title poprawny.pl
Ładowanie wątków...
   zamów wypisz 
 

Reforma procesu karnego Z. Ziobry
Przewlekłość procesów jest przyczyną dramatów wielu Polaków, którzy nie mogą doczekać się sprawiedliwości przed sądem. Dlatego Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało reformę Kodeksu postępowania karnego. Proponowane rozwiązania służą usprawnieniu, uproszczeniu i przyspieszeniu postępowań przed sądem. To element wielkiego

programu reform „Sprawiedliwość i bezpieczeństwo”, ogłoszonego w kwietniu 2018 roku przez Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro. - Obiecywałem szybkie i sprawne sądy. Słowa dotrzymuję. Głęboka zmiana Kodeksu postępowania karnego zmierza przede wszystkim do tego, aby przyspieszyć bieg procesów. Chodzi też o to, by rozprawić się z obstrukcją, którą stosują strony postępowań karnych. Temida powinna być ślepa, ale nie powinna być śmieszna – powiedział na konferencji prasowej minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Minister podkreślił, że gruntowna nowelizacja Kodeksu postępowania karnego zlikwiduje absurdalne procedury, narażające czasem wymiar sprawiedliwości na śmieszność, jak np. odczytywanie wyroków przy pustej sali ­- w Sądzie Rejonowym w Ciechanowie sędzia ogłaszał wyrok 13 godzin i 55 minut, a na sali nikogo nie było, czy obowiązek wymieniania na rozprawie wszystkich protokołów i dokumentów będących dowodami - w Sądzie Okręgowym w Elblągu odczytanie 5 tys. stron akt zajęło sędziemu ponad rok. Oskarżony gangster w czasie rozpraw spał na sądowej sali. - Ze śmiesznością trzeba skończyć. Trzeba postawić na powagę i szybką sprawiedliwość. (…) Te zmiany służą temu, aby wyprowadzić sądy z krainy absurdu i sprowadzić sprawiedliwość na drogi prowadzące szybko do rozstrzygnięcia sprawy. Likwidujemy jałowe procedury i wprowadzamy rozwiązania, które szanują gwarancje procesowe oskarżonych, ale nie dają możliwości tak ostentacyjnego torpedowania spraw i ich przeciągania – dodał Zbigniew Ziobro. Nie będzie już też tak łatwo stosować wybiegów procesowych, żeby przedłużać sprawy. To czasami prowadzi wręcz do paraliżu postępowań – np. w Sądzie Rejonowym w Chełmie z 41 terminów rozpraw karnych 35 się nie odbyło, bo nie stawił się oskarżony. W Sądzie Okręgowym w Łodzi z 37 takich spraw odroczono 31, a w Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu na 35 spraw odwołano 21. Minister Sprawiedliwości podziękował sędziom, którzy brali udział w przygotowaniu reformy Kodeksu postępowania karnego. - Dzięki temu projektowi wyeliminujemy szereg absurdów powodujących, że procesy karne mogą być dziś przeciągane, a sprawiedliwość nie może zagościć w domach tych osób, które jej oczekują – mówił sędzia Paweł Zwolak, dyrektor Departamentu Nadzoru Administracyjnego w Ministerstwie Sprawiedliwości. - Przepisy martwe, bezduszne, wprowadzające sędziego w ogrom biurokracji i niepotrzebnej pracy, często anachronicznej – to wszystko likwidujemy. Sądy będą sprawniejsze, szybsze i bardziej efektywne - zaznaczył podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Marcin Warchoł, który nadzorował prace nad projektem. Wiceminister przedstawił główne założenia reformy:
Bez mówienia do pustej sali
    Sędziowie nie będą ogłaszać wyroków i postanowień na posiedzeniu, na które nikt się nie stawił. Dziś trzeba to robić, nawet jeśli poza sędzią nie ma nikogo na sali. Ten kuriozalny obowiązek odciąga sędziów od poważnej pracy. Teraz zniknie. Jeżeli na ogłoszeniu wyroku lub postanowienia nikt się nie stawi, można będzie uznać je za ogłoszone. Przejrzyste uzasadnienie na formularzu Uzasadnienia wyroków będę sporządzane na specjalnym formularzu, według ściśle określonych zasad. Dzięki temu staną się zrozumiałe i przejrzyste. Koniec z odczytywaniem tomów akt Sędziowie nie będą musieli wymieniać na rozprawach wszystkich protokołów i dokumentów będących dowodami. Dziś mają taki obowiązek, co w przypadku skomplikowanych spraw, gdy na stół sędziowski trafiają setki tomów akt, w ogromny sposób wydłuża postępowania o tygodnie czy nawet miesiące. Nowy przepis zakłada, że z chwilą zamknięcia przewodu sądowego wszystkie protokoły i dokumenty będące dowodami uznaje się za ujawnione bez odczytywania.
Zwolnienie lekarskie nie zablokuje procesu
    Ogromnym problemem powodującym wydłużanie się postępowań w sądach są kombinacje ze zwolnieniami lekarskimi. Sąd wyznacza termin rozprawy, na który przyjeżdżają liczni świadkowie czy biegli, nieraz z odległych miejscowości, a nawet z zagranicy. Na rozprawie obrońca nieoczekiwanie składa zwolnienie lekarskie oskarżonego. Uniemożliwia to prowadzenie rozprawy, zmusza świadków do ponownego przyjazdu. Sąd musi wyznaczyć kolejną czasochłonną rozprawę, a budżet państwa wykłada pieniądze na zwrot kosztów dojazdu, noclegów i utraconego zarobku świadków czy biegłych. To dziś częsta metoda obstrukcji sądowej, na której korzystają przestępcy i ich nieetyczni przedstawiciele procesowi. Po reformie taki proceder zostanie zdecydowanie ukrócony. Bez względu na przyczynę nieobecności stron będzie można przesłuchać świadków i przeprowadzić inne dowody zaplanowane na dany termin rozprawy.
Ścisłe przestrzeganie terminów
    Wniosek dowodowy (np. dokument, powołanie świadka) złożony po terminie będzie co do zasady odrzucony. Wyjątkiem ma być jedynie sytuacja, gdy dowód będzie przesądzał o odpowiedzialności karnej sprawcy, co jest konsekwencją prymatu zasady prawdy materialnej w procesie. Dziś spóźnione złożenie wniosku dowodowego nie rodzi żadnych konsekwencji. Zmiana tej sytuacji jest konieczna. Nie wolno tolerować praktyki, która przeradza się w obstrukcję procesową. Zgłaszanie po terminie wniosków dowodowych to dziś częsta sztuczka prawnicza, służąca przewlekaniu procesów. Rezygnacja z niepotrzebnych przesłuchań Poważnym obciążeniem dla policji i prokuratury w dochodzeniach i śledztwach jest dziś konieczność przesłuchiwana wszystkich pokrzywdzonych w sprawach dotyczących setek, a nawet tysięcy osób. Chodzi na przykład o sprawy oszustw internetowych, piramid finansowych, lichwiarzy czy wprowadzenia do sprzedaży całej serii wadliwych towarów. W takich przypadkach setny czy tysięczny pokrzywdzony nie wprowadza do postępowania żadnych nowych faktów, a jedynie powiela już ustalone wiadomości. Rezygnacja z obowiązku przesłuchiwania wszystkich pokrzywdzonych z pewnością przyczyni się do usprawnienia i przyspieszenia postępowań przygotowawczych, a także zapobiegnie zbędnemu przesłuchiwaniu pokrzywdzonych.
Odczytanie zeznań zamiast przesłuchania
    Żeby nie przewlekać rozpraw sąd będzie mógł zaniechać bezpośredniego przesłuchania świadków, o których wiadomo, że nie wniosą do sprawy nic istotnego. Chodzi np. o sytuacje, gdy świadek może co najwyżej potwierdzić okoliczności, które nie budzą wątpliwości i zostały potwierdzone. Wtedy w zupełności wystarczy odczytanie na rozprawie zeznań takiego świadka złożonych przed prokuratorem.
Równowaga sądów dwóch instancji
     Do zatorów często dochodzi w sądach drugiej instancji, które przy obecnych przepisach często muszą prowadzić sprawy niemal od początku. Dlatego konieczna jest przebudowa postępowania odwoławczego. Zmiany przewidują ograniczenie w powoływaniu na etapie apelacji nowych świadków, czy dowodów w postaci dokumentów. Będzie to dopuszczalne tylko wtedy, gdy strona wnosząca apelację nie mogła wnieść o przeprowadzenie dowodu przed sądem pierwszej instancji (np. świadek był za granicą) lub fakt, którego chce dowieść, nie mógł być przedmiotem pierwotnego postępowania.
Równomierny rozkład pracy
    Jednocześnie reforma wzmacnia rolę sądów apelacyjnych. Będą mogły skazać oskarżonego, którego winę sąd pierwszej instancji uznał, ale warunkowo umorzył postępowanie. Sąd apelacyjny będzie też mógł samodzielnie zaostrzyć karę poprzez wymierzenie dożywotniego pozbawienia wolności. Obecnie najwyższa kara, jaką może wymierzyć, to 25 lat więzienia, a jeżeli uzna za zasadne orzeczenie kary dożywocia, może jedynie skierować sprawę do ponownego rozpatrzenia przez sąd pierwszej instancji. Zmiany wprowadzą równowagę i zapewnią równomierne rozłożenie pracy między sądami pierwszej i drugiej instancji. Pismo z sądu do skrytki pocztowej Każdy będzie mógł wskazać skrytkę pocztową do skutecznego doręczenia pism sądowych. To ułatwienie zarówno dla powiadamianych osób (np. stron postępowania, poszkodowanych, świadków), jak dla samego sądu. Obecnie wszystkie doręczenia muszą być dokonane do rąk własnych odbiorcy, przekazane domownikowi lub pozostawione do odbioru w urzędzie pocztowym.
Ułatwienie dla niepełnosprawnych
     Osoby niepełnosprawne i obłożnie chore nie będą już miały problemu z odbiorem pism sądowych. Nowe przepisy umożliwią im upoważnienie dowolnie wybranej osoby do odbioru korespondencji na poczcie. To rozwiązanie likwiduje bariery w dostępie do wymiaru sprawiedliwości i usprawnia postępowania.
Sąd od sądzenia, a nie od śledztwa
     Do sądów nie będą już trafiać sprawy niewyjaśnione pod wieloma względami na etapie śledztwa, kierowane przez oskarżycieli posiłkowych. Dziś tak się dzieje, a przyczyną nie jest opieszałość prokuratorów, lecz złe procedury. Według obecnych przepisów, gdy prokuratura dwukrotnie odmówi wszczęcia postępowania przygotowawczego albo dwukrotnie je umorzy, bo nie dopatrzy się przestępstwa, pokrzywdzony nabywa uprawnienia oskarżyciela posiłkowego i może wystąpić z aktem oskarżenia. Wtedy sąd musi sam, bez udziału śledczych, wyjaśniać, czy rzeczywiście zostało popełnione przestępstwo. Proponowana zmiana ogranicza takie sytuacje. Chodzi o to, by sędziowie zajmowali się co do zasady orzekaniem o winie i karze, a nie wchodzili w procesową rolę śledczych. Dlatego od powtórnej odmowy wszczęcia albo powtórnego umorzenia postępowania przygotowawczego pokrzywdzonemu będzie przysługiwać zażalenie do prokuratora nadrzędnego. Dopiero, gdy ten utrzyma w mocy postanowienie, poszkodowany będzie mógł sam zamienić się w oskarżyciela, a sprawa trafi do sądu.
***
     Ministerstwo Sprawiedliwości zainicjowało fundamentalne zmiany w sądownictwie, dzięki którym Polacy mają odzyskać wiarę, że do sądów idzie się po sprawiedliwość i nie czeka się na nią latami. Te zmiany to usprawnienie i uproszczenia procedur sądowych, a także większa dostępność do sądów, bez konieczności ponoszenia olbrzymich wydatków na prawników. Od początku 2018 r. w sądach w całym kraju działa System Losowego Przydziału Spraw sędziom, z którym ściśle związana jest zasada niezmienności składu orzekającego. Raz wylosowany skład sądu nie powinien ulegać zmianie do zakończenia sprawy, co ogranicza przewlekłość postępowań i zmniejsza zaległości w sądach. Ten sam cel przyświeca przedstawionej już rządowi reformie Kodeksu postępowania cywilnego, która wprowadza m.in. zasadę jednej rozprawy w mniej skomplikowanych sprawach cywilnych. Kontynuacją tych działań jest kompleksowa reforma Kodeksu postępowania karnego. To odpowiedź na realne i palące problemy. W 2017 r. w sądach było około 8680 spraw karnych trwających powyżej trzech lat. Dlatego podstawowym celem nowych regulacji jest usprawnienie działania sądów, tak aby zaczęły działać szybko, efektywnie, a wyroki wydawane przez sędziów budziły zaufanie Polaków.
Biuro Komunikacji i Promocji Ministerstwo Sprawiedliwości
     
     
Data: 15.09.2018, godzina: 12:08:00.


Moja kancelaria

Prezes Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa Kees Sterk : „Jesteście sami” Te słowa zabrzmiały złowieszczo, ale precyzyjnie oddają obecną sytuacje Polski

Prof. Norman Davies: - Trzeba pamiętać, jaki był cel powstania UE: pokój między narodami i żeby wojna między nimi nie była możliwa. Ojcowie UE byli przede

Prof.Norman Davies

- Trzeba pamiętać, jaki był cel powstania UE: pokój między narodami i żeby wojna między nimi nie była możliwa. Ojcowie UE byli przede wszystkim zainteresowani, żeby umocnić pokój w Europie, a dobrobyt ekonomiczny był drugim priorytetem - mówił prof. Norman Davies w wypełnionej po brzegi auli Europejskiego Centrum Solidarności.
W niedzielę w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku z wykładem „Europa na zakręcie” wystąpił prof. Norman Davies. Spotkanie prowadziła dziennikarka „Gazety Wyborczej” Dominika Wielowieyska.
Prof. Davies wiele uwagi poświęcił brexitowi, a także problemowi imigrantów, który był jednym z argumentów za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.
– W Unii Europejskiej panuje marazm. Za dużo problemów wisi w powietrzu i tworzy wahania. Elity polityczne UE same nie wiedzą, co robić i nie potrafią wskazać kierunku. Była umowa w sprawie przyjmowania uchodźców przez kraj członkowskie i nie weszło to w życie. Sytuacja jest przykra i nikt nie wie, co robić.- podkreślał brytyjski historyk. I dodawał: – Miliony imigrantów to była niespodzianka. Nie byliśmy do tego przygotowani. Jest strach, ale ta fala imigrantów jest stosunkowo mała. W Unii Europejskiej jest 500 mln ludzi. 3-4 mln imigrantów to jest kropla w oceanie. Nie wiem, jak przekonać ludzi, że to nie jest groza. Fale imigrantów w historii Europy się zdarzały, to nie jest nic nowego.

Aleksander Smolar, prezes zarządu Fundacji im. Stefana Batoreg - Największy intelekt nie wygra z maczugą. Z Aleksandrem Smolarem rozmawia Magda Jethon

Tadeusz Zwiefka, europoseł: . „Przestrzeganie praw autorskich to nie cenzura! Każdy ma prawo do wynagrodzenia za swoją pracę. Nikt nie ogranicza internetowej swobody.


Adwokat Jacek Dubois: "Jeśli nie powinno się mówić o Konstytucji, a myśmy mówili o niej młodzieży, obawiam się, że mogło dojść do karalnej deprawacji nieletnich"

Papież Franciszek: przewodniczący konferencji episkopatów z całego świata mają stawić się w Watykanie pod koniec lutego. Papież Franciszek zwołał na ten termin

Stanisław Koziej b. szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego: – „Nie mamy już Prezydenta. To ktoś rozpaczliwie i bez sensu szukający sposobu na utrzymanie

Sędzia Wojciech Hermeliński, szef PKW przyznaje: niektóre zmiany w Kodeksie wyborczym mogą opóźnić podanie wyników wyborów.

Wiesłąw Johann, wiceszef neo Krajowej rady Sądownictwa, wyłonionej z naruszeniem konstytucji: Doszło do "wpadki" i "znalazła się niewłąściwa osoba


Rubryka porad prawnych
Wierzytelności na sprzedaż

Podstawa: umowa z dnia 20.03.2009
Miejscowość: Poznań
Województwo: wielkopolskie
Branża:
Wartość wierzytelności bez odsetek: 40500 zł
Cena sprzedaży: Do negocjacji
Podstawa: Umowa
Zabezpieczenie: Brak
Uwagi: Uznanie Długu z dnia 27.10.2009

Wierzyciel:
Nazwa: Rafał Gorączniak
Adres: 60-506 Poznań, Wawrzyniaka 19
Telefon 1: 61 2212521
Telefon 2: 61 6710100
Fax: 61 6242799
E-mail: rg@gremedia.pl
Licytacje komornicze

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu Bartosz Guzik działając na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że 15-09-2015 o godzinie 11:00 w budynku Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z siedzibą przy ul. Kamiennogórska 26, 60-179 Poznań, pokój 324, odbędzie się pierwsza licytacja, należącej do dłużnika nieruchomości: spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr 33, położonego w Poznaniu przy ul. Bonin 24,

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Poznań-Stare Miasto w Poznaniu Ewa Glabus na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że w dniu 16-09-2015 o godz. 10:00 w budynku Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu z siedzibą przy ul. Młyńska 1a/-, 61-729 Poznań, pokój 5, odbędzie się pierwsza licytacja ułamkowej części nieruchomości należącej do dłużnika:
Szczypta soli

Jak specjalista w dziedzinie prawa może popierać ustawy o sądownictwie i ich upolitycznienie? Jak można nie dostrzegać, że łamana jest Konstytucja? Nie ukrywam, polska rzeczywistość, w której żyję już prawie od trzech lat, mnie przeraża. Wiem i rozumiem, że kryzys światowy, kryzys demokracji jako systemu, problemy z globalizacją. Zdaję sobie sprawę, że narastający problem z tzw. wykluczeniem, głodem na świecie, zmianami klimatycznymi, wszechmocną władzą pieniądza, poczuciem odrzucenia i krzywdy

Sąd we Francji uznał, że przewodnicząca Frontu Narodowego/Zjednoczenia Narodowego musi poddać się ocenie psychiatrycznej w ramach dochodzenia ws. umieszczania przez nią na Twitterze zdjęć z egzekucji dokonywanych przez członków Państwa Islamskiego. Czy nie czas, aby sąd wypowiedział się w tej materii odnośnie polskich polityków i ich akolitów? Media informują, o sprawie informuje sama Le Pen. Sąd tych informacji nie potwierdza, ale jednocześnie zaznacza, że jest to normalna procedura przy tego rodzaju sprawach. - Myślałam, że widziałam już wszystko, ale nie. Ponieważ potępiam działania ISIS, "sprawiedliwość" poddaje mnie ocenie psychiatrycznej. Jak daleko się posuną?
Porady, Listy, Komunikaty

Julia Przyłębska wygłosiła we wtorek 18 września wykład "Demokracja i praworządność" w poznańskim Instytucie Zachodnim. Media nie mogły

W dniach 27-28 września 2018 r. w Krakowie odbędzie się konferencja pt.: „Alternatywne sposoby rozwiązywania sporów (ADR) – wymiar prawny,

W październiku odbędzie się konferencja IBA (Międzynarodowe Stowarzyszenie Prawników) w Rzymie. IBA zaprasza na coroczną konferencję,