Najnowsze informacje
Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / Pogarda dla prawa

Pogarda dla prawa

Rządowe media prześcigają się w podsycaniu atmosfery społecznego zagrożenia po wyjściu na wolność dewiantów seksualnych, którzy mają na sumieniu życie niewinnych ludzi. Może wyjdą na wolność i zabiją, a może nie? Nikt nie mówi o tym, dlaczego Sejm przez prawie dwadzieścia lat nie zrobił nic, aby dewianci trafili tam, gdzie ich miejsce_ Jestem przekonany, że państwo polskie wygra wyścig z czasem – mówił prezydent Bronisław Komorowski w programie „Fakty po Faktach” w TVN 24 odnosząc się do zbliżającego się opuszczenia zakładu karnego przez jednego z najbardziej niebezpiecznych przestępców. – Dzisiaj ważne jest to, aby ważąc wszystkie racje – a dla mnie racją najważniejszą jest wzgląd na poczucie bezpieczeństwa ludzi, rodziców zatroskanych o swoje dzieci – szukać rozwiązań pozytywnych, to znaczy kończy się kara, ludzie z najcięższymi wyrokami, z najgorszym życiorysem wychodzą na wolność. Dzisiaj trzeba dopilnować tego, aby uniemożliwić ewentualne ponowne zagrożenie – powiedział prezydent w rozmowie z Kamilem Durczokiem.
– W zasadzie o tym, że kiedyś Trynkiewicz i inni skazani za podobne ohydne czyny wyjdą z więzienia było wiadomo dwadzieścia parę lat temu. W zasadzie każda poprzednia ekipa, każda służba penitencjarna, każdy minister sprawiedliwości o tym też teoretycznie mógłby przynajmniej wiedzieć – ocenił. Przyznał, że dziś w tej sprawie rzeczywiście trwa wyścig z czasem. – Jestem przekonany, że ten wyścig z czasem państwo polskie wygra – zaznaczył prezydent.
Jeżeli nawet trwa wyścig z czasem, to nikogo nie upoważnia to do łamania prawa. Niestety część mediów zachęca do linczu nad wypuszczonymi dewiantami, co nikomu z polityków, jak na razie, nie przeszkadza.

Sprawdź także

Zagłuszony protest

Kataryna: Władza hoduje regularne bojówki. Zagłuszanie za pomocą sprzętu nagłaśniającego, kupionego tituszkom Bąkiewicza przez władzę, …

Strona główna / Szczypta soli / Pogarda dla prawa

Pogarda dla prawa

Te nazwiska warto zapamiętać. Oto prominentni politycy, którym usta się nie zamykają odmieniając na wszelkie sposoby słowa: etyka, sprawiedliwość i moralność, organizują zrzutkę na rzecz Jana Marii Rokity, który nie wykonał i jak zapowiada nie wykona wyroku sądu, i nie przeprosił i nie przeprosi Kondrada Kondratowskiego, szefa policji, który z nim wygrał w sądzie.

Teraz expolityk płacze, mówiąc, że nie ma pieniędzy, bo komornik zajął mu konto. Jan Maria Rokita nigdy nie miał i nie będzie miał pojęcia, co to prawo albo moralność, bo przy jego ptasim móżdżku prawo i moralność to moje JA. Do jego świadomości prawnej nie dotarł i nie dotrze fakt, że niemiecka stewardesa nie musi się zgodzić, aby płaszcz i kapelusz posła trafił nie do specjalnej szafy, jak innych pasażerów, a do schowka ?pod ręką? o co zabiegał poseł, wszczynając karczemną awanturę. Z tego co wiadomo wyrok niemieckiego sądu, który ukarał go grzywną za znieważenie niemieckiej stewardesy, poseł z Krakowa, wykonał.
Wyroku polskiego sądu pan poseł nie ma zamiaru wykonać, Nie dziwi mnie jego reakcja na wyrok sądu, bo to zwykły polityczny bufon, ale zastanawia postawa polityków którzy mają w pogardzie polskie prawo, organizując zrzutkę na skazanego prawomocnym wyrokiem posła. Zapamiętamy te nazwiska, niebawem wybory….

Sprawdź także

Zagłuszony protest

Kataryna: Władza hoduje regularne bojówki. Zagłuszanie za pomocą sprzętu nagłaśniającego, kupionego tituszkom Bąkiewicza przez władzę, …

Strona główna / Szczypta soli / Pogarda dla prawa

Pogarda dla prawa

Z zainteresowaniem czytam relacje ?Gazety Wyborczej? o konsekwencjach bandyckiego napadu, przed meczem reprezentacji Polski z Wybrzeżem Kości Słoniowej w Poznaniu, kiedy to szef stowarzyszenia „Wiara Lecha” Krzysztof Markowicz, zwany „Litar”, zaatakował na trybunie kibica – mężczyznę ubranego w biało-czerwony strój. Opluł go, uderzył głową, popychał. Mężczyzna był z dziećmi i z żoną, która również została opluta. Dzisiaj dziennikarz pyta: Kto powinien reagować, gdy pseudokibice próbują zaprowadzać własne porządki na stadionie? Po publikacji?Wyborczej? prezydent Poznania Ryszard Grobelny ograniczył się do krótkiego oświadczenia: – To naganne i nie może mieć miejsca. Wierzę, że klub i kibice wyjaśnią to i wyciągną konsekwencje. Władze Lecha nie wyciągnęły żadnych konsekwencji wobec szefa kibiców. „Wiara Lecha” zaś ogłosiła, że Markowicz nadal będzie jej prezesem.
Kto ma reagować? Nie dziwię się, że opluty mężczyzna nie występuje na drogę sądową. Policja go przecież nie ochroni, gdy codziennie nieznani sprawcy będą mu przecinać koła w samochodzie i grozić rodzinie. Natychmiast powinna jednak reagować prokuratura, która zbyt często zapomina, że to na jej barkach spoczywa troska o przestrzeganie porządku prawnego w naszym kraju, i że informacja w mediach jest równoznaczna z doniesieniem o możliwości popełnienia przestępstwa, którą to informację należy rzetelnie zbadać.
Rok temu grupa kilkunastu kibiców Lecha została zatrzymana pod zarzutem udziału w tak zwanych ustawkach, mówiąc wprost , brutalnym mordobiciu ( fakt za własnym przyzwoleniem) i handlu narkotykami. Cała Polska biła brawa, gdy sąd uwzględnił wnioski prokuratury i kilkunastu mężczyzna trafiło do aresztu. O tym, że po kilku dniach w wyniku decyzji sądu odwoławczego, wszyscy opuścili areszt, pisał tylko ?poprawny?. Zabrakło precyzyjnych dowodów. Od tych wydarzeń mija rok. I co? Gdzie akt oskarżenia przeciwko bandytom, którzy biją się publicznie, aby na oczach społeczeństwa ustalić strefy wpływów handlu narkotykami. Gdzie wyroki sądu, który powinien ( mam taką nadzieję) zniechęcić potencjalnych następców.
W mieście, gdzie rządzą kibole nie ma miejsca na tolerującego to prezydenta. Czy ma w Poznaniu, tak jak w Krakowie, dojść do krwawej wendetty? Media przestały się już interesować sprawą. No cóż To tylko na oczach całego osiedla kibole Wisły zamordowali kibola Cracovii. to znaczy wyrównali narkotykowe porachunki, a to normalka. Kibole górą.

Sprawdź także

Zagłuszony protest

Kataryna: Władza hoduje regularne bojówki. Zagłuszanie za pomocą sprzętu nagłaśniającego, kupionego tituszkom Bąkiewicza przez władzę, …

Strona główna / Listy / Pogarda dla prawa

Pogarda dla prawa

Wielkie miasta mogą uczyć się od małych. Oto mieszkańcy niespełna trzytysięcznego Łaskarzewa zmienili jednak burmistrza. Pan burmistrz jeździł po pijanemu, z nikim się nie liczył. W niedzielnych wyborach Waldemar Larkiewicz w walce o drugą turę poległ co prawda zaledwie 39 głosami, ale poległ.

Widać mieszkańcom Łaskarzewa przeszkadzało to, że reprezentujący ich Pierwszy Obywatel ma wciąż kłopoty z prawem. Dziwne,że nie przeszkadza to mieszkańcom Poznania, którzy gremialnie poparli Ryszarda Grobelnego, który w drugiej turze zmierzy się z bezbarwnym, miernym, ale wiernym (PO) Grzegorzem Ganowiczem. Sprzedaż majątku miejskiego zaprzyjaźnionej bizneswoomen po zaniżonej cenie, według poznaniaków, nie jest widać przestępstwem.
Tak samo zresztą sądzą mieszkańcy Czerwonaka, którzy pogodzili się, że ich wójt Mariusz Poznański znowu będzie wójtem, pomimo iż jest oskarżony jest o przestępstwo natury korupcyjnej. Zatrważa Olsztyn, tam mieszkańcy nie widzą nic zdrożnego w tym, że Czesław Małkowski, usunięty w drodze referendum z funkcji prezydenta, znowu może nim zostać pomimo tego,że jest oskarżony o gwałt.
Niechaj nikt mnie nie przekonuje, że dopóki nie zapadnie wyrok ( i to najlepiej prawomocny, a jeszcze lepiej, zbadany przez Sąd Najwyższy i Trybunał w Strasburgu) każdy jest niewinny. Zwykła przyzwoitość nakazuje, aby polityk, działacz czy samorządowiec był uczciwy, pozostawał poza jakimikolwiek podejrzeniami. Tak nie jest. Dowodzi to jednego ? tym ludziom chodzi tylko o koryto, o pieniądze , a nie dobro innych. Szmal to ich jedyne prawdziwe hasło wyborcze.
Weronika Gromadzińska

Sprawdź także

„Smoleńsk” dla wybranych

Dziennikarze są niedopuszczani do relacjonowania „miesięcznicy smoleńskiej” i odpychani przez Policję. HFPC zwraca się do …