Finansowanie pomostowe
Strona główna / Relacje z sądów - aktualności / Naduprzejmy telefonicznie prezes

Naduprzejmy telefonicznie prezes

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2014 r., sprawy Ryszarda M. sędziego Sądu Okręgowego w G. zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karze w ten sposób, że wymierzył obwinionemu karę dyscyplinarną przeniesienia na inne miejsce służbowe, oznaczając to miejsce na obszarzeSądu Apelacyjnego w Białymstoku. Sąd Najwyższy rozpoznawał sprawę Ryszarda M. w związku z odwołaniami obrońcy obwinionego i Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 16 stycznia 2014 r.
Sąd Apelacyjny wyrokiem tym uznał Ryszarda M. za winnego zarzucanego przewinienia i wymierzył mu karę dyscyplinarną usunięcia z zajmowanej funkcji. Zdaniem sądu obwiniony swoim zachowaniem i sposobem przeprowadzenia rozmowy telefonicznej, jaką we wrześniu 2012 r. prowadził z osobą podającą się za pracownika kancelarii prezesa rady ministrów w ewidentny sposób naruszył ogólne wyobrażenie społeczeństwa o niezawisłości sędziów i niezależności władzy sądowniczej. W rozmowie tej, jako prezes Sądu Okręgowego w G., miał m.in. wyrazić gotowość ustalenia dogodnego dla premiera terminu posiedzenia w sprawie Amber Gold.
Obrońca obwinionego wnosił o uniewinnienie lub ewentualnie o uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, Minister Sprawiedliwości domagał się złożenia sędziego z urzędu. Wyrok Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego jest prawomocny i dalszemu zaskarżeniu nie podlega.

Sprawdź także

Sędziowie pozwali S. Piotrowicza

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf i sędzia Krzysztof Rączka złożyli pozew przeciwko posłowi Prawa …