Najnowsze informacje
Finansowanie pomostowe
Strona główna / Aktualności / Nie było przewlekłości

Nie było przewlekłości

Tuż przed Nowym Rokiem, Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił wniosek Sławomira Ż. o odszkodowanie w wysokości 10.000 złotych za naruszenie jego prawa niezwłocznego rozpoznania sprawy. Sławomir Ż. występował jako oskarżyciel posiłkowy i twierdził, że zarówno sąd pierwszej jak i drugiej instancji bezzasadnie przewlekał proces, w którym występował w charakterze oskarżyciela posiłkowego.Sąd Apelacyjny wypowiedział się tylko w sprawie dotyczącej skargi na działalność sądu okręgowego ? która jak się okazało była bezzasadna. W sprawie skargi na ?opieszałość? Sądu rejonowego Poznań Stare Miasto Sławomir Ż. musi zwrócić się do Sądu Okręgowego w Poznaniu, który jest władny rozpoznawać takie spory.

Od 7 września 2004 roku obowiązuje ustawa przewidująca możliwość złożenia wniosku o odszkodowanie za naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w sądzie bez uzasadnionej zwłoki. Skargę taką można złożyć, gdy na to na skutek działania lub bezczynności sądu albo komornika sadowego doszło do naruszenia praw strony do przeprowadzenia i zakończenia bez nieuzasadnionej zwłoki postępowania przez sąd lub komornika.
W sprawie Sławomira Ż. trybunał odwoławczy stwierdził, że co prawda sąd nie działał w pełni lege artis, bo nie zrobił wszystkiego, co mógł zrobić, ale nie dopatrzył się w tym okoliczności, które wymienia ustawa. Maksymalna wysokość odszkodowania w takich sprawach to 10.000 złotych i takiej to kwoty żądał Sławomir Ż, ale jej nie otrzymał.
Pomimo iż ustawa działa od prawie sześciu lat, wniosków o odszkodowanie nie jest wiele. Sąd Apelacyjny w Poznaniu rozpatruje ich kilkadziesiąt rocznie, co w obliczu tysięcy spraw, które trafiają do tego trybunału jest kroplą w morzu.

Sprawdź także

Prymat polskiego prawa

Premier Mateusz Morawiecki złożył do Trybunału Konstytucyjnego wniosek „co do wyższości polskiego prawa konstytucyjnego nad …