Najnowsze informacje
Finansowanie pomostowe
Strona główna / Temida w Polsce, Europie i na Świecie / Na Białorusi wciąż mordują

Na Białorusi wciąż mordują

Powstrzymajmy egzekucję dwóch braci na Białorusi! Stanisław i Ilia Kostiew zostali skazani na karę śmierci. Do egzekucji może dojść w każdej chwili.
Jeżeli chcesz napisąc list lub wysłać maila: podajemy adres:
Prezydent Białorusi,
Aleksander Łukaszenka
Vul. Karla Marksa, 38
220016, Mińsk
Białoruś
Fax:+375 17 226 06 10, +375 17 222 38 72
Email: contact@president.gov.by

Szanowny Panie Prezydencie,

Piszę do Pana, odwołując się do Pana współczucia i człowieczeństwa – wartości, które mieszkańcy Białorusi szczególnie podziwiają. Wzywam Pana do ułaskawienia dwóch młodych braci skazanych na karę śmierci – Stanisława i Ilii Kostiew. W dniu 22 maja Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wydane wyroki kary śmierci. Widząc ostatnią szansę na uratowanie swojego życia, bracia złożyli wniosek o ułaskawienie. Mają odpowiednio 19 i 21 lat.

Nie ma wątpliwości, że morderstwo, za które zostali skazani, jest ciężką zbrodnią. Obaj wyrazili głęboką skruchę i w pełni współpracowali podczas śledztwa. Stanisław i Ilia Kostiew to najmłodsi więźniowie, którzy zostali skazani na karę śmierci na Białorusi od ponad dziesięciu lat, a ich egzekucja byłaby straszliwą plamą na wizerunku Białorusi. Podczas podejmowania decyzji w ich sprawie, wzywam Pana do wzięcia pod uwagę ich młodego wieku oraz próśb ich matki i siostry, które samodzielnie wychowywały braci po śmierci ich ojca.

Kara śmierci została zniesiona w prawie i w praktyce we wszystkich krajach Europy i Azji Środkowej, z wyjątkiem Białorusi. Jednocześnie obserwuje się wyraźne zaangażowanie Białorusi na rzecz dołączenia do globalnego kierunku znoszenia kary śmierci.

Udzielenie ułaskawienia Stanisławowi i Ilii Kostiew w czasie, kiedy świat zwrócił szczególną uwagę na Białoruś, byłoby wyraźnym sygnałem świadczącym o zamiarze zakończenia tej formy kary przez Białoruś. Dałoby to również szansę tym bardzo młodym mężczyznom na zmianę swojego życia i udowodnienia, że resocjalizacja jest możliwa.

Niech to będzie historyczny moment dla Białorusi i jej przyszłości, dlatego proszę Pana o ułaskawienie Stanisława i Ilii Kostiew i zamianę ich wyroków śmierci na kary pozbawienia wolności.

684 zebranych podpisów

Nasz cel 5000

22 maja białoruski Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok kary śmierci dla młodych braci Stanisława (19 lat) i Ilii Kostiew (21 lat). Młodzi mężczyźni zwrócili się do prezydenta Łukaszenki o ułaskawienie. Od czasu dojścia do władzy w 1994 roku, prezydent tylko raz wydał decyzję o ułaskawieniu. Jeśli tym razem prezydent Łukaszenka odmówi ułaskawienia, Stanisław i Ilja Kostiew natychmiast mogą stracić życie.

Biorąc pod uwagę młody wiek Stanisława i Ilii Kostiew oraz trudne okoliczności ich dorastania, sprawa ta zszokowała nie tylko Białoruś, ale także społeczność międzynarodową.

Ojciec braci zmarł, gdy Stanisław miał zaledwie kilka miesięcy. Ich matka została sama z wychowywaniem rodzeństwa. Ich starsza siostra, Hanna, często bywała ich główną opiekunką.

Podczas gdy rząd Białorusi twierdzi, że zmierza do zniesienia kary śmierci, ta sprawa pokazuje, że w praktyce system pozostaje zasadniczo nieruszony. Przed procesem braci prezydent Łukaszenka publicznie powiedział o nich: „Są szumowinami, nie ma dla nich innego słowa. Już wcześniej mieli kłopoty i byli karani”. Osobista interwencja prezydenta na wczesnym etapie sprawy mogła mieć wpływ na ich skazanie. Szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że Białoruś to kraj, w którym nadal istnieją poważne obawy dotyczące niezależności sądownictwa.

9 sierpnia zaplanowane zostały wybory prezydenckie na Białorusi. W kraju już teraz odnotowuje się ogromne represje za korzystanie z wolności słowa i zgromadzeń. Represje obejmują protestujących, dziennikarzy, aktywistów, kandydatów opozycji i ich sztaby oraz zwolenników. Spotyka się to z uwagą i krytyką zarówno wewnątrz kraju jak i międzynarodową.

Nie ma wątpliwości, że morderstwo, za które zostali skazani, jest ciężką zbrodnią. Obaj wyrazili głęboką skruchę i w pełni współpracowali podczas śledztwa. Stanisław i Ilia Kostiew to najmłodsi więźniowie, którzy zostali skazani na karę śmierci na Białorusi od ponad dziesięciu lat, ale po raz pierwszy zdarza się, że dwóm członkom tej samej rodziny grozi egzekucja.

Jeśli prawo łaski nie zostanie wykorzystane, Stanisław i Ilia Kostiew zostaną niedługo straceni. Ani oni, ani ich rodzina nie zostaną poinformowani o dacie i godzinie egzekucji. Nie będą mieli także prawa do ostatniego spotkania z rodziną. Na Białorusi więźniowie, którzy zostali skazani na śmierć są zabijani strzałem w tył głowy, zaledwie po kilku minutach od momentu, w którym dowiadują się, że egzekucja zostanie wykonana. Do wykonania wyroku może być wykorzystana więcej niż jedna kula. Rodzina dowie się o ich egzekucji dopiero kilka tygodni później, a ich ciała nie zostaną wydane do pochówku. Informacja o lokalizacji grobów także nie zostanie ujawniona.

Amnesty International i inne organizacje wielokrotnie wzywały do zaprzestania utrzymywania w tajemnicy okoliczności wykonywania kary śmierci na Białorusi, ma to bowiem ogromny wpływ na rodziny straconych więźniów. Dla rodziny Kostiew ta trauma będzie jeszcze większa, biorąc pod uwagę, że straconych zostanie dwóch bardzo młodych braci.
Petycję można także podpisać na stronie AI

Sprawdź także

Nadal nie lubimy azylantów

Raport roczny Europejskiego Urzędu Wsparcia w dziedzinie Azylu z wkładem przygotowanym przez HFPC Europejski Urząd …