Finansowanie pomostowe
Strona główna / Aktualności / Łagodniej dla pijanych rowerzystów

Łagodniej dla pijanych rowerzystów

Za jazdę rowerem po piwie sąd nie będzie automatycznie, jak to się dzieje obecnie, odbierać prawa jazdy. Sędzia będzie mógł orzec zakaz jeżdżenia rowerem, ale nie samochodem, co często było źródłem utrzymania miłośnika piwa i roweru.

Takie są podstawowe założenia nowelizacji kodeksu karnego, którego pierwsze czytanie odbyło się w Sejmie. Projekt zmiany przepisów powstał w Senacie i zakłada łagodniejsze traktowanie nietrzeźwych rowerzystów.
Impulsem do zmian było orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który zasygnalizował 7 kwietnia 2009 roku, że środek karny w postaci zakazu prowadzenia przez skazanego pojazdu powinien przede wszystkim dotyczyć tego pojazdu, przy użyciu którego popełniono przestępstwo. Wskazał też, że obecne prawo surowiej karze nietrzeźwych rowerzystów niż kierowców samochodów, którzy tracą uprawnienia do prowadzenia pojazdu, w którym złamali prawo.
Zmiana przepisów nie daje jednak gwarancji, że za prowadzenie roweru po wypiciu alkoholu kierowca nie straci także prawa jazdy. Wszystko zależy od okoliczności sprawy, wielkości zagrożenia, postawy sprawcy, a przede wszystkim skutków takiej jazdy. Nie może być tak, jak to się zdarzało, że sądy odbierały prawo jazdy rowerzystom, którzy mieli świadomość, że nadużyli procentów i prowadzili rower, co dla policjantów było tożsame, że nim jechali, bo w kodeksie użyto sformułowania ? kto prowadzi pojazd…
Zmiany w kodeksie pozwolą także łagodniej traktować rowerzystów, którzy jechali po zażyciu narkotyków czy takich, którzy uciekli z miejsca wypadku. Przepisy te wejdą w życie po 30 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Sprawdź także

PiSsenat zbojkotował RPO

PiS zbojkotowało wystąpienie Adama Bodnara w Senacie Senatorowie PiS wyszli z sali podczas wystąpienia Adama …