Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / O związkach na chłodno

O związkach na chłodno

Odrzucenie przez polski Sejm projektów ustawy o związkach partnerskich wzbudziło wiele skrajnych emocji i gorących sporów. Kiedy jednak opadnie już kurz po całym zamieszaniu, pozostaniemy z wciąż nierozwiązanym problemem przed oczami. Problemem, którego nie da się zamieść pod dywan, ponieważ dotyka setek tysięcy par w całym kraju. Kiedy odłożymy emocje na bok, uda nam się dostrzec trudności życia codziennego, z którymi zmagać się muszą pary nie mogące stanowić związku w świetle prawa. Pary homoseksualne nie mogą korzystać z przywileju wspólnego opodatkowania. Nie przysługuje im prawo do dziedziczenia ustawowego po śmierci partnera. Nie mają żadnego zabezpieczenia na wypadek rozstania czy rozpadu związku. Nie posiadają statusu prawnego osób bliskich, dlatego też nie mogą uzyskać w szpitalu informacji o stanie zdrowia nieprzytomnego partnera.
Odmowa uznania związków homoseksualnych uniemożliwia zatem wielu ludziom korzystanie z całego szeregu innych praw. Ponadto stygmatyzuje te relacje w sposób, który może podsycać dyskryminację ze względu na orientację seksualną lub tożsamość płciową. Związki partnerskie pomiędzy osobami tej samej płci powinny być zagwarantowane i dopuszczone przez prawo. Brak odpowiednich regulacji w tym zakresie może powodować, że dana osoba nie będzie mogła nawet podejmować decyzji odnośnie swojego partnera w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia.
Czy pary homoseksualne mogą stworzyć rodzinę? Komitet Praw Człowieka ONZ zauważył, że ?pojęcie rodziny może różnić się w niektórych aspektach w różnych państwach, a nawet w różnych regionach, a zatem nie jest możliwe stworzenie uniwersalnej definicji?. Środowisko rodzinne powinno odzwierciedlać struktury wynikające z różnorodnych wzorców kulturowych i kształtujących się relacji. Zasada niedyskryminacji powinna być naczelną regułą w debacie na temat rodziny. Zasada ta powinna być naczelną regułą w każdej debacie.
Draginja Nadażdin
*** Urodzona w 1975 roku w Mostarze (Bośnia i Hercegowina). W Polsce mieszka od 1994 roku. Absolwentka Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego oraz Szkoły Praw Człowieka Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Od 2007 roku jest Dyrektorką Amnesty International Polska.

Sprawdź także

Zamordowany generał

Niebawem obchody kolejnej rocznicy Bitwy Warszawskiej. Propaganda pisowska znowu będzie twierdzić że zwyciężono dzięki geniuszowi …