Finansowanie pomostowe
Strona główna / Relacje z sądów - aktualności / Proces wychowanków z Wagrowskiej

Proces wychowanków z Wagrowskiej

Żaden z czterech oskarżonych nie skorzystał z propozycji sędzi Joanny Knobel i nie poddał się dobrowolnie karze. Przed Sądem Rejonowym Poznań Nowe Miasto stanęło czterech wychowanków Zakładu Poprawczego przy ulicy Wagrowskiej w Poznaniu, którzy latem ubiegłego roku wszczęli bunt w placówce. Wcześniej trzech innych oskarżonych dobrowolnie poddało się karze, a dwóch odpowiadało przed Sądem dla Nieletnich.

Prokuratura postawiła wszystkim m.in. zarzuty spowodowania pożaru i dokonania zniszczeń na terenie placówki. W nocy oskarżeni pobili wychowawcę, zabarykadowali się w pomieszczeniach i zaczęli podpalać sprzęty, z których na jednym z pięter zbudowali barykadę. Był to protest przeciwko nie wydaniu im przepustek. Wychowawcy twierdzili, że na nie nie zasłużyli. Sytuację dopiero opanowali policjanci i strażacy, którzy weszli na teren zakładu.
Krystian K. przyznał się do zorganizowania buntu. – To ja wszystko wymyśliłem i nakłoniłem kolegów do wzniesienia barykady, to ja uderzyłem wychowawcę. Nie potrafił jednak przypomnieć sobie z kim rozmawiał o buncie i kto mu pomagał wznosić barykadę. – Poszedł cza mną cały oddział ? mówił sądowi.
Sąd zezwolił na utrwalanie przebiegu rozprawy za pomocą środków elektronicznych, w tym kamer telewizyjnych. Mariusz W. przeciwstawił się temu postanowieniuu, ale sędzia Joanna Knobel utrzymała swoją decyzję w mocy, a oskarżonemu kazała zdjąć z głowy czapkę i kaptur, który sobie nałożył.

Sprawdź także

Sędziowie pozwali S. Piotrowicza

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf i sędzia Krzysztof Rączka złożyli pozew przeciwko posłowi Prawa …