Nagle KRS słucha TSUE

Krajowa Rada Sądownictwa wstrzymuje działania ws. nowych sędziów. Co to oznacza? Nowe KRS nie wezwie na przesłuchania kolejnych kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego. Jak zapowiada szef Rady, KRS zastosuje się do postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE.
19 października Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej podjął decyzję o zastosowaniu środków tymczasowych w sprawie ustawy o Sądzie Najwyższym. Nakazał zawieszenie obowiązywania zaskarżonych przepisów. Chodzi o kwestię stanu spoczynku najstarszych sędziów i przywrócenie ich do pracy.

Sprawa decyzji TSUE ma być tematem rozmów na najbliższym posiedzeniu KRS. – Nasza sytuacja, jeśli chodzi o jeden z tych organów państwa, do którego skierowane jest to postanowienie, jest o tyle komfortowa, że z naszej strony wystarczające jest zaniechanie działań. Jest tam oczekiwanie takie, żeby wstrzymać procedurę powoływania sędziów SN – powiedział przewodniczący nowej Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Leszek Mazur w rozmowie z PAP.

Jak tłumaczy sędzia Mazur, kolejnym krokiem Rady powinno być podjęcie uchwały o wezwaniu kandydatów na sędziów na spotkania z zespołami oceniającymi kandydatury. – Nie będziemy nikogo wzywać i nie będziemy nic robić i w ten sposób zastosujemy się do postanowienia TSUE. Jak oczekuje się od nas żebyśmy wstrzymali działania, to je wstrzymujemy, czyli nic nie robimy – dodał szef nowej KRS.

To jednak nie wszystko. Sędzia Mazur podkreśla, że „Rada zastosuje się do decyzji TSUE, nie zajmując też stanowiska w formalny sposób, co zawsze daje później asumpt do krytyki”. Polska ma miesiąc czasu na przedstawienie raportu z wykonania tego postanowienia TSUE. Jednak unijny Trybunał zaznacza, że jego wykonanie powinno się odbyć „natychmiast”.

Sprawdź także

Podwyżki dla SW

W Ministerstwie Sprawiedliwości odbyło się już drugie spotkanie poświęcone w całości aktualnej sytuacji w Służbie …