Najnowsze informacje
Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / PAD boi się debaty prawdy

PAD boi się debaty prawdy

Gorączkę wyborczą po I turze podkręca mocno temat ewentualnej debaty między dwoma kandydatami. Teoretycznie wydaje się, że sprawa jest prosta, ale niestety. Sztab wyborczy Andrzeja Dudy ma swoją jej wizję i zdaje się, że nie zamierza ustąpić nawet o krok. Z kolei, niesmak po debacie w Telewizji Publicznej, która była ewidentnie ustawiona tak, by wypromować obecnego prezydenta, jest na tyle duży, że nie może nikogo dziwić, iż poszukiwane są takie rozwiązania, które dadzą kandydatom równe szanse, żadnego z nich nie będą promować i zapewnią obiektywizm przekazu.

Sztab Dudy optuje za debatą w Końskich, której organizatorem ma być oczywiście Jacek Kurski i Telewizja Publiczna. Burmistrz miasta cieszy się, że na kilka godzin Końskie staną się stolicą Polski, a i Pałac Prezydencki jest za, bo przecież „TVP o nas nie kłamie”.
Z kolei Onet.pl, TVN, TVN 24 i WP.pl zapraszają prezydenta na zorganizowaną przez siebie debatę, zaplanowaną na czwartek, na godzinę 19.25. Prowadzić ją mają Marek Kacprzak z Wirtualnej Polski, Grzegorz Kajdanowicz z TVN, Monika Olejnik z TVN 24 i Andrzej Stankiewicz z Onetu. Pytanie kandydatom będą zadawać nie tylko dziennikarze, ale też widzowie. Również Duda i Trzaskowski będą mieli możliwość przepytać się wzajemnie w najważniejszych dla nich kwestiach.
Wydaje się jednak, że debata organizowana przez media niezależne nie przypadła sztabowi wyborczemu Dudy do gustu. Jak twierdzi rozmówca „Gazety Wyborczej” z Pałacu Prezydenckiego „po co mamy iść do stacji, która nie mówi prawdy na nasz temat? TVN leci w kulki”.
Trzaskowski próbuje przekonać Dudę, by jednak nie bał się „debaty poza TVP. Może tym razem nie będzie Pan znał pytań wcześniej, ale przynajmniej okaże elementarny szacunek wyborcom”, jego sztabowcy nie owijają w bawełnę, nazywając Dudę tchórzem, a hasztag #cykorduda bije rekordy popularności na Twitterze.
Zdaje się, że nazwanie Dudy cykorem musiało go nieźle zaboleć. Po południu zaproponował on, by w sprawie debaty dogadał się TVN z Polsatem i Telewizją Publiczną, a tak w ogóle to „czas już skończyć z tą debatą o debacie. Debata powinna być dla wszystkich, a nie dla wybranych. Uważam, że trzy największe telewizje powinny się porozumieć, zrobić wspólnie debatę i doprosić inne media. To skończy debatę o debacie, niepotrzebne spekulacje i wzajemne oskarżenia”.

Czekam dość niecierpliwie na ostateczne ustalenia.
Tamara Olszewska,koduj24.pl

Źródło: wyborcza.pl

Sprawdź także

Zanim po Was przyjdą

„Teraz jest czas, abyście zbierali dowody przestępstw” – pisze w liście do PiS-owców Roman Giertych …