Najnowsze informacje
Finansowanie pomostowe
Strona główna / Temat Tygodnia / Podziękowania za słowa nadziei

Podziękowania za słowa nadziei

Kilkoro bohaterów i bohaterek, o których upominali się uczestnicy ubiegłorocznego Maratonu Pisania Listów w obronie uwięzionych i prześladowanych powiedziało Amnesty International, ile dla nich znaczyły listy, e-maile i wiadomości, które do nich wysyłaliście. JOHN JEANETTE SOLSTAD REMO, TRANSPŁCIOWA AKTYWISTKA: „Jeszcze rok temu nie przyszłoby mi do głowy, że możliwe jest takie wielkie zainteresowanie sytuacją osób transpłciowych, które walczą o prawne uznanie płci.Ogrom wspaniałych i ciepłych słów wsparcia od ludzi na całym świecie zmienił moje codzienne życie i mam nadzieję, że również życie innych osób transpłciowych na całym świecie. W pewnym stopniu byłam przygotowana na to, co może zdarzyć się podczas Maratonu Pisania Listów, ale to ogromne wsparcie przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Dostałam tak wiele osobistych listów i słów zachęty do dzialania, rysunków i pocztówek. Szczerze mówiąc, bardzo często ostatnio łzy same napływają mi do oczu. Do moich wszystkich wspierających przyjaciół z Amnesty International: Chciałabym spotkać każdego i każdą z Was, by okazać Wam moją wdzięczność! Jesteście wspaniałymi ludźmi. Jesteście absolutnie cudowni! Podarowaliście wielu osobom, w tym mnie, nadzieję na lepszą przyszłość. Przyszłość, w której wspiera się prawa człowieka, godność, równość i dobrobyt. Wasze zaangażowanie naprawdę sprawia, że wierzę w lepsze życie dla przyszłych pokoleń. Szczerze wierzę w to, że Maraton Pisania Listów spowoduje zmianę, której potrzebujemy. Rząd Norwegii zdaje się w tym momencie zdawać sobie sprawę z tego, co się dzieje. Powstały dwie grupy do pracy nad zagadnieniami prawnego uznania płci w Norwegii: grupa ekspertów i ekspertek przy Ministerstwie Zdrowia i druga grupa, w której znalazły się osoby z różnych ministerstw. Jeden z ministrów powiedział, że trzeba „coś” zrobić. Teraz trzeba zastanowić się, co jest tym „czymś”. Mam nadzieję, że poznamy odpowiedź na to pytanie do lutego 2015 roku. Jednocześnie trudno byłoby mi zaakceptować rozwiązanie inne niż argentyńskie[1] lub przynajmniej duńskie[2]. Mam nadzieję, że stanie się to możliwe z pomocą Amnesty International. Jaka wspaniała byłaby to wiadomość! Wiadomość, którą Norwegia mogłaby wysłać do reszty świata by traktować prawa człowieka poważnie. Nie tylko o nich mówić, ale by sprawiać, by ich respektowanie stało się rzeczywistością!”
ENSAF HEIDAR, ŻONA RAIFA BADAWIEGO „Trudno jest mi opisać uczucie, gdy budzę się pewnego dnia i okazuje się, że cały świat mówi o Raifie. To bardzo piękne uczucie. Podczas rozmowy telefonicznej z Raifem przekazałam mu informację o działaniach Amnesty International w jego sprawie. Pamiętam, że krzyknął wtedy z radości i powiedział do mnie: Ensaf, jak mam podziękować wszystkim tym osobom, które mnie wspierają. Chcę podziękować każdej osobie z osobna. Wszystkie wiadomości zawierały życzenia, żeby nasz rodzina mogła żyć razem, a ludzie prosili go, by pozostał silny i niezłomny. Szczególnie jedna wiadomość przykuła moją uwagę: to był list od dziewczynki z Norwegii, która narysowała klucz i drzwi do więzienia. Ten rysunek bardzo mnie poruszył. Wszystkie wyrazy uznania nie są wystarczające by podziękować ludziom, którzy się zaangażowali. Raif zna wszystkie Wasze imiona i wie, skąd jesteście. Ze swojej małej, ciemnej celi wysyła Wam pozdrowienia i życzenia – do Holandii, Kanady, Niemiec, Polski, Włoch, Francji, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Norwegii, Wenezueli, Maroka, Algierii i wszystkich krajów, które uczestniczyły w kampanii: dziękujemy Wam z głębi naszych serc. Mamy teraz tylko nadzieję, że Raif odzyska wolność i jego cierpienie się skończy.” NANCY HOLLANDER, PRAWNICZKA CHELSEA MANNING „Chelsea jest ogromnie szczęśliwa z powodu niesamowitego wsparcia, jakie otrzymała od Amnesty International i osób, które ją wspierają. Chciałaby podziękować każdej osobie, która przesłała jej jeden z dziesiątek tysięcy listów i kartek. Świadomość, że tyle osób na całym świecie ją popiera i chce, by wydostała się z więzienia, bardzo podnosi ją na duchu. Dziękuję Amnesty International w imieniu Chelsea i swoim za zorganizowanie tylu wydarzeń i akcji na jej rzecz. Dziękujemy wszystkim dobrym ludziom, dzięki którym to się stało. Jesteśmy niezmiernie wdzięczne.”

Sprawdź także

Syndrom A.Wyszyńskiego

Ponad 60 sędziów Sądu Najwyższego podpisało się pod oświadczeniem wydanym w odpowiedzi na wniosek Prokuratury …