Finansowanie pomostowe

Moc wyroków Strasburga

Działania na rzecz wykonania strasburskich wyroków to nasz wspólny obowiązek. Podsumowanie warsztatów „Wyrok w Strasburgu to nie koniec!”

W jaki sposób tworzenie sojuszy może przyczynić się do efektywnego wykonywania wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Polsce? Odpowiedzi na to pytanie szukała Helsińska Fundacja Praw Człowieka wspólnie z European Implementation Network i Open Society Justice Initiative. „Strasburski wyrok to nie koniec!” – pod takim tytułem 5 listopada br. zostały przeprowadzone warsztaty, w których udział wzięli politycy, sędziowie, prokuratorzy, dziennikarze, aktywiści i prawnicy.

Wygrana przed Europejskich Trybunałem Praw Człowieka może wiązać się z długim procesem sądowym, a ofiara naruszeń nie doświadczy sprawiedliwości od razu. Nie wspominając o poprawie ogólnej sytuacji osób, które znalazły się lub mogą się znaleźć w podobnej sytuacji. ETPC nie może bowiem samoistnie zmienić przepisów krajowych, które w istocie prowadzą do naruszeń praw człowieka. Trybunał nie sprawi, że osoba bezprawnie aresztowana zostanie zwolniona z więzienia. Trybunał w Strasburgu nie jest również uprawniony do tego, by zmienić krajową praktykę sądową. To państwo musi podjąć odpowiednie działania z wykorzystaniem przewidzianych przez ETPC środków, w celu zadośćuczynienia ofierze naruszeń praw człowieka. Musi jednocześnie dopilnować, by podobne naruszenia nie miały miejsca w przyszłości.

Jest jednak dobra wiadomość. Jeśli wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka są właściwie implementowane, mogą znacząco poprawić stan przestrzegania praw człowieka w danym kraju. Warto przyjrzeć się sprawie Wizerkaniuk przeciwko Polsce z 2011 r., dotyczącej wolności słowa. Wobec Jerzego Wizerkaniuka, redaktora naczelnego „Gazety Kościańskiej” zostało w 2003 r. wszczęte postępowanie z art. 49 Prawa prasowego w zw. z art. 14 Pr. pras., ze względu na brak autoryzacji wypowiedzi prasowej. Redaktor opublikował wywiad, opatrzony zdjęciem posła, bez jego wyraźnej i jednoznacznej zgody. Postępowanie w sprawie przeciwko skarżącemu zostało warunkowo umorzone na rok, a skarżący został zobowiązany do zapłaty kwoty 1 000 zł na wskazany przez sąd cel społeczny. Redaktor złożył skargę do Trybunału Konstytucyjnego, który jednak uznał regulacje dotyczące autoryzacji za zgodne z Konstytucją, oraz do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Sprawa ta była symbolem szerszego problemu: dziennikarze w Polsce mogliby być oskarżani i ścigani za publikowanie cytatów bez uprzedniej zgody, a sądy krajowe nie brałyby pod uwagę, czy publikacja odpowiada temu, co zostało powiedziane podczas wywiadu. To skutecznie dawało rozmówcom instrument, by uniemożliwić dziennikarzowi opublikowanie jakiegokolwiek wywiadu, który uznaliby za zawstydzający lub niepochlebny, niezależnie od tego, czy był on zgodny z prawdą. Mogłoby to wywoływać tzw. efekt mrożący.

Wbrew orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, ETPC uznał, że postępowanie karne oraz sankcje nałożone na dziennikarza były nieproporcjonalną ingerencją w prawo do wolności słowa. W następstwie, ustawa Prawo prasowe została zmieniona. Obowiązek autoryzacji oraz związana z nim procedura i terminy zostały sprecyzowane. Oznacza to, że rozmówcy nie mogą po prostu zignorować prośby o autoryzację wywiadu, by celowo zapobiec publikacji. Sprawa pokazuje, że wyroki ETPC mogą prowadzić do istotnych zmian na szczeblu krajowym.

Problem polega na tym, że orzeczenia Trybunały rzadko są wdrażane natychmiast. Implementacja wymaga rzecznictwa na poziomie krajowym – w związku ze środkami potrzebnymi do wykonania wyroku, ale także mobilizowaniem władzy do przyjęcia tych środków czy monitorowaniem i zgłaszaniem istniejących problemów. Przykład Pana Wizerkaniuka pokazuje, że bycie proaktywnym w związku z wdrażaniem wyroków ETPC może się opłacić. W tym przypadku to właśnie współdziałanie głównych podmiotów społeczeństwa obywatelskiego pomogła wdrożyć wyrok Trybunału do polskiego prawa. Sprawę i sukces pana Wizerkaniuka nagłaśniali dziennikarze, dzięki czemu ruszyła kampania mającą na celu zmianę przestarzałej ustawy Prawo prasowe. Wspierani byli oni przez organizacje pozarządowe i aktywistów, którzy zwracali się do prawodawców, aby podnieść świadomość potrzeby zmian legislacyjnych.

Zaangażowanie różnych grup zawodowych w proces wykonywania wyroków strasburskich może prowadzić do faktycznych zmian – i właśnie taka była idea warsztatów, które zorganizowały HFPC, EIN i OSJI. W wydarzeniu wzięło udział ponad 40 przedstawicieli pięciu różnych grup:

parlamentarzyści, odgrywający kluczową rolę w kształtowaniu ram politycznych i prawnych, gdzie zagwarantowane są również prawa człowieka;
sędziowie i prokuratorzy, którzy powinni zapewnić, by praktyka sądowa było zgodna z Konwencją i orzecznictwem Trybunału;
aktywiści, dla których implementacja wyroków ETPC może być dodatkowym (a obecnie często niewykorzystanym), narzędziem dla rzecznictwa;
dziennikarze, których rolą jest również sygnalizowanie problemów związanych z naruszeniami praw człowieka;
prawnicy, którzy powinni nie tylko monitorować sprawy wniesione do Strasburga w imieniu swoich klientów, ale i korzystać z orzecznictwa ETPC w przyszłości.

Dominika Bychawska-Siniarska – członek zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i European Implementation Network oraz Anne-Katrin Speck – dyrektorka EIN, otworzyły całodniowe warsztaty, podkreślając najważniejsze wyzwania w kontekście implementacji strasburskich wyroków przez Polskę. Podkreślono, że polskie sprawy rozpatrywane przez Komitet Ministrów Rady Europy nadzorujący wykonywanie wyroków, obejmują szeroki zakres naruszeń Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i dotyczą ważnych kwestii związanych z prawami człowieka, takich jak zakaz tortur (Al Nashiri przeciwko Polsce), prawo do życia prywatnego i rodzinnego (Tysiąc przeciwko Polsce), wolności słowa (Kurłowicz przeciwko Polsce) czy też prawa do rzetelnego procesu sądowego (Rutkowski i inni przeciwko Polsce). Uczestnicy warsztatów wysłuchali również wystąpienia gościa specjalnego, prof. Andrása Sajó , który był węgierskim sędzią do ETPC w latach 2008-2017, a podczas spotkania wygłosił wykład pt. „Wyrok ETPC: klucz do przestrzegania europejskich wartości”. Prof. Sajó mówił o perspektywie sądowej w kontekście wykonywania wyroków – co często jest procesem pełnym negocjacji politycznych na szczeblu krajowym, połączonych z ponaglaniem i mobilizacją do wszczęcia działań ze strony Rady Europy. Profesor Sajó podkreślił korzyści płynące z działań na rzecz implementacji wyroków, zauważając, że ponieważ Trybunał rzadko określa, w jaki sposób należy wykonać wyrok, warto zaangażować w ten proces podmioty pozarządowe.

Krajowe rzecznictwo poprzez wspólne wysiłki oraz rzecznictwo wykorzystujące kanały strasburskie – to dwie kwestie, które składają się na efektywną implementację wyroków ETPC. To również kluczowe przesłanie pierwszej części spotkania, która dotyczyła procedury wykonywania wyroków oraz sposobów zaangażowania w ten proces. W panelu wzięli udział Rzecznik Praw Obywatelskich dr hab. Adam Bodnar i Szymon Janczarek z Departamentu wykonywania wyroków ETPC Rady Europy. Dr hab. Adam Bodnar powiązał niewykonywanie wyroków (ETPC lub sądów krajowych) z trwającym kryzysem konstytucyjnym w Polsce, ostrzegając przed podważaniem zasad liberalnej demokracji. Podkreślił też instytucjonalny wymiar wykonywania orzeczeń, którego centralnym punktem była, jego zdaniem, dedykowana Podkomisja parlamentarna ds. wykonywania orzeczeń ETPC, ale także ściślejsze zaangażowanie prokuratorów i stowarzyszeń sędziów. Szymon Janczarek z kolei wyjaśniał zawiłości wynikające z procesu nadzoru nad wdrażaniem wyroków na poziomie Rady Europy. Janczarek zaznaczył, że w wielu przypadkach kilka departamentów musi podjąć działania w celu wykonania orzeczenia ETPC.

„Społeczeństwo obywatelskie to oczy i uszy Komitetu Rady Ministrów” – mówił Szymon Janczarek, podkreślając rolę pozarządowych podmiotów w implementacji strasburskich wyroków.

Od ogółu do szczegółu: Tworzenie sojuszy w celu efektywnego wykonywania wyroków ETPC przez Polskę. Pierwsza część spotkania nie pozostawiła wątpliwości – grupy zawodowe, których przedstawiciele brali udział w warsztatach, powinny brać odpowiedzialność za zapewnienie pełnego i skutecznego wdrożenia strasburskich orzeczeń. W kolejnej części, uczestnicy zostali podzieli na mniejsze grupy, w których zastanawiali się, w jaki sposób mogą uczestniczyć w procesie implementacji wyroków Trybunału, również jeśli chodzi o wzmocnienie krajowych ram instytucjonalnych, jak i przyspieszenie wdrożenia oczekujących wyroków. Dyskusje w obrębie grup dotyczyły narzędzi zaangażowania w proces wdrażania wyroków, sposobów identyfikacji i współpracy z potencjalnymi sojusznikami, ale też konkretnych dalszych działań.

Następny krok: „Plan implementacji” dla Polski. Efekty burzy mózgów są obiecujące. Parlamentarzyści zadeklarowali podjęcie w Sejmie próby ponownego powołania Podkomisji ds. wykonywania orzeczeń ETPC. Sędziowie i prokuratorzy rozpoczęli rozmowy na temat tego, jak reorganizacja przydziału prokuratorów do spraw może pomóc w rozwiązaniu systemowego problemu przewlekłości postępowań. Aktywiści z kolei przeprowadzili owocną dyskusję m.in. o formułowaniu komunikatów na temat rozwiązań prawnych dotyczących praw człowieka. Prawnicy określili zakres, w jakim uczestnicy postępowania mogą angażować się w opracowanie action plans i action reports. Dziennikarze natomiast zgodzili się, że ich proaktywne zaangażowanie w cały proces to klucz do przełamywania barier, które powstrzymują ludzi przed angażowaniem się we wdrażanie strasburskich wyroków. Dzięki funkcji kontrolnej, jaką niewątpliwie pełnią, mogą także przykładowo sygnalizować zbyt długie procesy implementacji wyroków ETPC.

Całodniowe warsztaty zakończyła Debata Helsińska „Wyrok w Strasburgu to nie koniec! Jak efektywnie wdrażać wyroki ETPC w Polsce?”, w której udział wzięli:

prof. Ewa Łętowska, była Rzeczniczka Praw Obywatelskich, sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego i Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku; członkini Komitetu Helsińskiego: rola organów konstytucyjnych w promowaniu wyroków ETPC;
dr Katarzyna Wiśniewska, HFPC: najważniejsze wyroki oczekujące na wykonanie;
Jan Sobczak, Pełnomocnik Ministra Spraw Zagranicznych do spraw postępowań przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka;
dr Andrew Drzemczewski, były pracownik Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy: zaangażowanie parlamentów narodowych;
George Stafford, EIN: możliwości rzecznictwa na szczeblu krajowym i międzynarodowym.

Debata zakończyła się wspólnym wnioskiem – istnieje potrzeba wznowienia i skoordynowania działań, mających na celu rozwiązanie problemów dotyczących praw człowieka w Polsce, odzwierciedlonych w 30 wyrokach Trybunału, które obecnie oczekują na wykonanie. Jeśli podmioty pozarządowe podejmą te działania, orzeczenia ETPC mogą przyczynić się w istotny sposób do zmian w prawie.

Wyrok w Strasburgu to nie koniec, dlatego mamy nadzieję, że współpraca z uczestnikami warsztatów będzie kontynuowana, a owocem będą konkretne działania mające na celu przyspieszenie wdrażania wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Polsce.

Sprawdź także

W.Sadurski:”Oskarżam PiS”

PiS pozwało prof. Wojciecha Sadurskiego za użycie wobec tej partii „zorganizowaną grupę przestępczą”. „Nazwałem schemat …