Strona główna / Moja kancelaria / Polexit bez referendum

Polexit bez referendum

Profesor Ewa Łętowska, b. Rzecznik Praw Obywatelskich, sędzia Trybunału Konstytucyjnego: Do wyjścia Polski z Unii Europejskiej wystarczy większość w parlamencie i podpis prezydenta – powiedziała w rozmowie opublikowanej na Prawo.pl.
– Wydaje mi się, że mamy powody do niepokoju, i jako prawnicy, i jako obywatele, co mogłoby się stać, gdyby ktoś rzucił hasło, że my do tej Unii przecież w ogóle nie musimy należeć. Do wyjścia Polski z Unii Europejskiej wcale nie jest potrzebne referendum, „ponieważ w 2010 roku wprowadzono zmianę w ustawie z 2000 roku o umowach międzynarodowych, zresztą dość mocno ukrytą w przepisach wprowadzających inną ustawę – o koordynacji współpracy między Sejmem i Senatem, w związku z członkostwem w UE” – zwróciła uwagę w rozmowie z Prawo.pl profesor Ewa
Profesor Łętowska wyjaśniła, że mocą tych uregulowań do rozpoczęcia procedury tak zwanego polexitu wystarczy zwykła większość parlamentarna i stosowna notyfikacja prezydenta. „To jest bardzo niebezpieczne, ponieważ uzależnia możliwość podjęcia decyzji w tak ważnej sprawie od woli zwykłej większości parlamentarnej, co przecież może być sprawą aktualną w jakimś momencie i przejściową” – zauważyła. – „Politycznie jest to też niebezpieczne, ponieważ taka większość parlamentarna powstaje czasem bez związku z proporcjami wynikającymi z głosowania w wyborach” – oceniła była rzecznik praw obywatelskich. (http://www.tvn24.pl)

Sprawdź także

Polskość i pseudopolskość

Polska inteligencja zbyt łatwo oddaje pole w dyskusji o patriotyzmie i istocie polskości. Z jakiegoś …