Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / Nie czas na ksenofobię

Nie czas na ksenofobię

W obliczu okrutnych ataków w Paryżu w ubiegły piątek, Unia Europejska (UE) musi oprzeć się pokusie dalszego zamykania granic, co w efekcie napędza szereg naruszeń praw człowieka, nie zatrzymując napływu zdesperowanych uchodźców, oświadczył przedstawiciel Amnesty International. Stanowisko popierane przez cywilizowanych ludzi stoi w całkowitej sprzeczności z poglądami nowego ministra spraw zagranicznych RP Witolda Waszczykowskiego.
AI wzywa do stworzenia zorganizowanych, bezpiecznych i legalnych dróg dotarcia do Europy oraz sprawiedliwych, efektywnych i rygorystycznych procesów, które odpowiedzą na potrzeby uchodźców szukających w Europie ochrony i pozwolą na identyfikację możliwego zagrożenia dla bezpieczeństwa.
Raport AI „Strach i Ogrodzenia: próba zatrzymania uchodźców w zatoce”, ujawnia w jaki sposób odgrodzenie granic lądowych i pozyskanie sąsiednich krajów (takich jak Turcja i Maroko) jako strażników, odmawia prawa do azylu, naraża uchodźców i migrantów na złe traktowanie i zmusza ludzi do podejmowania zagrażających życiu podróży.
Tymczasem prezydent Francji Francolise Hollande przypomnial jeden z zapisów Traktatu Unii Europejskiej, który obliguje wszystkie państwa wspólnoty do „udzielenia pomocy i wsparcia przy zastosowaniu wszelkich dostępnych im środków”, kiedy jedno z państw członkowskich stanie się ofiarą napaści zbrojnej na jego terytorium. „W przypadku gdy jakiekolwiek Państwo Członkowskie stanie się ofiarą napaści zbrojnej na jego terytorium, pozostałe Państwa Członkowskie mają w stosunku do niego obowiązek udzielenia pomocy i wsparcia przy zastosowaniu wszelkich dostępnych im środków, zgodnie z artykułem 51 Karty Narodów Zjednoczonych. Nie ma to wpływu na szczególny charakter polityki bezpieczeństwa i obrony niektórych Państw Członkowskich”. Sam Francois Hollande powiedział, że Francja będzie dążyła do tego, żeby jak najszybciej stosować ten przepis – tak, aby kraje wspólnoty bezzwłocznie okazały mocniejsze wsparcie militarne dla Republiki.
Zupełnie inne zdanie w tej materii ma Polska, która wycofuje się z międzynarodowej solidarności dla uchodźców. Po słowach polskich prominentnych polityków Europa oniemiala. Oto krytyczna ocena wypowiedzi ws. imigrantów Witolda Waszczykowskiego i Konrada Szymańskiego niemieckiego dziennika „Sueddeutsche Zeitung” który ocenił, że pod rządami PiS Polska zmierza w kierunku ksenofobii i nacjonalizmowi w stylu Viktora Orbana. Dlatego nie należy, jego zdaniem, traktować poważnie wszystkich dziwnych głosów nadchodzących w minionych dniach z Warszawy. Jak zaznacza, właśnie na takie potraktowanie zasługuje propozycja Waszczykowskiego, by młodych mężczyzn z Syrii, którzy uciekli do Europy, wyszkolić na żołnierzy i wysłać na wojnę z Państwem Islamskim. Za bardziej niepokojące niemiecki komentator uznał stanowisko nowego ministra ds. europejskich Konrada Szymańskiego. Jak pisze, polski minister ds. europejskich zapowiedział, że Polska nie przyjmie uchodźców z innych krajów UE, ponieważ mogą być wśród nich terroryści. Zaznacza, że nikt tak naprawdę nie wie, jaki cel mieli terroryści atakując Paryż, z wyjątkiem tego, że chcieli siać przerażenie. „Jeżeli ich celem było wywołanie w Europie sporu o podejście do uchodźców, to cel ten spełnili. Dzięki nowemu polskiemu rządowi” – konkluduje komentator „Sueddeutsche Zeitung”.

Sprawdź także

Księża wyręczają biskupów

Niezwykła akcja zwykłych księży, zakonników i sióstr zakonnych. Stanęli po stronie ofiar pedofilii i nadużyć …