Finansowanie pomostowe
Strona główna / Aktualności / List Iustitii do prezydenta RP

List Iustitii do prezydenta RP

Stowarzyszenie Sędziów Polskich ?Iustitia? zwraca się do Pana Prezydenta o wystąpienie na podstawie art. 122 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o zbadanie zgodności z Konstytucją art. 21, 22 i 23 projektu z dnia 16 grudnia 2011 r. o zmianie niektórych ustaw dot. realizacji ustawy budżetowej.
Uchwalona przez Sejm i Senat ustawa budzi zasadnicze wątpliwości co do jej konstytucyjności, podważając tym samym zaufanie do państwa prawa. Przepisy Konstytucji RP przewidują, że sędziom (art. 178 ust. 2) oraz Sędziom Trybunału Konstytucyjnego (art. 195 ust. 2) zapewnia się warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków. Sędziowie stanowią jedyną grupę zawodową, wobec której zasady ustalania wynagrodzeń zostały uregulowane na szczeblu konstytucyjnym. Nakłada to na ustawodawcę szczególne obowiązki, zarówno w odniesieniu do kształtowania tych wynagrodzeń, jak i tworzenia gwarancji ich ochrony (wyrok TK z 18 lutego 2004 r., sygn. akt K 12/03). Zasadniczym celem wprowadzenia w Konstytucji szczególnej regulacji płacowej w stosunku do sędziów było dążenie do zapewnienia stabilności statusu materialnego osób sprawujących funkcję orzeczniczą, zagwarantowania ich niezawisłości, pozwalające na umocnienie pozycji władzy sądowniczej w systemie organów państwowych (orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 lipca 2000 r. sygn. akt K 30/99, z dnia 4 października 2000 r. sygn. akt P 8/00 oraz z dnia 12 grudnia 2001 r., sygn. akt SK 26/01). Także w orzeczeniu z dnia 24 czerwca 1998r Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepisy dotyczące uposażeń sędziów nie mają charakteru autonomicznego, ale stanowią instrument służący zabezpieczeniu niezależności władzy sądowniczej i jej zdolności do niezawisłego wymierzania sprawiedliwości (sygn. akt K 3/98). Trybunał podkreślił również, że gwarancje niezawisłości sędziowskiej nie mogą być traktowane w kategoriach personalnych przywilejów (wyrok TK z 12 grudnia 2001 r. , sygn. akt SK 26/01). Stowarzyszenie Sędziów Polskich ?Iustitia? wskazuje szereg argumentów, zarówno proceduralnych jak i materialnych, które wskazują na sprzeczność z Konstytucją przedłożonej Panu Prezydentowi do podpisu Ustawy z dnia 16 grudnia 2011 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej. Zarzuty dotyczące procesu legislacyjnego W toku prac nad projektem w/w ustawy ustawodawca w sposób rażący naruszył zasady prawidłowej legislacji. W szczególności nie uwzględnił faktu, że kwestia wynagrodzeń sędziowskich ma charakter ustrojowy. W wyroku z dnia 04 października 2000 r. (Sygn. P. 8/00 ) Trybunał Konstytucyjny orzekł, że ?nie ulega wątpliwości, że zasady ustalania wysokości wynagrodzeń sędziów stanowią istotny element ustroju sądów?. Stowarzyszeniu znana jest treść orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 08 listopada 1994 r. (Sygn. akt P. 1/94), stwierdzającego, że ?w polskim systemie prawnym nie występują ustawy organiczne, stąd też brak podstaw do różnicowania mocy prawnej nawet tak doniosłej ustawy, jaką jest Prawo o ustroju sądów powszechnych i twierdzenia, że jej moc jest wyższa niż moc ustaw okołobudżetowych (…) – co oznacza, iż później wydane normy ustaw okołobudżetowych mogą zmieniać, uchylać bądź zawieszać normę zawartą w prawie o ustroju sądów powszechnych.? Niemniej jednak, konsekwencją uznania uposażeń sędziowskich za element ustroju sądów konieczne jest uwzględnienie konstytucyjnych norm przy dokonywaniu jakichkolwiek zmian w tym zakresie. Z obowiązku tego ustawodawca nie jest zwolniony z uwagi na to, że określona regulacja dotycząca wynagrodzeń sędziów została ujęta w ustawie innej niż Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych. Konstytucja RP w art. 123 zakazuje uchwalania w trybie pilnym ustaw regulujących ustrój i właściwość władz publicznych. Regulacje ustrojowe mają na tyle doniosły charakter dla Państwa, że wszelkie ich zmiany mogą być wprowadzane dopiero po przeprowadzeniu szeregu konsultacji i uzgodnień. Na konieczność taką wskazuje między innymi art. 1 pkt. 3 Ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym, który stanowi, że ?Sąd Najwyższy jest organem powołanym do (…) opiniowania projektów ustaw i innych aktów normatywnych, na podstawie których orzekają i funkcjonują sądy (…)?. Kwestie ustrojowe powinny być również przedmiotem poważnej i dogłębnej analizy i debaty w samym Sejmie i Senacie. W przypadku prac nad projektem ustawy z dnia 16 grudnia 2011 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej, sprawę sędziowskich wynagrodzeń potraktowano marginalnie, ignorując całkowicie ustrojowe znaczenie tego czynnika dla funkcjonowania sądownictwa. Stowarzyszenie zwraca uwagę na fakt, że w toku debaty po pierwszym czytaniu projektu ustawy na temat sędziowskich uposażeń wypowiedziało się zaledwie dwóch posłów (nie licząc sprawozdawcy), a sama debata polegała na wygłaszaniu 5-cio minutowych oświadczeń klubów parlamentarnych. Ponadto w ramach składanych oświadczeń sędziom poświęcono zaledwie kilka zdań. Po drugim czytaniu projektu ustawy kwestii uposażeń sędziowskich nie poruszono już wcale. Uchwalaniu ustawy towarzyszył pośpiech, ponieważ prace w Komisji Finansów Publicznych trwały zaledwie dwa dni, tj. 1 i 13 grudnia 2011 r. a obydwa czytania projektu ustawy w Sejmie odbyły się w ciągu dwóch tygodni. Także Senat, który zgodnie z Konstytucją dysponował czasem do 30 dni na podjęcie uchwały, uczynił to w ciągu tygodnia. W trakcie prowadzonej w Senacie debaty kwestii ustrojowej, jaką są wynagrodzenia sędziów, nie poświęcono niemal żadnej uwagi. Podkreślić należy, że Rada Ministrów nie nadała projektowi ustawy klauzuli pilności. Niemniej jednak w toku prac nad projektem wskazanej ustawy doszło do skrócenia nawet terminów przewidzianych dla trybu pilnego, co w ocenie Stowarzyszenia stanowi obejście przepisów Konstytucji. Pośpiech w procedowaniu nad ustawą miał swoje konsekwencje w postaci kolejnych naruszeń i uchybień. Nie przeprowadzono konsultacji z Krajową Radą Sądownictwa pod kątem tego, czy przyjęta regulacja nie stanowi zagrożenia dla niezależności sądów i niezawisłości sędziów, ograniczając się jedynie do skonsultowania samych założeń do projektu ustawy. Krajowa Rada Sądownictwa nie miała więc możliwości sformułowania ostatecznych wniosków. W przedłożonej opinii Krajowa Rada Sądownictwa wskazała, że ?przedstawiony do zaopiniowania projekt nie jest tekstem ostatecznym dokumentu rządowego i wobec tego opinia oraz wnioski w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U. Nr 126, poz. 714) zostaną wydane po przedstawieniu jej do zaopiniowania ostatecznego tekstu projektu ustawy przyjętego przez Radę Ministrów.? Konieczność zasięgnięcia opinii Krajowej Rady Sądownictwa wynika z konstytucyjnych zadań KRS. W toku prowadzonych prac legislacyjnych w ogóle zaniechano konsultacji z Komisją Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Obowiązek taki wynika z art. 106 ust. 2 Regulaminu Sejmu, który stanowi iż ?poszczególne części projektów i sprawozdań, o których mowa w art. 105 ( tj. dotyczące ustawy budżetowej oraz innych planów finansowych Państwa), rozpatrują także właściwe komisje sejmowe, które przekazują Komisji Finansów Publicznych stanowiska zawierające wnioski, opinie lub propozycje poprawek – wraz z uzasadnieniem.? Z kolei art. 107 ust. 1 Regulaminu Sejmu przewiduje, że ?na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych przedłożone stanowiska właściwych komisji sejmowych do poszczególnych części projektów i sprawozdań, o których mowa w art. 105, przedstawiają przedstawiciele tych komisji. (…) Przedstawiciele Komisji Finansów Publicznych, którzy uczestniczyli w pracach właściwych komisji sejmowych, przedstawiają na piśmie opinie w sprawie przedłożonych przez te komisje stanowisk.? Opiniowanie projektu ustawy z dnia 16 grudnia 2011 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej jedynie przez Komisję Finansów Publicznych z pominięciem opinii Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, jest traktowaniem kwestii uposażeń sędziowskich wyłącznie w aspekcie oszczędności budżetowych, co stanowi rażące naruszenie normy zawartej w art. 178 ust.1 i 2 Konstytucji. Zarzuty o charakterze materialnym Kwestia uposażeń sędziowskich była przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego w wyroku z dnia 04 października 2000 r. w spawie Sygn. P. 8/00). W jego uzasadnieniu Trybunał stwierdził, że: ?Badając, czy prawodawca nie przekroczył wyznaczonych mu przez Konstytucję granic swobody regulacji (w zakresie uposażenia sędziów), trzeba zwrócić natomiast uwagę na pewne obiektywne układy odniesienia: po pierwsze, takim układem jest poziom przeciętnego wynagrodzenia w państwowej sferze budżetowej. Skoro zawód sędziego jest wyróżniany konstytucyjnie w stosunku do innych profesji, to trzeba przyjąć, że poziom wynagrodzenia sędziowskiego, także na szczeblu sędziego sądu rejonowego, powinien znacząco przekraczać poziom przeciętnej płacy w sferze budżetowej; po drugie, wynagrodzenia sędziów w ogóle, jak również wynagrodzenia poszczególnych kategorii sędziów sądów równorzędnych (w tym sędziów sądów rejonowych i asesorów sądowych) powinny w dłuższym okresie czasu wykazywać nie mniejszą tendencję wzrostową niż przeciętne wynagrodzenie w państwowej sferze budżetowej; po trzecie, w razie trudności budżetu państwa wynagrodzenia sędziowskie powinny być szczególnie chronione przed nadmiernie niekorzystnymi wahaniami; po czwarte, wynagrodzenia sędziów nie powinny być obniżane w drodze regulacji normatywnych.? W ocenie Stowarzyszenia w przyjętym projekcie ustawy z dnia 16 grudnia 2011 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej ustawodawca naruszył wszystkie przytoczone wyżej kryteria określone przez Trybunał Konstytucyjny. W odniesieniu do pierwszego z nich (powiązanie z przeciętnym wynagrodzeniem) aktualna wysokość uposażeń sędziowskich, zwłaszcza na szczeblu sądów rejonowych, nadal nie odpowiada normie przewidzianej w art. 178 ust. 2 konstytucji. W 2009 r., gdy dokonywano ostatniej zmiany w tym zakresie, sędziowie otrzymali zapewnienie, że przyjęte rozwiązanie jest tymczasowe z uwagi na pierwszą falę kryzysu światowego, a docelowo uposażenia sędziów miały być wyższe. Sędziowie jako jedna z nielicznych grup zawodowych „zapłaciła” więc za kryzys już trzy lata temu. Sędziowie zwracają uwagę, że od roku 1994 wysokość ich wynagrodzeń w stosunku do przeciętnego wynagrodzenia w sferze budżetowej spadła o 1/3 i nadal spadek ten nie został wyrównany. W odniesieniu do drugiego kryterium (nie mniejsza tendencja wzrostowa niż w przypadku innych wynagrodzeń w sferze budżetowej) wskazać należy, iż planowe zamrożenie wynagrodzeń nie obejmuje wszystkich grup zawodowych opłacanych z budżetu państwa. Z ustawy zostali wyłączeni nauczyciele, żołnierze i funkcjonariusze policji, a w wielu obszarach zamrożono jedynie fundusze płac, nie wykluczając samych podwyżek płac. Zamrożeniom tym nie podlegają także pracownicy ZUS i NFZ. Ponadto Minister Finansów został uprawniony do zwiększania wynagrodzeń przez wydawanie rozporządzeń odpowiedniej treści (art. 25 ust. 2 ustawy). W związku z powyższym średnia dochodów w sferze budżetowej w 2012 r. wzrośnie. Projekt ustawy został również podjęty z naruszeniem trzeciej zasady odnoszącej się do obowiązku szczególnej ochrony wynagrodzeń sędziów. Poprzednia zmiana, dotycząca sędziowskich wynagrodzeń miała miejsce w 2009 r. Wbrew konstytucyjnej zasadzie, szczegółowo wyjaśnionej w przytoczonym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, przyjęty projekt udowadnia, że uposażenia sędziów nie są chronione, a projektowana zmiana wprowadza brak stabilności w tej materii. W odniesieniu do czwartego kryterium wskazanego przez Trybunał Konstytucyjny, podkreślić należy, iż w projekcie ustawy dokonuje się obniżenia uposażeń sędziowskich w drodze normatywnej poprzez odejście od zasady, że podstawą wynagrodzenia jest przeciętne wynagrodzenie z II kwartału poprzedniego roku i wprowadzenie przepisu, że podstawą wynagrodzenia jest przeciętne wynagrodzenie z II kwartału sprzed dwóch lat. Jest to ewidentne obniżenie wynagrodzenia w drodze normatywnej przez zastosowanie mniej korzystnej podstawy. Zdaniem Stowarzyszenia wejście w życie Ustawy z dnia 16 grudnia 2011 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej doprowadzi do naruszenia również innych zasad konstytucyjnych, takich jak zasady niezależności sądów i niezawisłości sędziów (art. 173 Konstytucji), zasada państwa prawnego (art. 2 Konstytucji) oraz zasada ochrony praw nabytych. Rozwiązanie przyjęte w kwestionowanej ustawie, bez względu nawet na jego rzekomo incydentalny charakter, oznacza de facto powrót do swobodnego kształtowania wynagrodzeń sędziowskich przez władze wykonawczą i ustawodawczą. W orzeczeniu z dnia 29 stycznia 1992 r. ( Sygn. akt K. 15/91) Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że: ?Istotną okolicznością w rozpatrywanej sprawie, mającą znaczenie dla oceny konstytucyjności ustaw z dnia 26 i 28 września 1991 r. jest fakt, iż zmiany wprowadzone przez nie w zakresie indeksacji wynagrodzeń w sferze budżetowej dotykają bezpośrednio osób, dla których dochody z wynagrodzenia – poza nielicznymi wyjątkami – stanowią wyłączne źródło utrzymania siebie i rodziny oraz przesłankę przedsięwzięć i planów o dłuższym horyzoncie czasowym. Okoliczność ta z natury rzeczy przeciwstawia się wprowadzeniu zaskakujących, bez odpowiedniego vacatio legis, zmian pogarszających sytuację płacową pracowników, a tym bardziej wprowadzaniu tego rodzaju zmian z mocą wsteczną.? Projektowane zmiany ?naruszają zasadę ochrony praw nabytych, mających swoje oparcie w zasadzie zaufania obywateli do państwa, a w szczególności do stanowionego przez nie prawa. Wywodzą się one z proklamowanej przez art. 1 Konstytucji RP zasady państwa prawnego, urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej?. ?Zasadę niedziałania prawa wstecz przepisy te naruszyły w wyniku zniesienia indeksacji wynagrodzeń w sferze budżetowej, gdy zaistniało już prawo do wynagrodzenia z zastosowaniem indeksacji, zaś zasadę ochrony praw nabytych – w wyniku zniesienia indeksacji wynagrodzeń w sferze budżetowej w stosunku do wynagrodzeń za okresy przyszłe, bez jakiegokolwiek okresu dostosowawczego (vacatio legis), to jest z dniem ogłoszenia i wejścia w życie tych przepisów. W obydwu wypadkach ustawodawca nie wziął przy tym pod uwagę, iż zmiany te dotykają bezpośrednio osób, dla których wynagrodzenie za pracę stanowi – poza może nielicznymi wyjątkami – jedyne źródło utrzymania siebie i najbliższej rodziny.? Z treści art. 86. ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych wynika, że sędzia nie może podejmować dodatkowego zatrudnienia, z wyjątkiem zatrudnienia na stanowisku dydaktycznym, naukowo-dydaktycznym lub naukowym. Sędziemu nie wolno także podejmować innego zajęcia ani sposobu zarobkowania, które przeszkadzałoby w pełnieniu obowiązków sędziego, mogło osłabiać zaufanie do jego bezstronności lub przynieść ujmę godności urzędu sędziego. Sędzia nie może także być członkiem zarządu, rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej spółki prawa handlowego, być członkiem zarządu, rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej spółdzielni, być członkiem zarządu fundacji prowadzącej działalność gospodarczą, posiadać w spółce prawa handlowego więcej niż 10 % akcji lub udziały przedstawiające więcej niż 10 % kapitału zakładowego, prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem bądź pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności. Szczególnego podkreślenia wymaga zatem fakt, że uposażenie jest dla większości sędziów jedynym źródłem ich utrzymania. Wbrew przytoczonemu orzeczeniu Trybunału okoliczność ta nie została przez ustawodawcę w ogóle wzięta pod uwagę. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie wypowiadał się, że zasada ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa określana jest w orzecznictwie Trybunału także jako zasada lojalności państwa wobec adresata norm prawnych. Wyraża się ona w stanowieniu i stosowaniu prawa w taki sposób, by nie stawało się ono swoistą pułapką dla obywatela, który powinien móc układać swoje sprawy w zaufaniu, że nie naraża się na prawne skutki niedające się przewidzieć w momencie podejmowania decyzji i że jego działania są zgodne z obowiązującym prawem oraz także w przyszłości będą uznawane przez porządek prawny. Przyjmowane przez ustawodawcę nowe unormowania nie mogą zaskakiwać ich adresatów, którzy powinni mieć czas na dostosowanie się do zmienionych regulacji i spokojne podjęcie decyzji co do dalszego postępowania (por. wyrok TK z dnia 15 lutego 2005 r. K. 48/2004 OTK ZU 2005/2A poz. 15). Z zasady tej Trybunał wyprowadził m.in. zasadę ochrony praw słusznie nabytych. W kontekście zasady zaufania obywateli do prawa, Trybunał Konstytucyjny podkreślał, że ?przyznanie jednostce określonych praw podmiotowych zakłada szczególną lojalność państwa wobec jednostki? (wyrok TK z dnia 16 czerwca 2003 r. K. 52/2002 OTK ZU 2003/6A poz. 54). Zasada ochrony praw słusznie nabytych zakazuje arbitralnego znoszenia lub ograniczania praw podmiotowych (zarówno publicznych, jak i prywatnych) przysługujących jednostce lub innym podmiotom prywatnym występującym w obrocie prawnym, a także ekspektatyw tych praw. Trybunał przyjął, że ochroną konstytucyjną objęte są nie wszystkie ekspektatywy, a jedynie ekspektatywy maksymalnie ukształtowane, tj. takie, które spełniają zasadniczo wszystkie przesłanki ustawowe nabycia praw pod rządami danej ustawy bez względu na stosunek do nich późniejszej ustawy (zob. wyrok TK z dnia 22 czerwca 1999 r. K. 5/99 OTK ZU 1999/5 poz. 100). Ochrona praw nabytych nie oznacza przy tym nienaruszalności tych praw (bądź ich maksymalnie ukształtowanych ekspektatyw) i nie wyklucza stanowienia regulacji mniej korzystnych. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie podkreślał, że odstąpienie od zasady ochrony praw nabytych jest dopuszczalne, jeżeli przemawiają za tym inne zasady, normy lub wartości konstytucyjne. Ocena zasadności zarzutu naruszenia zasady ochrony praw nabytych wymaga rozważenia, na ile oczekiwanie uprawnionego, że prawa uznane przez państwo będą realizowane, jest usprawiedliwione. Zasada ochrony praw nabytych chroni bowiem wyłącznie oczekiwania usprawiedliwione i racjonalne. Istnieją dziedziny życia i sytuacje, w których uprawniony musi liczyć się z tym, że zmiana warunków społecznych lub gospodarczych może wymagać zmian regulacji prawnych, w tym również zmian, które znoszą lub ograniczają dotychczas zagwarantowane prawa podmiotowe (zob. wyrok TK z dnia 7 lutego 2006 r. SK 45/2004 OTK ZU 2006/2A poz. 15, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 03 marca 2011 r. K. 23/2009) Odnosząc tak określone zasady ochrony praw słusznie nabytych do uposażenia sędziowskiego Stowarzyszenie pragnie podkreślić, iż z chwilą ogłoszenia przez Prezesa GUS informacji o przeciętnym miesięcznym wynagrodzeniu w gospodarce za II kwartał 2011 r. każdemu sędziemu znana była wysokość uposażenia, jakie uzyska w styczniu 2012 r. Od tego momentu uposażenie sędziego uwzględniające mechanizm waloryzacji stanowiło maksymalnie ukształtowaną ekspektatywę. Sam mechanizm waloryzacji, zapewniający stabilizację uposażenia sędziowskiego w każdym roku w odniesieniu do przeciętnego poziomu wynagrodzeń stanowi zaś prawo nabyte sędziów. Do chwili uchwalenia ustawy okołobudżetowej sędzia nie miał podstaw do układania swoich spraw przy uwzględnieniu innego poziomu uposażenia niż wynikającego z maksymalnie ukształtowanej ekspektatywy. Do listopada 2011 r. nie było nawet przyjętego przez Radę Ministrów i opublikowanego projektu ustawy okołobudżetowej, zaś sam projekt budżetu został wniesiony do Sejmu po projekcie ustawy okołobudżetowej. Oczekiwaniem usprawiedliwionym i racjonalnym jest zatem oczekiwanie sędziów uzyskania waloryzacji uposażenia w styczniu 2012 r. Sędziowie zostali zaskoczeni projektem i uchwaloną praktycznie w przeddzień Nowego Roku ustawą okołobudżetową. Stowarzyszenie podziela stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, iż ochrona praw nabytych nie oznacza ich nienaruszalności i nie wyklucza stanowienia regulacji mniej korzystnych. Jednak za odstąpieniem od zasady ochrony praw nabytych nie przemawiają w niniejszej sytuacji żadne zasady, normy i wartości konstytucyjne. Jedyną podstawą uchylenia mechanizmu waloryzacji jest deklarowana chęć utrzymania finansów publicznych w stanie niezagrażającym stabilności finansowej Państwa. O realizacji tego celu można byłoby mówić jedynie w sytuacji, w której planowane wydatki budżetu rzeczywiście podlegałyby zamrożeniu. Z projektu ustawy budżetowej, planów rządowych wynika jednakże odmienny stan rzeczy. Wydatki zostają ograniczone jedynie w określonych dziedzinach działalności Państwa, w innych zaś ulegają wzrostowi (np. wynagrodzenia funkcjonariuszy policji, czy nauczycieli). W istocie nie dochodzi więc do zamrożeniu wydatków Państwa, a ich dyslokacji z nakładów na wymiar sprawiedliwości na nakłady na np. służby mundurowe. Stowarzyszenie pragnie także podkreślić, iż nie nastąpiła zmiana warunków społecznych lub gospodarczych, która uzasadniałaby wprowadzenie zmian regulacji prawnych, w tym również zmian, które znoszą lub ograniczają dotychczas zagwarantowane prawa podmiotowe. W dotychczasowy system waloryzacji uposażeń sędziowskich jest już wpisany mechanizm, który automatycznie zamraża wynagrodzenia sędziowskie w razie zmian warunków społecznych lub gospodarczych. Spadek przeciętnych wynagrodzeń, bądź brak wzrostu przeciętnych wynagrodzeń zamraża waloryzację uposażeń sędziowskich automatycznie. Nie istnieje zatem żadna potrzeba gospodarcza i społeczna odejścia od przyjętego systemu waloryzacji. Mając powyższe argumenty na względzie, Stowarzyszenie Sędziów Polskich ?Iustitia? wyraża nadzieję, że Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jako strażnik konstytucji podzieli podniesione wątpliwości i skieruje ustawę przed jej podpisaniem do Trybunału Konstytucyjnego.
Zarząd Główny SSP ?Iustitia?

Sprawdź także

Prof. M. Wiącek nowym RPO

Prof. Marcin Wiącek pełni już funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich VIII kadencji Prof. Marcin Wiącek został …