Finansowanie pomostowe
Strona główna / Relacje z sądów - aktualności / Prawo jazdy dla niepełnosprawnych

Prawo jazdy dla niepełnosprawnych

Na ustawodawcy ciąży obowiązek wprowadzenia regulacji zapewniających osobom niepełnosprawnym przynajmniej minimalny, a zarazem efektywny poziom pomocy władz publicznych w zdobywaniu uprawnień do kierowania pojazdami ? stwierdził Trybunał Konstytucyjny. 8 czerwca 2016 r. o godz. 15:00 Trybunał Konstytucyjny publicznieogłosił wyrok wydany na posiedzeniu niejawnym dotyczący wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie egzaminu na prawo jazdy (obowiązek dostarczenia przez osobę niepełnosprawną pojazdu przystosowanego do rodzaju schorzenia na potrzeby przeprowadzenia praktycznej części egzaminu). W wyroku z 8 czerwca 2016 r.
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 53 ust. 4 pkt 1 w związku z art. 54 ust. 5 pkt 1 ustawy z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami w zakresie, w jakim nie przewiduje udzielenia przez władze publiczne efektywnej pomocy osobie niepełnosprawnej wymagającej przystosowania pojazdu do rodzaju schorzenia w zapewnieniu pojazdu na potrzeby praktycznej części egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii B:
a) jest zgodny z art. 32 ust. 1 konstytucji oraz nie jest niezgodny z zasadą sprawiedliwości społecznej wyrażoną w art. 2 konstytucji; b) jest niezgodny z art. 69 konstytucji oraz art. 20 Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych, sporządzonej w Nowym Jorku dnia 13 grudnia 2006 r.
Trybunał Konstytucyjny zauważył przede wszystkim, że ? wbrew sugestii wnioskodawcy ? z zaskarżonego oraz pozostałych przepisów ustawy o kierujących pojazdami nie da się wywieść prawnego obowiązku dostarczenia lub wskazania pojazdu egzaminacyjnego przez osobę niepełnosprawną wymagającą przystosowania pojazdu do rodzaju schorzenia, która realizuje przysługujące jej prawo ubiegania się o uprawnienie do kierowania pojazdami danej kategorii. Natomiast ze względu na kwestionowaną regulację dla osoby niepełnosprawnej powstaje niewątpliwie sytuacja faktyczna zmuszająca ją do dostarczenia lub wskazania takiego pojazdu ? w analogicznej sytuacji nie znajduje się osoba sprawna korzystająca z tego samego prawa. Zdaniem Trybunału argumentacja wnioskodawcy zmierzała w istocie do wykazania, że przepisy ustawy o kierujących pojazdami ? a w szczególności zaskarżony art. 53 ust. 4 pkt 1 w związku z art. 54 ust. 5 pkt 1 ? naruszają ciążącą na ustawodawcy powinność stworzenia efektywnego mechanizmu wsparcia osób niepełnosprawnych wymagających przystosowania pojazdu do rodzaju schorzenia w zapewnieniu pojazdu na potrzeby egzaminu praktycznego na prawo jazdy kategorii B. Konfrontując zaskarżoną regulację ze wskazanymi przez wnioskodawcę wzorcami kontroli, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, iż nie różnicuje ona osób przystępujących do egzaminu praktycznego na prawo jazdy w sposób zarzucalny z punktu widzenia zasady równości (art. 32 ust. 1 konstytucji). Wprawdzie ustawa o kierujących pojazdami stawia jednakowe wymogi wszystkim osobom ubiegającym się o uprawnienie prawa jazdy danej kategorii, ale stopień sprawności (i odpowiednio: rodzaj oraz stopień niepełnosprawności) skutkuje ? naturalnym ? zróżnicowaniem zdających egzamin praktyczny, także w zakresie możliwości korzystania przez nich ze skonstruowanych i wyposażanych w określony sposób pojazdów egzaminacyjnych.
Wskazana różnica sprawia więc, że przystępując do tego egzaminu, osoby sprawne i niepełnosprawne ? realizujące przysługujące im równe prawo ubiegania się o uprawnienie do kierowania pojazdami ? siłą rzeczy znajdują się w istotnie odmiennej sytuacji faktycznej. Kształtując obowiązki wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego w zakresie przeprowadzania egzaminu praktycznego, ustawodawca tę naturalną różnicę w sytuacji faktycznej egzaminowanych uwzględnił. Trybunał zauważył też, że prawodawca, korzystając ze swobody regulacyjnej, zdecydował się zapewnić wszystkim zdającym egzamin praktyczny jedynie taki pojazd, który na gruncie obiektywnych przesłanek uznać trzeba za standardowy. Z perspektywy zasady równości nie sposób czynić mu z tego tytułu zarzutu. Niezależnie od powyższego TK przyjął, że z art. 69 konstytucji wynika obowiązek pomocy osobom niepełnosprawnym w zakresie poruszania się i przemieszczania. Jakkolwiek przy tym działalność władz publicznych w sferach objętych wskazanym przepisem konstytucji ma mieć charakter pomocniczy, to zważywszy na znaczenie, jakie we współczesnym świecie przywiązuje się do umiejętności kierowania pojazdami samochodowymi i posiadania w tej mierze stosownych uprawnień, a zwłaszcza mając na względzie korzyści ? w sferze aktywności zawodowej oraz komunikacji społecznej ? jakie z tego tytułu odnoszą (lub odnosić mogą) osoby niepełnosprawne, Trybunał uznał, że na ustawodawcy ciąży obowiązek wprowadzenia regulacji zapewniających tym osobom przynajmniej minimalny, a zarazem efektywny poziom pomocy władz publicznych w zdobywaniu uprawnień do kierowania pojazdami.
Dokonawszy całościowej oceny wsparcia osób niepełnosprawnych przewidzianego w ustawie o kierujących pojazdami (z uwzględnieniem rozwiązań wynikających z ustawy o rehabilitacji), Trybunał doszedł do wniosku, że jest ono tak dalece niewystarczające, że w praktyce pozorne. Co się tyczy pomocy organizacyjno-technicznej, to (pomijając poboczne udogodnienia) sprowadza się ona do umożliwienia osobie niepełnosprawnej zdawania egzaminu pojazdem, który sama dostarczy lub wskaże: ma więc charakter bierny. Wobec tego cała aktywność w poszukiwaniu ośrodka szkolenia kierowców (OSK) szkolącego osoby niepełnosprawne z danego rodzaju schorzeniem, jak również w pozyskiwaniu pojazdu na potrzeby egzaminu praktycznego spoczywa na osobie niepełnosprawnej. Trybunał uznał również za niedostateczne instrumenty pomocy finansowej. W szczególności, z uwagi na symboliczny wymiar pomocy organizacyjno-technicznej, ograniczoną dostępność programów pomocowych uruchamianych na podstawie przepisów ustawy o rehabilitacji oraz bardzo zróżnicowane i często poważne (średnie) koszty wynajmu pojazdu egzaminacyjnego od OSK, za niewystarczającą uznał Trybunał gwarantowaną osobom niepełnosprawnym ulgę w opłacie egzaminacyjnej. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego zaskarżona regulacja jest również niezgodna z art. 20 Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych. Skoro art. 20 konwencji jest konstrukcyjnie, merytorycznie i aksjologicznie zbieżny z art. 69 konstytucji, ustanawiającym minimalny standard pomocy osobom niepełnosprawnym ze strony władz publicznych (we wskazanych w nim sferach), a nieosiągnięcie tego minimum skonstatował Trybunał w wyroku, wystarczało to do stwierdzenia naruszenia przez zaskarżoną regulację wskazanego postanowienia konwencji. Nie sprzeciwiał się temu jego programowy charakter (taki sam status ma przecież art. 69 konstytucji), bowiem decyzja prawodawcy krajowego co do kierunku, sposobu, stopnia i tempa realizowania zobowiązań konwencyjnych w zakresie mobilności osób niepełnosprawnych nie może oznaczać, że obowiązek wspierania tych osób nie zostanie zrealizowany nawet w stopniu podstawowym (dlatego, że przyjęte rozwiązania ustawowe okażą się pozorne). Trybunał podzielił przy tym pogląd Rzecznika Praw Obywatelskich, dostrzegającego dysonans między kwestionowaną regulacją a postanowieniami konwencji na płaszczyźnie deklarowanej przez ustawodawcę polityki społecznej dotyczącej osób niepełnosprawnych, która zmierzać ma w kierunku włączania problematyki niepełnosprawności w główny nurt polityki państwa. W uzasadnieniu projektu ustawy o ratyfikacji konwencji ustawodawca zapewniał, że realizacja zasad konwencyjnych ?przyczyni się do zwiększenia integracji społecznej osób niepełnosprawnych, w szczególności do zwiększenia dostępu do różnych obszarów społecznego funkcjonowania, w tym zwłaszcza do sprawowania funkcji publicznych, życia zawodowego, edukacji, kultury, turystyki?. Do poszanowania postanowień konwencji wzywała poza tym uchwała Sejmu z 7 grudnia 2012 r. w sprawie przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu osób niepełnosprawnych, nawiązująca do przyjętej wcześniejszą uchwałą Sejmu z 1 sierpnia 1997 r. Karty Praw Osób Niepełnosprawnych i apelująca ?do wszystkich obywateli oraz instytucji publicznych o podejmowanie różnorodnych inicjatyw służących realizacji ducha i litery Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych, a w szczególności o tworzenie warunków równego dostępu osób niepełnosprawnych do dóbr publicznych oraz promowanie postaw aktywizujących i włączających te osoby w główne nurty życia naszego kraju?. W tym kontekście Trybunał stwierdził, że kwestionowana regulacja ? pozornie tylko ułatwiając osobom niepełnosprawnym zdobywanie uprawnienia prawa jazdy kategorii B ? deklaracji tych i zobowiązań w praktyce nie wypełnia.
Przewodniczącym składu orzekającego był wiceprezes TK Stanisław Biernat, sprawozdawcą była sędzia TK Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz.

Sprawdź także

Sędziowie pozwali S. Piotrowicza

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf i sędzia Krzysztof Rączka złożyli pozew przeciwko posłowi Prawa …