Ładowarki emu.energy
Strona główna / Sądownictwo / Polacy nie są osamotnieni

Polacy nie są osamotnieni

Rozmowa z sędzią Mariuszem Sygrelą, z Sądu Okręgowego w Poznaniu

-Dwa lata temu poznański sąd na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego przez wymiar sprawiedliwości w Hiszpanii, wydał do tego kraju dwie Polski, siostry ze wsi Bielawa koło Złotowa. Były one podejrzane o zamordowanie 18 lutego 2007 roku na wyspie Lanzerotte w archipelagu Wysp Kanaryjskich tamtejszego biznesmena Alfonsa R. Co się dzieje z 25-letnia Marleną J. i jej starszą siostrą, 32-letnią Julią?

-Według informacji z Hiszpanii, sąd na początku tego roku wobec obu Polek uchylił areszt tymczasowy, stosując dozór policyjny, a w czerwcu tymczasowo umorzył postępowanie karne prowadzone przeciwko nim. Wiem, że tę decyzję zaskarżyła hiszpańska prokuratura. Najprawdopodobniej obie Polski wróciły już do kraju.

-Przejdzie Pan z całą pewnością do historii jako pierwszy polski sędzia, który stwierdził, że nietypowy dla polskiej jurysprudencji wyrok z Wysp Brytyjskich może być wykonywany w Polsce. Chodzi o karę dla Jakuba Tomczaka skazanego przez sąd w Exeter na dożywocie za zgwałcenie Angielki….

-Sprawa na pewno nie była łatwa, ale moje orzeczenie zostało w pełni zaaprobowane zarówno przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu jak i Sąd Najwyższy. Oba sądy potwierdziły, że wyrok wydany przez zagraniczny sąd w kraju, który jest członkiem Unii Europejskiej musi być wykonywany bez zmian także w Polsce. Na marginesie dodam, że wyjątkowo wnikliwie zapoznałem się ze sprawa poznaniaka skazanego przez brytyjski sąd. Ciekawe, że nikt z osób relacjonujących tę sprawę nie zainteresował się listem angielskiego sędziego, który wydał wyrok. Wyjaśniał w nim motywy i przesłanki, którymi kierował się skazując Jakuba Tomczaka na karę dożywotniego więzienia i dlaczego uznał, że ten młody człowiek już po 8 latach może ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie.

-Wydanie Tomczaka i sióstr z Bielawy to nie jedyne sprawy Polaków przekazania przez nasze sądy obcemu wymiarowi sprawiedliwości naszych rodaków. Sądząc z wokand nie ma dnia., aby nasz trybunał nie rozpatrywał wniosku o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania.

-To fakt. Tych spraw jest dużo, ale mało, kto pamięta o tym, że ENA działa dwustronnie. Nie tylko my rozpatrujemy czy istnieją przesłanki do wydania naszego obywatela obcemu wymiarowi sprawiedliwości, ale też domagamy się wydania nam cudzoziemców, którzy w Polsce dokonali przestępstw albo też domagamy się aresztowania naszych obywateli ukrywających się w innych państwach. Po prostu ENA zastąpił długą i skomplikowaną procedurę ekstradycji. Organy państw Unii Europejskiej ufają sobie i przekazują podejrzanych lub skazanych za popełnienie przestępstw bez zbędnych formalności. Na podstawie takiego nakazu został zatrzymany w Niemczech i przekazany naszym władzom senator Henryk Stokłosa. Przekazując obcym władzom naszych obywateli zastrzegamy, aby w przypadku, gdy zostaną oni skazani, karę mogli odbywać w Polsce.

-Czy sąd wie o każdym Polaku, który odbywa karę za granicą?

-Mamy wiedzę o Polakach, wobec których zastosowano Europejski Nakaz Aresztowania. Z praktyki wiem, że nie wszyscy Polacy, którzy zostają skazani przez obce sądy chcą, aby o tym został poinformowany polski wymiar sprawiedliwości. Znam przypadki, że Polacy skazani w Szwecji robili wszystko, aby mogli odbyć karę w szwedzkim więzieniu, a nie polskim.

-Czy los Polaków skazanych przez zagraniczne sądy jest przez władze monitorowany?

-Jeżeli skazany Polak zawiadomi nasze placówki dyplomatyczne lub uzyskają one informację z urzędu, to tak. Być może dzięki zainteresowaniu naszych służb dyplomatycznych pewien poznaniak skazany w Tajlandii na karę 15 lat więzienia został z okazji urodzin króla amnestiowany i zmniejszono mu wyrok do 6 lat i 12 miesięcy, a potem z okazji kolejnego święta i kolejnej amnestii karę jeszcze mu złagodzono do 5 lat i 12 miesięcy. Na czym polega takie określenie kary podawanej w latach i miesiącach niestety nie wiem.

-W jakich krajach Polacy są najczęściej karani?

– Najczęściej są skazywani w Niemczech i Wielkiej Brytanii.

Sprawdź także

Drugi, co do wielkości

Rozmowa z sędzią Piotrem Gerke, prezesem Sądu Rejonowego Poznań Nowe Miasto i Wilda -Sąd w …