Strona główna / Aktualności / Kryterium KRS: musi być swój

Kryterium KRS: musi być swój

KRS może nie przepuścić przez swoje sito siedmiorga kandydatów do Sądu Najwyższego. Sędzia Leszek Mazur poinformował, że w przypadku sędziego Waldemara Żurka chodzi o braki w dokumentach.

 

Konkretnie, brak oświadczenia lustracyjnego złożonego we właściwej formie – czyli, jak tłumaczył szef KRS, odpowiednio zdublowanego. – Jedno moje oświadczenie Rada już ma, dziś wysłaliśmy drugie – mówi nam sędzia Żurek. – Ciekawe, co teraz wymyśli neo-KRS, byle tylko mnie utrącić?

Wśród tych kandydatów, których zgłoszenia budzą wątpliwości KRS, są sędzia Żurek oraz m.in. Dariusz Pawłyszcze – dyrektor w Ministerstwie Sprawiedliwości. KRS w związku z brakami w dokumentach zamówiła opinię Wydziału Prawnego Rady. Sprawa siedmiorga kandydatów ma się ostatecznie rozstrzygnąć dziś lub jutro
Aby uprzedzić możliwą decyzję negatywną KRS – sędzia Żurek przesłał do Rady dodatkowy egzemplarz oświadczenia lustracyjnego
– Robię to ze zwykłej ostrożności procesowej, bo to Rada powinna sama wezwać mnie do uzupełnienia braków w dokumentach – mówi Onetowi sędzia. Jak podkreśla, ciekaw jest, co teraz „wymyśli neo-KRS”, byle tylko utrącić jego kandydaturę. Dziś wpłynął do Biura KRS kolejny egzemplarz oświadczenia lustracyjnego sędziego Żurka, który on, za pośrednictwem swojej pełnomocniczki, przesłał do siedziby Rady. – Jeden egzemplarz Rada ma już w swoich zasobach, ale skoro potrzebują dwóch, to już mają – mówi nam sędzia Żurek.

Sędzia dodaje, że swoje oświadczenie lustracyjne składał w 2007 roku. – Więc sięganie po argument, że ono jest, nie wiem, nieaktualne czy złożone w niewłaściwej formie jest całkowicie absurdalne – podkreśla.
– Czy ja po 2007 roku mogłem współpracować z bezpieką?! W wolnej Polsce?! Poza tym, skoro to oświadczenie wystarcza do tego, bym mógł sądzić w krakowskim SO, to sądzę, że wystarcza również, by kandydować do SN – przekonuje sędzia Żurek, który zachowanie i argumenty Rady ocenia jako „klasyczną ustawkę”.
Co na to szef KRS?
W rozmowie z Onetem sędzia Leszek Mazur zapewniał, że oceniając kandydatów do SN, Rada będzie kierować się wyłącznie względami merytorycznymi. – Wykładnia przepisu, co do interpretacji którego są wątpliwości, a dotyczącego oświadczeń lustracyjnych, zostanie zawarta w opinii Wydziału Prawnego KRS – przekonywał.
– Ja mogę zapewnić, że ta decyzja będzie abstrahowała od pozycji, jaką zajął w życiu publicznym sędzia Żurek, utożsamiany z poprzednią KRS – mówił szef Rady. – Decydująca będzie opinia Wydziału Prawnego KRS i będzie ona jednolita dla całej siódemki kandydatów. Nie będzie żadnego wybierania czy przebierania – kwitował sędzia Mazur.
Podkreślmy, że sędzia Żurek od dawna jest w konflikcie z nową prezes krakowskiego Sądu Okręgowego oraz członkinią KRS Dagmarą Pawełczyk-Woicką. Jest ona wśród 15 sędziów w Radzie, którzy na trwającym właśnie posiedzeniu oceniają kandydatów do SN.
Na początku roku nowa prezes, nominowana na to stanowisko przez Zbigniewa Ziobrę (którego jest szkolną koleżanką) zdecydowała, że odwoła sędziego Żurka z funkcji rzecznika tego sądu. Sędzia pełnił tę funkcję przez poprzednie 14 lat, a jego odwołanie odbyło się bez wymaganej prawem opinii Kolegium Sądu. Sześcioro z ośmiu jego członków w proteście po odwołaniu Żurka z funkcji rzecznika zrezygnowało z zasiadania w tym organie. Sam Żurek po tym, jak prezes Pawełczyk-Woicka wbrew jego woli przeniosła go do innego wydziału – pozwał ją o mobbing. Sprawa jest w toku.

Sędzia Żurek wydał  specjalne oświadczenie, opatrzone jego zdjęciem z czasów PRL. Wszystko po to, by pokazać, jaki jest jego stosunek do zastrzeżeń KRS, dotyczących jego oświadczenia lustracyjnego. – Mówiąc szczerze, za komuny to ja szedłem do komunii, a nie współpracowałem z bezpieką – mówi nam sędzia Żurek. – A u schyłku komuny walczyłem z nią czynnie w nielegalnym wtedy KPN – podkreśla.
OŚWIADCZENIE W.ŻURKA

„W związku z wystąpieniem prasowym pana sędziego Leszka Mazura przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 16 października 2018 r., z którego wynika, iż nie wie czy prawidłowo złożyłem wniosek wraz z wymaganymi załącznikami, w zakresie oświadczenia lustracyjnego, przypominam, iż oświadczenie lustracyjne do Krajowej Rady Sądownictwa złożyłem już w 2007 r.

Przyszły sędzia Waldemar Żurek idzie do komuni

Jeśli Pan Przewodniczący Leszek Mazur ma wątpliwości co do mojej postawy w czasach PRL to przypominam, że z końcem tamtego ustroju kończyłem liceum i miałem wtedy 19 lat. Zarówno w szkole podstawowej, jak i później nie współpracowałem z organami bezpieczeństwa PRL o czym mogą zaświadczyć zarówno moi nauczyciele, jak i koledzy z klasy. Na dowód czego załączam również zdjęcie z tamtego okresu.
Informuję równocześnie, że dziś złożyłem do Krajowej Rady Sądownictwa ponowne oświadczenie lustracyjne. ”
Waldemar Żurek

Sprawdź także

Spółki państwa bez nadzoru

Reforma nadzoru właścicielskiego nad spółkami z udziałem Skarbu Państwa wymaga dalszych zmian. Prawie 100 firm …