Ładowarki emu.energy
Strona główna / Szczypta soli / Pycha i żenada

Pycha i żenada

Długo oczekiwana konferencja polskiego episkopatu na temat pedofilii już za nami. Z zebranych danych wynika, że w latach 1990 – 2018 w diecezjach i zakonach na terenie całej Polski działało 382 księży pedofilii, a ich ofiarami było 625 osób. Liczby szokują, choć to, co dalej miało miejsce na konferencji wzbudziło ogromny niesmak. To był prawdziwy spektakl hipokryzji, ogromnej buty i całkowitego braku pokory wobec pokrzywdzonych przez duchownych pedofilów dzieci.

Arcybiskup Stanisław Gądecki dosłownie popłynął, usiłując przykryć pedofilię w kościele seksualizacją dzieci poprzez edukację seksualną. Jak stwierdził, „tworzy się programy seksualizacji dzieci, aby jak najwięcej zarobić na środkach antykoncepcyjnych i puścić w ruch życie seksualne. A z drugiej strony jest atak na to, co doprowadziło do późniejszego przestępstwa. To jest prostackie wytłumaczenie, ale z jednej strony jest ogromny przemysł, który pompuje stronę seksualną, a z drugiej strony od razu pałką w głowę tych, którzy się poddają temu przestępstwu”.
Starał się też odwrócić uwagę od problemu molestowania seksualnego w obrębie kościoła, mówiąc o innych obszarach, na których krzywdzi się dzieci, czyli „turystyce seksualnej, handlu organami, zmuszaniem dzieci do tego, aby były żołnierzami. Dziecko jest bezbronne. Powinniśmy wrócić do istoty problemu, a nie marginalnego problemu jakim jest pedofilia”. Stąd też jest to problem „znacznie szerszy, aniżeli tylko pedofilia i dopóki poważnie się nie podejdzie do całego problemu, to będziemy uspokajać sumienia, że to jest kwestia tylko tych efebofilów czy pedofilów i poza tym wszystko jest w porządku”.

Stanisław Gądecki nie ukrywał, że pedofilia to zjawisko, które dotyczy całego świata, a skoncentrowanie się w tym przypadku tylko na kościele to nic innego jak bezpardonowy atak, w którym chodzi przede wszystkim o to, by „poderwać autorytet Kościoła i doprowadzić do tego, ażeby zaufanie wiernych do samej hierarchii zostało zniszczone”.
Znacznie dalej w swoich przemyśleniach poszedł abp Marek Jędraszewski. Uznał, że w przypadku pedofilii w kościele nie można stosować określenia „zero tolerancji”, bo kojarzy się ono jednoznacznie z totalitaryzmem. Przecież „kiedy nazizm hitlerowski walczył z Żydami stosował wobec nich „zero tolerancji”, w wyniku czego powstał Holokaust. Kiedy w systemie bolszewickim stosowano zero tolerancji wobec wrogów ludu, doszło do kolejnej masakry w skali liczącej dziesiątki, a może nawet setki milionów ofiar”.

Pochylił się też z troską nad ciężkim losem duchownych pedofilów, którym należy, a wręcz trzeba, okazać miłosierdzie. Oczywiście, kościół „musi być nieskazitelnie stanowczy w piętnowaniu zła, ale musi także zgodnie z tym, czego uczył nas Jezus, wzywać do nawrócenia, pokuty i okazywać miłosierdzie sprawcom, jeśli oni chcą podjąć nowe życie, szczerze żałują i dążą do wewnętrznego nawrócenia. To jest przesłanie ewangelii, któremu Kościół musi być przede wszystkim wierny”.
No cóż, widać, że hierarchowie kościoła nie wyciągnęli żadnych wniosków z tej trudnej lekcji. Wciąż idą w zaparte, wciąż szukają winnych, ale poza swoim środowiskiem. Przyparci do muru, niechętnie przyznają, że coś jest na rzeczy, ale na wszelkie sposoby próbują zminimalizować ten skandal. Wciąż nie stać ich, by wyrazili swoje wsparcie dla ofiar kolegów pedofilów. Wciąż próbują nam wmówić, że tak naprawdę to nic się złego nie stało.

Bardzo dobrze podsumował tę konferencję jeden z internautów. Napisał, że, „nigdzie, na całym świecie kk sam, dobrowolnie, nie przyznał się do tych wszystkich zbrodni na dzieciach. Nigdzie też dobrowolnie nie zadośćuczynił. Ale lawina ruszyła i powoli się rozpędza. Zmiecie ich, tak jak to się stało w Hiszpanii czy Irlandii. Zostaną tylko opustoszałe kościoły i snujący się po nich frustraci w kieckach, do końca przekonani, że są boskimi pomazańcami. Oni to już wiedzą, ale nie przyjmują do wiadomości. Generalnie ohyda, smród i zgnilizna. Aż chce się powiedzieć: tak trzymać, panowie, jesteście na dobrej drodze…”

Tamara Olszewska
Źródło: wyborcza.pl/gazeta.pl/koduj24.pl

Sprawdź także

Świat gnid

Popularny polityk, Stefan Niesiołowski rozsadził internet. Wziął udział w premierze głośnej „Polityki” autorstwa Patryka Vegi. …