Finansowanie pomostowe
Strona główna / Aktualności / Krok po kroku władza odbiera wolność

Krok po kroku władza odbiera wolność

Marszem z udziałem bohaterów Sierpnia 80, m.in. Henryki Krzywonos-Strycharskiej, Bogdana Borusewicza, Aleksandra Halla, Bogdana Lisa, Jerzego Borowczaka, Andrzeja Kowalczysa, opozycja zakończyła obchody podpisania Porozumień Sierpniowych. Uczestnicy marszu przeszli ulicami Gdańska, niosąc transparent ?Porozumienie?, napisany ?solidarycą?.

Trzymali też olbrzymią biało-czerwoną flagę. Skandowano m.in.: ?Wolni ludzie, wolna Polska?, ?Wolne sądy?.
? ?Dziś pamiętamy o wielkim narodowym zwycięstwie, o porozumieniu z 31 sierpnia 1980 r. Ale dzisiaj mamy nie tylko powody, żeby świętować, mamy też powody do gniewu, bólu i do protestu. Dlatego, że obserwujemy, co dzieje się z naszym państwem. Od późnej jesieni 2015 r. obecna władza, krok po kroku, taktyką ?salami?, pozbawia nas wolności, tę wolność ogranicza i w tej chwili jej uderzenie skoncentrowane jest na sądach, na niezależność sądów? ? mówił Aleksander Hall przed Pomnikiem Jana III Sobieskiego, gdzie w latach 80. organizowano manifestacje antykomunistyczne.
? ?Ta władza bardzo często mówi o swoim patriotyzmie, używa wielkich słów: Polska, naród. Otóż nikt nie ma monopolu na patriotyzm, te wartości: naród, Polska Solidarność, wspólnota należą także do nas. Lepszy jest ten, kto przestrzega praw ojczyzny, własnego państwa, niż je łamie. Lepszy jest ten, kto broni Konstytucji, broni prawa, niż ten, kto tę Konstytucję i prawo łamie. Dlatego nie potrzebujemy pouczeń o ?gorszym sorcie?. Jesteśmy takimi samymi Polakami i mamy takie samo prawo do ojczyzny, jak ci, którzy nas obrażają? ? dodał Hall.
? ?Wtedy wiedzieliśmy, że rozwój kraju jest niemożliwy bez demokracji i możliwości otwartej krytyki. Teraz bronimy tego wszystkiego, co zdobyliśmy. Mówiąc: wszystko, mam na myśli praworządność, wolność prasy, wolność zgromadzeń, czyli to, co w tej chwili jest podważane. Wolne wybory nie załatwiają wszystkiego. Praworządność daje nam gwarancję wolności? ? mówił do zgromadzonych Bogdan Borusewicz, wicemarszałek Senatu.
Henryka Krzywonos-Strycharska podkreśliła rolę, którą w 1980 roku odegrał Lech Wałęsa. ? ?Dzisiaj zapomina się o tym, kto był pierwszym przewodniczącym ?Solidarności?. Niektórzy chcą wykreślić Lecha Wałęsę, ale to jest niemożliwe. Tego nie da się zrobić. Kiedy pojedziecie gdziekolwiek za granicę i powiecie, że jesteście z Polski, w odpowiedzi usłyszycie dwa nazwiska: Lech Wałęsa i Karol Wojtyła ? mówiła Krzywonos. Marsz zakończył się wiecem przed Europejskim Centrum Solidarności. Źródło: wyborcza.pl

Sprawdź także

Wałbrzych bez sądu pracy

W sądzie w Wałbrzychu nie ma już wydziału pracy. Rzecznik Praw Obywatelskich prosi Ministra Sprawiedliwości …