Finansowanie pomostowe
Strona główna / Listy / Precz z plecakami

Precz z plecakami

Pisałam już do kilku redakcji, nawet do MPK i znikąd pomocy. Chodzi mi o problem młodych ludzi z plecakami. Wiem, że jest taka moda, ale jeżeli kilku dryblasów, a nawet wiotkich dziewcząt stanie koło siebie, to ani w tramwaju, ani w autobusie nie da się przejść. Czasami zwrócona uwaga pomoże i dryblas zdejmie plecak, najczęściej jednak zachowują się oni i odzywają ordynarnie. Czy tego nie można zakazać?

Kiedyś, przed laty, wszystkich pasażerów obwiązywała zasada- wchodzimy tylnymi drzwiami i powoli przechodzimy do przodu w kierunku wyjścia. Kiedy w tramwajach i autobusach pojawiło się po kilkoro drzwi, wszyscy nagle zgłupieli. Panuje wolnoamerykanka. Najgorzej jest z tym, że nieomal każdy chce stać przy drzwiach, nawet jeżeli musi przejechać kilka przystanków. Po co? Sprawę dodatkowo komplikuje młodzież z plecakami.
Gdyby każdy z nich zdjął taki plecak i postawił przy nodze, nie byłoby problemu, ale nie, oni muszą stać z tymi garbami jak wielbłądy, tarasując wszystkim przejście. Czy MPK nie może tego zabronić? Może pomogłyby mandaty, a jeżeli nie ma na to przepisów to jakieś wywieszki typu – ?Nie jesteś wielbłądem – zdejm swój garb?. Pozdrowienia.
Elżbieta Nowakowska, Poznań

Sprawdź także

Uwiarygodnić badania DNA

Niemal od 20 lat kolejni Rzecznicy Praw Obywatelskich zgłaszają rządzącym konieczność uregulowania badań kodu genetycznego …