w końcu ubiegłej kadencji Sejmu RP i podpisanie przez Prezydenta RP w dniu 6 października 2015 r. tzw. ustawy antysmogowej, która umożliwia wprowadzanie przez sejmiki wojewódzkie ograniczeń w spalaniu paliw. Wprowadzenie ograniczeń wiąże się ze zwiększonymi nakładami finansowymi dla gospodarstw domowych (konieczność zmiany systemu ogrzewania, zwiększone koszty ogrzewania). Dlatego państwo powinno nie tylko wprowadzać przepisy umożliwiające samorządom ograniczanie źródeł zanieczyszczeń, ale także wspierać samorząd w realizacji zadań zmierzających do zapewnienia mieszkańcom odpowiedniej jakości powietrza. Rozważenia wymaga, zdaniem Rzecznika, wprowadzenie centralnych mechanizmów osłonowych dla mieszkańców, którzy mogą zostać dotknięci ekonomicznie ograniczeniami w spalaniu określonych paliw, przede wszystkim węgla.

Sprawdź także

Utajnienie WSA i NSA

Wystąpienie do NSA i WSA w sprawie kierowania spraw na posiedzenia niejawne Stowarzyszenie Interwencji Prawnej …