Najnowsze informacje
Finansowanie pomostowe
Strona główna / Listy / Kim jest A.Tomczyński

Kim jest A.Tomczyński

Kim jest Adam Tomczyński, ekspert prorządowych mediów od sądownictwa?

Radca prawny Adam Tomczyński w programie „Wolne głosy”, Telewizja Republika, 15 marca 2017 r. Fot. youtube.com

Występuje w telewizji, radiu i prasie, zawsze gotowy uzasadnić i poprzeć działania PiS dotyczące wymiaru sprawiedliwości – czy chodzi o Trybunał Konstytucyjny, czy o Sąd Najwyższy. W ciągu ostatniego miesiąca pojawiał się w mediach co kilka dni. W Telewizji Republika komentował zmianę procedury nominacji sędziów (wpływ na nominacje będzie mieć minister sprawiedliwości): „Dzięki reformie zmieniamy również system niedemokratycznego wyboru sędziów na system demokratycznego wyboru sędziów. Moim zdaniem wszyscy powinni być zadowoleni z tego faktu”. W „Do Rzeczy” radził, jak przywrócić zaufanie obywateli do sądów: „Przede wszystkim trzeba wyeliminować takie sytuacje, o jakich było głośno ostatnio – kradzieże spodni, pendrive’ów itp. A jeśli już coś takiego się zdarzy (…), to trzeba bezwzględnie takie zachowania piętnować, wyrzucać z zawodu”. W portalu wPolityce.pl mówił o reformie Krajowej Rady Sądownictwa: „Przede wszystkim nie przesadzajmy, że całe środowisko nie chce tej reformy. Nie chce jej tylko pewna jego część, ta najbardziej politycznie aktywna, która jeździ na kongresy i jest obficie reprezentowana w KRS. Natomiast zwykły sędzia chce takiej reformy”.

Czas przekrętów
Podpisywany jest jako „były sędzia”, „wieloletni sędzia”, „długoletni sędzia”, „sędzia w stanie spoczynku”, czasem nawet – sędzia bezprzymiotnikowy. Ale o swojej sędziowskiej karierze i powodach jej zakończenia nie opowiada. Zróbmy to więc za niego.

Do 1991 r. pracował w warszawskim Sądzie Rejonowym jako asesor, później – sędzia w Wydziale Rodzinnym. Gdy przeszedł do Wydziału Gospodarczego, stał się najbliższym współpracownikiem Dariusza Czajki, który w tych latach chętnie ogłaszał upadłości spółek dysponujących atrakcyjnymi terenami w Warszawie. Jak udowodniono Czajce w postępowaniu dyscyplinarnym, przy orzekaniu dopuszczał się kumoterstwa, tworząc sieć powiązań biznesowych. Rzecznik dyscyplinarny, minister sprawiedliwości oraz KRS domagali się usunięcia Czajki z urzędu – ale zanim Sąd Najwyższy zdążył orzec w tej sprawie (podtrzymał karę przeniesienia na inne stanowisko), 4 stycznia 2005 r. on sam złożył rezygnację. Adam Tomczyński zrobił to kilka dni później. Przekwalifikował się na radcę prawnego, otworzył kancelarię w podwarszawskich Markach i został arbitrem Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej.

Tomczyński zasiadał z Czajką w składzie sędziowskim m.in. przy głośnych sprawach gospodarstwa rolnego Eko-Mysiadło i spółki giełdowej CLiF. Obydwie były przedmiotem dziennikarskich śledztw i poselskich interpelacji; w obydwu przypadkach przy ogłaszaniu upadłości Tomczyński nie wyraził zdania odrębnego. Eko-Mysiadło do dziś nie podniosło się z ruiny, upadłość wartego 130 mln zł CLiF-u została unieważniona przez Sąd Najwyższy. Skorzystać na niej zdążył jednak Kredyt Bank – ten sam, który rok wcześniej sprzedał sędziemu Czajce za jedną trzecią rynkowej ceny i w dziesięciu nieoprocentowanych ratach żaglowiec „Fryderyk Chopin”. Ściślej: sprzedał go założonej przez Czajkę Europejskiej Wyższej Szkole Prawa i Administracji. Mieści się ona w budynkach po fabryce odzieżowej Leda, której upadłość ogłosił… Czajka.

Dariusz Czajka wciąż pełni funkcję kanclerza uczelni; Adam Tomczyński był jej wykładowcą. Dziś jego nazwisko nie pojawia się wśród kadry, ale nie przeszkadza mu to przedstawiać się jako pracownik EWSPiA (na pytanie o jego status EWSPiA nie odpowiedziała). Z Czajką Tomczyńskiego łączą jeszcze inne interesy: przeprowadza płatne szkolenia w Zrzeszeniu Prawników Polskich, którego Czajka od lat jest prezesem.

Czas patriotów
Jeszcze jako sędzia Tomczyński był przewodniczącym Wydziału Dyscypliny PZPN; od 2005 do 2010 r. przewodniczył zaś Komisji Ligi spółki Ekstraklasa. Jak głosi regulamin tego organu, od komisarzy wymaga się przede wszystkim „nieskazitelnego charakteru”. 17 września 2009 r. nałożył na Lechię Gdańsk karę grzywny za wywieszenie przez jej kibiców podczas meczu transparentu z napisem „17.09.1939 – czwarty rozbiór Polski”. Karę krytykowali politycy PiS, w tym sam Jarosław Kaczyński. „To rzecz zupełnie niesłychana. Tworzona jest atmosfera, w której to specyficzne środowisko, które nigdy nie przeszło koniecznego procesu oczyszczenia po roku 1989, może sobie pozwolić na tego rodzaju rzeczy” – mówił prezes na konferencji prasowej.

Dzisiaj Tomczyński jest wzorowym patriotą, o czym świadczy jego profil na Twitterze: regularnie udostępnia zdjęcia żołnierzy wyklętych, a nawet wyznaje, że płakał w czasie marcowych uroczystości ku ich czci. Dzieli się też patriotycznymi dowcipami: „W szkole ważne są dwa przedmioty: p.o. – żeby wiedzieć jak strzelać, historia – żeby wiedzieć do kogo” (od siebie dodaje: „Nie można się nie uśmiechnąć”). Na Twitterze mecenasa regularnie pojawiają się też słowa krytyki pod adresem polskich sędziów. Konieczność reformy sądownictwa uzasadnił ostatnio cytatem z Nowego Testamentu: „»Pan wysłał SYNA nie po to, żeby mu służyć, tylko żeby on służył innym i dał im zbawienie«. SŁUŻBA to klucz. Nie KASTA, ale SŁUŻBA”.

Jak ocenia własną sędziowską służbę? Mimo kilku prób nie udało się z nim skontaktować. ©℗

Materiał opublikowany na twitterze przez Fundację Tygodnika Powszechnego

Sprawdź także

Cyfryzacja Temidy

W ramach obchodów 60. rocznicy (1960-2020), Rada Adwokatur i Stowarzyszeń Prawniczych Europy CCBE zaprasza do …