title poprawny.pl
Ładowanie wątków...
   zamów wypisz 
 

Niezwykła lekkość ocen
Sędzia Małgorzata Gersdorf, I Prezes Sądu Najwyższego:Apeluję o uszanowanie decyzji każdego sędziego, który na mocy nowej ustawy jest zmuszony do jej podjęcia.

Na prośbę Pierwszego Prezesa SN prof. Małgorzaty Gersdorf, Sąd Najwyższy opublikował  felieton autorstwa Pani Prezes, który ukazał się w czerwcowym wydaniu miesięcznika "Praca i Zabezpieczenie Społeczne"pod tytułem "Niezwykła lekkość ocen":
     W Polsce każdy znakomicie zna się na polityce i medycynie. Lista tych dziedzin coraz bardziej się wydłuża: nie dziwi już wcale, że w trudnych dla państwa czasach objęła ona również — a jakże! — prawo, włącznie z jego teorią i filozofią. Niejeden publicysta prasowy (a nawet i zwykły zjadacz chleba) pragnąłby uchodzić za znawcę wszechrzeczy. Z tej pozycji nader łatwo ferować oceny moralne oraz udzielać innym dobrych rad, jak powinni postąpić. Martwi mnie niepomiernie, że taką właśnie pozycję „dyżurnych recenzentów” zajęły ostatnimi czasy osoby, które demonstrują bliskie mi przywiązanie do demokracji „bezprzymiotnikowej” i zasad państwa, które chroni wolność obywateIi. Nie odmawiam im prawa do własnej oceny, nie namawiam również, aby się ze mną we wszystkim zgadzały. Byłoby jednak z korzyścią dla nas wszystkich, obywateli Rzeczypospolitej, gdyby spór był prowadzony w sposób nieemocjonalny, z szacunkiem i zrozumieniem dla cudzych postaw, nawet jeśli ich nie rozumiemy. Moja wypowiedź dotyczy dwóch faktów.
Pierwszy: rządząca większość zdemolowała, lecz nie uchyliła obowiązującej w związku z art. 187 ust. 4 Konstytucji RP, ustawy z 1 2 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa. „Dobrze zmieniona” Rada nadal składa się nie tylko z piętnastu członków wybranych spośród sędziów, lecz również z Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Ministra Sprawiedliwości, Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego i osoby powołanej przez Prezydenta Rzeczypospolitej, a także czterech członków wybranych przez Sejm spośród posłów oraz dwóch członków wybranych przez Senat spośród senatorów. Oczywiście, sprzecznie z Konstytucją — jak uważałam i będę uważać — zakończono mocą ustawy kadencję części członków Rady; jednak dotyczyło to tylko sędziów, a nie wszystkich. Czy całe „ciało” — ów konstytucyjny organ kolegialny — przestało przez to istnieć? Sytuacja pewnie byłaby prostsza, gdyby tak było. Jednak Rada w rozumieniu art. 187 Konstytucji istnieje. Posiedzenie trzeba było zatem zwołać. O tym mówi nadal obowiązująca ustawa z 2011 r., którą „dobrze zmieniono” — ale akurat nie w najważniejszych dla mnie, jako osoby piastującej urząd publiczny, punktach.
Drugi dotyczy krytyki na łamach prasy sędziów SN, którzy postąpili „podobnie" do mnie, czyli domyślnie — źle. Przedmiotem krytyki jest tym razem złożenie Prezydentowi oświadczeń w trybie art. I II najnowszej ustawy z 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym, z zamiarem ubiegania się o zgodę na dalsze zajmowanie stanowisk sędziowskich. Wytykając palcami sędziów, którzy stanęli przed najtrudniejszą w życiu decyzją, jak postąpić wobec władzy, która nie szanuje ich konstytucyjnego statusu, publicystka „Polityki” przemilcza pkt 6 głośnej — również w mediach — uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2018 r.: „Apelujemy o uszanowanie decyzji każdego sędziego, który według nowej ustawy o Sądzie Najwyższym zostaje zmuszony do podjęcia decyzji co do dalszego pozostania na stanowisku, przejścia w stan spoczynku albo ubiegania się o zgodę władzy wykonawczej na przedłużenie wykonywania sprawowanego urzędu" Aby zrozumieć tragizm sytuacji, przed jaką zostaliśmy wszyscy postawieni, trzeba być sędzią. Jest to normalna konsekwencja zasady życiowej, że udzielanie dobrych rad wymaga doświadczenia; ten, kto czegoś nie przeżył, nie powinien bawić się w cenzora. Dlatego właśnie w uchwale tej sędziowie prosili, aby w trudnej sytuacji nie atakować ich i nie dzielić. Pozostawić im możliwość działania w sposób, jaki uznają za słuszny.
     Jedną z osób, która wielokrotnie publicznie popierała to stanowisko najważniejszego z kolegialnych organów SN, był Prezes Sądu Najwyższego kierujący Izbą Karną, pan sędzia Stanisław Zabłocki. Sam skądinąd będący podmiotem ustawowej czystki personalnej w Sądzie Najwyższym. Ja sama nie złożyłam żadnego oświadczenia, uznając za oczywistość, że w świetle Konstytucji jestem nieusuwalna; nie śmiałabym jednak oceniać kroków podjętych przez innych Kolegów i Koleżanki w zaistniałej sytuacji. W tak trudnym momencie dla polskiego sądownictwa, kiedy jest ono z premedytacją niszczone, próby dzielenia sędziów wcale nie służą obronie polskiego państwa prawa. Niestety, w owej sztuce celuje nie tylko partia rządząca oraz lojalni wobec niej publicyści. Bardzo łatwo tu o błąd, który celnie oddają słowa byłego prezydenta USA George'a W. Busha na konferencji prasowej w Chicago 7 lipca 2006 r.: „Nie każdy myśli dokładnie w taki sam sposób jak my... słowa znaczą różne rzeczy dla różnych ludzi..." („Not everybody thinks the exact same way we think... words mean different things to different people... "; Public Papers of the Presidents of the United States: George W. Bush, 2006, Book Il-July 1 to December 31 , 2006, Washington 2010, s. 1343).
   Otóż pan prezes Zabłocki uznał, że należy złożyć oświadczenie in nuce wyrażające gotowość dalszego orzekania „na wszelki wypadek”. Powołał się na Konstytucję, która mu to gwarantuje. Podobne oświadczenia złożyło wcześniej jeszcze trzech sędziów. Nie ma pewności, jak te oświadczenia zostaną zrozumiane i wykorzystane? Artykuł III S 1 ustawy o SN nie mówi wszak o złożeniu oświadczenia Prezydentowi, lecz o oświadczeniu w ogóle — a komu, ustawa nie mówi. To nie sędziowie niszczą wymiar sprawiedliwości, a wraz z nim całe państwo. Winowajca jest jeden: to grupa trzech partii, które wygrały wybory w bloku Zjednoczonej Prawicy, z wiodącą rolą Prawa i Sprawiedliwości. Sędziowie zostali wciągnięci w brutalną grę, której — tak jak gry „w trzy kubki” — nie można wygrać. Jej wynik jest ustalony z góry przez cel, który grupa rządząca realizowała, realizuje i będzie realizować. Z tego punktu widzenia ocena, kto postąpił „zgodnie z Konstytucją” (czyli rzekomo dobrze), a kto „usłuchał ustawowego bezprawia” (czyli rzekomo sam naruszył prawo), jest obrażaniem tych, którzy są ofiarami owej rozgrywki i na taką ocenę bynajmniej nie zasługują
Małgorzata Gersdorf /faksymile/
     
     
Data: 29.06.2018, godzina: 16:59:14.


Moja kancelaria

Sędzia Igor Tuleya: Krajowa Rada Sądownictwa ma tyle wspólnego z sądownictwem, że je niszczy - tak skomentował kondycję naszego wymiaru sprawiedliwości.

Prof. Marcin Matczak : Trybunał Konstytucyjny orzekł, ze można ułaskawić osobę niewinną, a więc można dać rozwód narzeczonemu. Ten wyrok pokazuje,

Viera Jourova unijna komisarz ds. sprawiedliwości : Komisja Europejska liczy na refleksję polskiego rządu w sprawie Sądu Najwyższego,

Prof. Ewa Łętowska, b. Rzecznik Praw Obywatelskich, b.sędzia Trybunału Konstytucyjnegi: Jest coraz gorzej. Siła zaczyna triumfować nad prawem

Sędzia Trybunału Konstytucyjnego pisze list do Julii Przyłębskiej demaskując jej knowania z ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym Z. Ziobro


Trybunał Konstytucyjny zaakceptował skrócenie orzekającym sędziom wieku stanu spoczynku – ogłosiła Krajowa Rada Sądownictwa w wydanym stanowisku.

Sędzia Małgorzata Gersdorf: Nie byłam aktywistką młodzieżówki socjalistycznej, ani nie fotografowałam się z Edwardem Gierkiem. Rozważam kroki prawne.


Ks. Wojciech Lemański  - Dla mnie to zakończenie trudnego etapu w moim życiu i powrót do normalnej aktywności kapłańskiej.Będę mógł znów stanąć przy ołtarzu

Prof. Wojciech Sadurski: " Władza ( czytaj Jarosław Kaczyński , PiS i PAD czytaj Pan Andrzej Duda) działa na wzór zorganizowanej grupy przestępczej "


Rubryka porad prawnych
Wierzytelności na sprzedaż

Podstawa: umowa z dnia 20.03.2009
Miejscowość: Poznań
Województwo: wielkopolskie
Branża:
Wartość wierzytelności bez odsetek: 40500 zł
Cena sprzedaży: Do negocjacji
Podstawa: Umowa
Zabezpieczenie: Brak
Uwagi: Uznanie Długu z dnia 27.10.2009

Wierzyciel:
Nazwa: Rafał Gorączniak
Adres: 60-506 Poznań, Wawrzyniaka 19
Telefon 1: 61 2212521
Telefon 2: 61 6710100
Fax: 61 6242799
E-mail: rg@gremedia.pl
Licytacje komornicze

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu Bartosz Guzik działając na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że 15-09-2015 o godzinie 11:00 w budynku Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z siedzibą przy ul. Kamiennogórska 26, 60-179 Poznań, pokój 324, odbędzie się pierwsza licytacja, należącej do dłużnika nieruchomości: spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr 33, położonego w Poznaniu przy ul. Bonin 24,

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Poznań-Stare Miasto w Poznaniu Ewa Glabus na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że w dniu 16-09-2015 o godz. 10:00 w budynku Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu z siedzibą przy ul. Młyńska 1a/-, 61-729 Poznań, pokój 5, odbędzie się pierwsza licytacja ułamkowej części nieruchomości należącej do dłużnika:
Szczypta soli

"Celem tego teatru jest przykrycie afer PiS” Tak swoje przesłuchanie przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold określił były minister finansów w rządzie PO-PSL Jacek Rostowski. – „Obóz rządzący chce ukryć straty, które ludzie teraz ponoszą na skutek upadających SKOK-ów, GetBacku, wyprowadzeniu 500 mln zł w aferze „łasiczkowej”, skandalicznych nagród dla ministrów. Oni to wszystko chcą przykryć” – powiedział Rostowski. Przesłuchanie byłego ministra obfitowało w utarczki słowne. Rostowski stwierdził, że za rządów PO-PSL „była jedna taka afera – bardzo szokująca, dzisiaj, jak wiemy. Za waszych rządów są znacznie bardziej szokujące afery, pięciokrotnie bardziej szokujące”. Na te słowa Rostowskiego zareagował wiceszef komisji Jarosław Krajewski z PiS:

Osądzi mnie Bóg i Historia, mawiał marszałek Józef Piłsudski komentując zamach stanu w maju 1926 roku, łamiąc nie tylko konstytucję, ale i życie wielu polskich oraz prawie 500 wielkopolskich patriotów. Bóg wyroku jeszcze nie wydał, a osąd historyczny marszałka wciąż budzi histeryczne reakcje. Kto osądzi PiS? Bóg czy Historia? Posłowie i senatorzy, którzy łamią konstytucję dając zielone światło anarchii i przyzwalając na pełzający zamach stanu zapominaja o obowiązujacym kodeksie karnym.Kiedy wróci normalność staną przed sądami i odpowiedzą za swoje zbrodnie. Dzięki kodeksowym zmianom, które wprowadził ich guru magister prawa Zbigniew Ziobro będzie można zastosować także przepisy o konfiskacie rozszerzonej,
Porady, Listy, Komunikaty

Koło Naukowe Prawa Międzynarodowego i Dyplomacji „Inter Gentes” serdecznie zaprasza na drugą edycję ogólnopolskiej studencko- doktoranckiej konferencj

52. Kongres FBE (Fédération des Barreaux d’Europe, Federacji Adwokatur Europejskich) odbędzie się 20-22 września 2018 r. w Warszawie.

27 sierpnia w Warszawie odbędzie się kolejna, już siódma edycja konferencji "Facility & Property Management - bezpieczna i oszczędna nieruchomość"