title poprawny.pl
Ładowanie wątków...
   zamów wypisz 
 

Adwokat Hejmowski to bohater
Marta Izydorczyk, uczennica VI LO w Poznaniu: Cieszę się, że odkryłam postać adwokata Stanisława Hejmowskiego. To prawdziwy bohater 

- Jak dowiedziałaś się o konkursie na esej organizowany przez Naczelną Radę Adwokacką?
- Zupełnie przypadkowo, szukając w internecie informacji o konkursach literackich. Jestem w klasie historyczno – językowej stąd moje zainteresowanie literaturą i historią. Lubię formę eseju, gdyż pozwala na wyrażenie osobistego podejścia do zagadnienia, a temat konkursu „Rola adwokatów w życiu społecznym” szczególnie mnie zainteresował.
- Czy Twój dom jest domem prawników?
-W pewnym sensie tak. Mama przed laty ukończyła wydział prawa na UAM, potem pracowała poza zawodem, a obecnie wróciła do profesji i jest asystentką sędziego.
- Jesteś poznanianką. Czy w domu rozmawiało się o Czerwcu 56?
- Babcia była nauczycielką historii, więc dosyć wcześnie dowiedziałam się, co oznacza Czerwiec 56, pierwszy krwawo stłumiony bunt poznaniaków przeciwko władzy.
- A skąd adwokat Stanisław Hejmowski?
- Szukając materiałów natrafiłam na tego niezwykłego człowieka i postanowiłam o nim napisać. Wiele informacji znalazłam w internecie oraz w Muzeum Czerwca 1956 roku. Z przejęciem słuchałam jego mów obrończych. Podziwiam go i cieszę się, że dzięki konkursowi bliżej poznałam jego historię. To prawdziwy bohater, który zachował się godnie nie tylko podczas politycznych procesów, ale i później, kiedy władze poddawały go licznym represjom.
- W czerwcu 1956 poznaniacy walczyli o wolność. Czy ty rozmawiasz z kolegami o tym co się dzieje obecnie w wymiarze sprawiedliwości, czy to was zupełnie nie interesuje?
- Ze względu na profil naszej klasy (historyczno-językowy) staramy się nie przechodzić obojętnie obok bieżących wydarzeń. Może nie wszyscy angażują się równie mocno, ale część osób naprawdę tym żyje.
- Jak przebiegała ceremonia wręczenia nagród. Warto dodać, że uzasadniając wybór Twojej pracy, jury doceniło ponadczasowość wypracowania, jego walory literackie i merytoryczną rzetelność.
- Wszytko przede mną. Organizatorzy konkursu poinformowali mnie, że nagroda zostanie wręczona podczas uroczystości zakończenia roku szkolnego w "Paderku".
- Czy nagroda coś zmieni w Twoim życiu?
- Cieszę się, że moja praca została doceniona. W przyszłości chciałabym studiować prawo, dlatego sukces w konkursie jest dla mnie potwierdzeniem tego, że warto iść w tym kierunku.
Oto esej Marty Izydorczyk:
„Rola adwokatów w życiu społecznym” :
    Niewielka ulica w centrum Poznania, przy której swoją siedzibę ma Sąd Okręgowy , od 2006 r. nosi imię Stanisława Hejmowskiego.  Nieco dalej, tuż przy skrzyżowaniu z ul. Solną , znajduje się okazały gmach Prokuratury , w cieniu którego „przycupnął” skromny, niemalże ascetyczny w prostocie swej bryły pomnik, upamiętniający zasłużonych adwokatów – niezłomnych obrońców podczas głośnych proces ów z 1956 r . Z tego miejsca rozpościera się także widok na Areszt Śledczy przy ul. Młyńskiej . To tam rozegrała się część dramatycznych wydarzeń Czerwca ’ 56 , kiedy pokojowa demonstracja przerodziła się w krwawą walkę uliczną . Na strajk robotników oraz żądanie „pracy i chleba” odpowiedziano strzałami, aresztowaniami oraz rozpoczęciem intensywnych śledztw przeciwko tym, którzy ośmielili się podnieść rękę na władzę ludową. Jesienią miały miejsce trzy „procesowe spektakle” , w których niezwykłą rolę odegrali adwokaci oskarżonych, dobrowolnie podejmujący się nieodpłatnej obrony. Pośród przedstawicieli poznańskiej palestry niezłomn ą postawą wobec władzy najbardziej wyróżnił się – już wówczas znany z doskonałego warsztatu – dr Stanisław Hejmowski. Dzięki relacjom radia i zagranicznych korespondentów zachowały się zapisy wygłoszonych przez niego wspaniałych mów , przez wielu uważanych za arcydzieło sztuki obrończej .
 ***
 Delikatne podmuchy wiosennego wiatru poruszają gałęziami drzew. Stoję przed pamiątkową tablicą, odsłoniętą w 50. rocznicę Wydarzeń Czerwco wych. Po raz kolejny w zadumie czytam wyryte w niej zdanie : „Jestem winien tę obronę robotnikom Poznania i narodowi polskiemu”. W głowie słyszę jakże poetycko brzmiące słowa – „Pożarów nie gasi się kulami i nie karmi się kulami ludzi, którzy wołają o chleb”. Wystarczy przymknąć oczy, by szum liści coraz bardziej zaczął prz ypominać szmery ludzkich rozmów , z początku jak gdyby przytłumionych . I nagle zalana słońcem ulica zamienia się w szczelnie wypełnioną słuchaczami salę . Teraz można już rozróżnić kontury poszczególnych postaci, wyraźnie zarysowujących się na tle jasnych ścian , pośród których rozlega się mocny , męski głos . Przemawiający ma na sobie czarną togę z żabotem w kolorze zielonym , zdradzającym wykonywaną profesję . Adwokat Stanisław Hejmowski uważnie dobiera słowa, aby „wykazać przed sądem to wszystko, co demonstranci chcieli powiedzieć światu. A mianowicie, że walczyli oni o Boga, wolność, prawo i chleb ”. Wśród obecnej w pomieszczeniu publiczności następuje lekkie poruszenie. Obrońca z mocą i zarazem lekkością rozprawia się z kolejnymi zarzutami prokuratury , udowadniając, iż sprzeciw oskarżonych nie był wystąpieniem przeciwko władzy, ale przeciwko okrucieństwu i wypaczeniom . Stanowczo i dobitnie przekonuje zgromadzonych , iż demonstrację wywołali nie „chuligani i prowokatorzy” , ale „robotnicza młodzież miasta Poznania” . Za przeobrażenie pokojowej manifestacji w zbrojne starcie odpowiedzialni są „ rządzący biurokraci ” , którzy kazali strzelać do  bezbronnego tłumu . Każde słowo padające z jego ust jest starannie wypowiedziane , każdy ważniejszy wyraz dobitniej zaakcentowany. W stanowczym brzmieniu głosu można czasem wychwycić lekko ironiczną nutkę . Po krótkiej pauzie adwokat Hejmowski kontynuuje przemowę. Podważa zasadność postawienia przed sądem zaledwie kilkunastu osób „z olbrzymiego ruchu społecznego, który obejmował dziesiątki tysięcy ludzi” . Powołując się na słowa Napoleona – „Za przestępstwa zbiorowe nie powinien odpowiadać nikt” – domaga się zastosowan ia wobec oskarżonych zasady abolicji . Podnosi nieco głos i z mocą oświadcza , iż zarzucanych przestępstw nie popełniła jednostka, lecz tłum.
 ***
    Odważne wystąpienia Stanisława Hejmowskiego oraz innych obrońców odbiły się szerokim echem, wywołując pełen zdumienia podziw zarówno poznaniaków, jak i przedstawicieli zagranicznych mediów. Dzięki niezwykłym zdolnościom krasomówczym oraz ogromnej elokwencji adwokat zyskał przydomek „złotousty”. W mowach obrończych nawiązywał do przemówień wielkich przywódców, cytował fragmenty „Nocy Listopadowej” Wyspiańskiego czy „Ody do młodości” Mickiewicza. L ecz nie tylko wzniosłe myśli narodowy ch wieszczów wywierały duże wrażenie na zgromadzonych na sali rozpraw – j ego własne słowa oddziaływały na słuchaczy tak silnie , iż jednogłośnie okrzy knięto go artystą, a jego oracje – poezją. W całym mieście szeroko komentowano przebieg politycznych procesów, tym bardziej, że przed ich rozpoczęciem spodziewano się surowych wyroków dla oskarżonych, którym w najgorszym razie groziła nawet kara śmierci . Jednakże początkowe obawy społeczeństwa co do dalszych losów podsądnych, na skutek stosunkowo łagodnych kar i kilku uniewinnień , szybko przemieniły się w pełną euforii wdzięczność dla niezwykłych obrońców . Poznaniacy, pragnąc podziękować i okazać pamięć najbardziej zasłużonemu – mecenasowi Hejmowskiemu – składali kwiaty przed jego mieszkaniem, przesyłali listy i telegramy pełne słów uznania, a Filharmonia i Opera podarowały mu bilety na cały rok. Pewnego razu, kiedy adwokat wracał do domu taksówką, na pytanie „ Ile płacę?" w odpowiedzi usłyszał : "Nic. Pan mecenas już zapłacił".
     Niestety, władze komunistyczne także nie zapomniały o wystąpienia ch Hejmowskiego , obnażających niewygodną prawdę o panującym w PRL - u systemie politycznym . Był inwigilowany i regularnie nachodzony przez kontrole skarbowe, wreszcie spreparowano przeciwko niemu dowody, które pozwoliły na wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, zakończonego zawie szeniem Hejmowskiego w prawie do wykonywania zawodu i obciążeniem go ogromną grzywną .
 ***
    Czytam kolejne linijki tekstu z pamiątkowej tablicy. „Prześladowany, opuszczony i osamotniony, zmarł przedwcześnie dnia 31 maja 1969 roku w Poznaniu”. Dlaczego ludzie tak łatwo zapomnieli? Czy bardziej wierzyli oszczerczym mediom , niż własnej pamięci , w której przecież musiało tlić się wspomnienie wydarzeń z 1956 roku? Jeden z klientów , rezygnując ze współpracy, miał powiedzieć: „ Mnie chodzi o oczyszczenie z zarzutów, a nie o wspaniałą mowę pogrzebową". To przykre, lecz niestety w ludziach zwyciężył strac h. Nie każdy był w stanie naśladować heroiczną postawę adwokata Hejmowskiego, który zawsze poczuwał się do obowiązku pomagania szykanowanym. „Bronił tych, których uważał za dyskryminowanych w II RP. Po 1945 roku bronił prześladowanych w PRL”. Z zamyślenia wyrywa mnie donośny dźwięk dzwonka, który oznajmia koniec lekcji w znajdującej się nieopodal Szkole Muzycznej im. Henryka Wieniawskiego. Za chwilę ni ewielki placyk przylegający do budynku zapełni się roześmianymi dzieciakami , pełnymi energii i radości. Powoli odwracam głowę w stronę pamiątkowej tablicy. Myślę o tym, jak bardzo my, młodzi ludzie, potrzebujemy wzorów do naśladowania, autorytetów, dzięki którym nasz młodzieńczy zapał, ambicje i zdolności przemienią się w pragnienie służenia drugiemu człowiekowi . Do głębi poruszają mnie słowa wypowiedziane podczas obchodów rocznicy Czerwca ’ 56 : „ Chcemy, by społeczność Wielkopolski spłaciła dług moralny wobec Hejmowskiego, ale mamy nadzieję, że będzie się też kierowała zasadam i, którym on hołdował" .

 Marta Izydorczyk

Bibliografia: 1. Rafał Leśkiewicz, „Głos jego przenikał mury” 2. Piotr Bojarski, „Mecenas Hejmowski - obrońca poznańskiego Czerwca 1956 r.” (Gazeta Wyborcza) 3. Palestra 7 - 8/2003; Palestra 7 - 8/2006 4. Mowa obrończa z dnia 16 października 1956 r.; Odpowiedź na replikę prokuratora, wygłoszona w dniu 18 października 1956 r. (teksty pochodzą z publikacji „Sesja p oświęcona wypadkom poznańskim, zorganizowana przez Komisję Historyczną przy ORA w Poznaniu”) 5. www.poznan.pl 6. Uchwała nr XCIII/1042/IV/2006 Rady Miasta Poznania z dnia 16 maja 2006 r. 7. Wypowiedź dyrektora wielkopolskiego IPN, Ireneusza Adamskiego z 2006 r .
     
     
Data: 23.06.2018, godzina: 12:30:00.


Moja kancelaria

Prof. Marcin Matczak : Trybunał Konstytucyjny orzekł, ze można ułaskawić osobę niewinną, a więc można dać rozwód narzeczonemu. Ten wyrok pokazuje,

Viera Jourova unijna komisarz ds. sprawiedliwości : Komisja Europejska liczy na refleksję polskiego rządu w sprawie Sądu Najwyższego,

Prof. Ewa Łętowska, b. Rzecznik Praw Obywatelskich, b.sędzia Trybunału Konstytucyjnegi: Jest coraz gorzej. Siła zaczyna triumfować nad prawem

Sędzia Trybunału Konstytucyjnego pisze list do Julii Przyłębskiej demaskując jej knowania z ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym Z. Ziobro


Trybunał Konstytucyjny zaakceptował skrócenie orzekającym sędziom wieku stanu spoczynku – ogłosiła Krajowa Rada Sądownictwa w wydanym stanowisku.

Sędzia Małgorzata Gersdorf: Nie byłam aktywistką młodzieżówki socjalistycznej, ani nie fotografowałam się z Edwardem Gierkiem. Rozważam kroki prawne.


Ks. Wojciech Lemański  - Dla mnie to zakończenie trudnego etapu w moim życiu i powrót do normalnej aktywności kapłańskiej.Będę mógł znów stanąć przy ołtarzu

Prof. Wojciech Sadurski: " Władza ( czytaj Jarosław Kaczyński , PiS i PAD czytaj Pan Andrzej Duda) działa na wzór zorganizowanej grupy przestępczej "

Red. Eliza Michalik: Proszę o możliwie najszersze udostępnianie tej informacji. Obserwatorium Wyborcze, organizacja obserwująca proces wyborczy


Rubryka porad prawnych
Wierzytelności na sprzedaż

Podstawa: umowa z dnia 20.03.2009
Miejscowość: Poznań
Województwo: wielkopolskie
Branża:
Wartość wierzytelności bez odsetek: 40500 zł
Cena sprzedaży: Do negocjacji
Podstawa: Umowa
Zabezpieczenie: Brak
Uwagi: Uznanie Długu z dnia 27.10.2009

Wierzyciel:
Nazwa: Rafał Gorączniak
Adres: 60-506 Poznań, Wawrzyniaka 19
Telefon 1: 61 2212521
Telefon 2: 61 6710100
Fax: 61 6242799
E-mail: rg@gremedia.pl
Licytacje komornicze

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu Bartosz Guzik działając na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że 15-09-2015 o godzinie 11:00 w budynku Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z siedzibą przy ul. Kamiennogórska 26, 60-179 Poznań, pokój 324, odbędzie się pierwsza licytacja, należącej do dłużnika nieruchomości: spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr 33, położonego w Poznaniu przy ul. Bonin 24,

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Poznań-Stare Miasto w Poznaniu Ewa Glabus na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że w dniu 16-09-2015 o godz. 10:00 w budynku Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu z siedzibą przy ul. Młyńska 1a/-, 61-729 Poznań, pokój 5, odbędzie się pierwsza licytacja ułamkowej części nieruchomości należącej do dłużnika:
Szczypta soli

Osądzi mnie Bóg i Historia, mawiał marszałek Józef Piłsudski komentując zamach stanu w maju 1926 roku, łamiąc nie tylko konstytucję, ale i życie wielu polskich oraz prawie 500 wielkopolskich patriotów. Bóg wyroku jeszcze nie wydał, a osąd historyczny marszałka wciąż budzi histeryczne reakcje. Kto osądzi PiS? Bóg czy Historia? Posłowie i senatorzy, którzy łamią konstytucję dając zielone światło anarchii i przyzwalając na pełzający zamach stanu zapominaja o obowiązujacym kodeksie karnym.Kiedy wróci normalność staną przed sądami i odpowiedzą za swoje zbrodnie.

Polska, co za piękny kraj. Jestem za stary, by być sędzią, ale jestem dość młody, by śpiewać - powiedział swoim fanom podczas niedzielnego koncertu w Warszawie lider zespołu The Rolling Stones - Mick Jagger. Koncert The Rolling Stones odbył się w na PGE Narodowym w ramach europejskiego tournee "Stones – No Filter". Do sieci trafiły nagrania, na którym słychać jak Jagger pozdrawia ze sceny widownię. Jak się macie, Warszawo? - pyta po angielsku. Następnie w języku polskim dodaje: - Polska, co za piękny kraj. Jestem za stary, by być sędzią, ale jestem dość młody, by śpiewać.
Porady, Listy, Komunikaty

Trwa nabór na stanowiska kontrolerów do jednostek organizacyjnych NIK. Izba poszukuje kandydatów do pracy zarówno w Warszawie

52. Kongres FBE (Fédération des Barreaux d’Europe, Federacji Adwokatur Europejskich) odbędzie się 20-22 września 2018 r. w Warszawie.

27 sierpnia w Warszawie odbędzie się kolejna, już siódma edycja konferencji "Facility & Property Management - bezpieczna i oszczędna nieruchomość"