Finansowanie pomostowe
Strona główna / Aktualności / Ludzie Roku Wyborczej

Ludzie Roku Wyborczej

Byliśmy w letargu – udowodniono nam, że państwo można zdemolować prostymi ruchami. Na szczęście stawiliśmy wyraźny opór. Władza musiała się cofnąć. Nie możemy dopuścić, by ta granica została przesunięta jeszcze dalej.Uhonorowano tych. którzy chcą naród obudzić z letargu:

NAGRODA SPECJALNA REDAKTORA NACZELNEGO „GAZETY WYBORCZEJ” ZA GDAŃSK, SERCE I ODWAGĘ: Paweł Adamowicz
Można się różnić, ale mądrze – na argumenty. Każdy może powiedzieć i napisać, co myśli, ale granicą jest cierpienie drugiej osoby. Tam kończy się wolność słowa, bo zabiera wtedy wolność tej drugiej osobie: wolność od nienawiści.


NAGRODA SPECJALNA REDAKTORA NACZELNEGO „GAZETY WYBORCZEJ” ZA ŁĄCZENIE LUDZI: Jerzy Owsiak


NAGRODA ZA WALKĘ O GODNE ŻYCIE

otrzymuje razem z synem Jakubem Hartwichem oraz Adrianem Glinką i jego mamą Anną Glinką – wraz z innymi osobami przez 40 dni protestowali w 2018 r. w Sejmie, walcząc o dodatek 500 zł do renty (wynosi obecnie 878,12 zł). Protest otworzył oczy Polaków na los dorosłych osób z niepełnosprawnościami. Zdobyli najwięcej głosów naszych czytelników spośród wszystkich kategorii.


NAGRODA ZA „WZOROWE SPRAWOWANIE” Przemysław Staroń
zwycięzca plebiscytu wśród czytelników „Wyborczej” w kategorii „Wzorowe sprawowanie”
Psycholog, nauczyciel trener, nagrodzony przez Komisję Europejską twórca międzypokoleniowego Zakonu Feniksa. Tutor 31 olimpijczyków z filozofii, fan efektu wow, zwany też profesorem Snapem. Nauczyciel Roku 2018.


NAGRODA W KATEGORII „RÓŻNI LUDZIE, LEPSZY ŚWIAT”Joanna Scheuring-Wielgus
zwyciężczyni plebiscytu wśród czytelników „Wyborczej” w kategorii „Różni ludzie, lepszy świat”Działaczka społeczna i samorządowa, menedżer kultury, posłanka. Do 2018 r. jedna z liderek Nowoczesnej, obecnie związana z Wiosną. W ub.r. zaangażowała się w pomoc osobom z niepełnosprawnościami strajkującym przez 40 dni w Sejmie. W lutym 2019 r. przekazała papieżowi Franciszkowi raport o biskupach kryjących księży pedofilów w Polsce.

NAGRODA W KATEGORII „O PAMIĘĆ NASZĄ I WASZĄ” Prof. Barbara Engelking
zwyciężczyni plebiscytu wśród czytelników „Wyborczej” w kategorii „O pamięć naszą i waszą” Psycholog, profesor nauk społecznych. W Instytucie Filozofii i Socjologii PAN kieruje Centrum Badań nad Zagładą Żydów. Wraz z Jackiem Leociakiem jest opiekunem naukowym galerii Zagłada w Muzeum Historii Żydów Polskich „Polin” w Warszawie.


NAGRODA ZA WALKĘ „O PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ”

Krystian Markiewicz jeden ze zwycięzców plebiscytu wśród czytelników „Wyborczej” w kategorii „O prawo i sprawiedliwość”;prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”. Organizacja, podobnie jak Stowarzyszenie Sędziów „Themis” oraz wielu niezrzeszonych sędziów, broni niezawisłości sądownictwa, narażając się na szykany.

Największym zadaniem jest ochrona praworządności. Konstrukcje prawne do tego nie wystarczą, potrzebne jest zaangażowanie społeczeństwa.

W momencie próby sędziowie zdają egzamin. Byłoby nam znacznie trudniej, gdyby nie wsparcie Polaków, które w ostatnich latach dodaje nam siły. Chciałbym za nie podziękować społeczeństwu i innym prawnikom, którzy nie zdecydowali się na współpracę z systemem wrogim demokracji. To wcale nie jest oczywisty wybór. Spójrzmy, co dzieje się w Turcji czy na Węgrzech. Większość sędziów to czterdziestokilkulatkowie – znamy dwie Polski: tę sprzed i po 1989 r. Mamy głęboką świadomość tego, co możemy stracić, dlatego nam nie jest wszystko jedno. Nie da się nas kupić ani zastraszyć.

Rozmontowywanie państwa prawa w ostatnich latach było dla władzy łatwiejsze, bo ci, którym na praworządności zależy, byli w letargu – zadowoleni z konstytucji uznawaliśmy, że sama się obroni. Udowodniono nam, że państwo można zdemolować prostymi ruchami. Na szczęście stawiliśmy wyraźny opór. Władza musiała się cofnąć. Nie możemy dopuścić, by ta granica została przesunięta jeszcze dalej.

Proponujemy pakt dla praworządności. Środowisko prawnicze zaczyna od siebie. Podczas Kongresu Prawników Polskich na początku czerwca zaproponujemy założenia aktów prawnych, które będą służyć wzmocnieniu państwa prawa. Lata funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości pod butem Ministerstwa Sprawiedliwości okazały się absolutną klęską. Z badań opinii społecznej wiemy, że Polacy oczekują od nas zagwarantowania niezależności sądów. I my, prawnicy, jesteśmy w stanie wziąć odpowiedzialność za wymiar sprawiedliwości. Zaproponujemy system profesjonalnego zarządzania sądami, pozbawiony wpływu polityków, który niczym gangrena toczy państwowe instytucje. To rewolucja mieszcząca się w konstytucji. Chcemy okrągłego stołu wokół reformy sądownictwa, która ma być realną zmianą. Potrzebujemy do tego współpracy i zaufania społecznego.

Do debaty nad zmianami w wymiarze sprawiedliwości powinno się włączyć jak najwięcej instytucji, partii politycznych, mediów. Jeśli wspólnie usiądziemy nad tym, mamy szansę wygrać. Bez przemyślenia, w jaką stronę powinniśmy reformować wymiar sprawiedliwości, oddamy pole tym, którzy gotowi są zainicjować kolejne kryzysy państwa prawa i zmiany rozumieją wyłącznie jako zmiany na stołkach.
Stowarzyszenia Sędziów „Iustitia” i „Themis” oraz inni sędziowie otrzymali nagrodę „Człowieka Roku Gazety Wyborczej” w kategorii „O prawo i sprawiedliwość”

„Ewa Ivanova: – Kto miał się wystraszyć, to się wystraszył. Kto miał się ześwinić, to się ześwinił – powiedział sędzia Igor Tuleya. Oni się nie wystraszyli i nie ześwinili. Nie dają się złamać. Walczą o prawo obywateli do rzetelnych i uczciwych procesów. Wierzą w realizację zasad konstytucji i państwa prawa. Nie godzą się na upolitycznianie wymiaru sprawiedliwości, na ordynarne łamanie prawa. Za swój sprzeciw płacą najwyższą cenę. Władza chce zamknąć im usta, zastrasza ich.

Nagrodę otrzymują Stowarzyszenia Sędziów „Iustitia” i „Themis” oraz inni sędziowie. To organizacje sędziowskie oraz sędziowie, którzy nie godzą się na upolitycznienie sądów i łamanie prawa. Walczą solidarnie o prawa obywatelskie, o prawo obywateli do rzetelnych i uczciwych procesów. Wierzą w realizację zasad Konstytucji i państwo prawa. Podejmują uchwały, organizują akcje edukacyjne.

Sędzia Krystian Markiewicz: – Już gdzieś państwa widziałem i to nie była sala sądowa. Jak patrzę na polityków, aktorów, dziennikarzy, osoby z niepełnosprawnościami. Spotykaliśmy się pod sądami przez dwa lata. Wiedzieliśmy, że nie ma niezależności bez solidarności. Ta nagroda jest wszystkich państwa. Nieraz jest taka niewielka granica. Niektórzy mówili, że przesadzamy, że nie będzie tak źle. W Turcji też mówili cztery lata temu, że sędziowie przesadzają. Jeden z kolegów z Turcji siedzi w więzieniu, Też mu mówili, że przesadza. Jeżeli nie będzie wolnych sądów, nie będzie wolności.

Sprawdź także

PiS podżega do bezprawia

„Boję się, otrzymuję groźby. Nie wiem, do czego zdolni są ci ludzie”. Emilia wydała oświadczenie …