Finansowanie pomostowe
Strona główna / Aktualności / Ziobro już nie pozywa UJ

Ziobro już nie pozywa UJ

Nie ma już potrzeby kierowania pozwu przeciw profesorom Uniwersytetu Jagiellońskiego w związku z ich krytyczną opinią dotyczącą noweli Kodeksu karnego – oświadczył w poniedziałek minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Jak dodał, „w tej sprawie wszystko jest jasne i społeczeństwo widzi, kto boi się prawdy”. W ubiegłym tygodniu Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało, że w poniedziałek złoży pozew przeciwko profesorom i doktorom Uniwersytetu Jagiellońskiego, którzy opracowali krytyczną ekspertyzę nowelizacji Kodeksu karnego. Ich zdaniem, zawarte w noweli przepisy antykorupcyjne mogą nie mieć zastosowania do osób zarządzających największymi, strategicznymi spółkami handlowymi Skarbu Państwa. Wysokość kary za korupcję. Eksperci krytykują nowelizację kodeksu karnego, wiceminister zapowiada pozew Wśród… czytaj dalej » Według resortu sprawiedliwości, opinia ta „jest nieprawdziwa i jest kłamstwem”. Zapowiedź złożenia pozwu w tej sprawie wywołała szeroką dyskusję i sprzeciw wielu środowisk.

***

Będzie pozew resortu sprawiedliwości w sprawie opinii prawników z Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego dot. noweli Kodeksu karnego – powiedział wiceszef MS Marcin Warchoł. Chodzi o stwierdzenie dot. rzekomego złagodzenia odpowiedzialność prezesów państwowych spółek za korupcję.

W czwartek Sejm przyjął 41 poprawek Senatu do nowelizacji Kodeksu karnego, zaostrzającej kary m.in. za przestępstwa pedofilii. Ustawa trafi teraz do podpisu prezydenta.

W opinii z 9 czerwca prawnicy z Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego (KIPK) stwierdzili, że zgodnie z poprawkami Senatu „przepisy dotyczące przestępstw łapownictwa w sektorze publicznym (art. 228 k.k., art. 229 k.k.) mogą nie mieć zastosowania do osób zarządzających największymi, strategicznymi spółkami handlowymi z udziałem Skarbu Państwa, co prowadzi do rażących nierówności wobec prawa i nieuzasadnionego uprzywilejowania niektórych podmiotów gospodarczych”.

„W myśl poprawki wprowadzonej w Senacie prezes zarządu PKN Orlen S.A. nie mógłby odpowiadać karnie za łapownictwo w sektorze publicznym, podczas gdy odpowiedzialności takiej podlegać będzie przykładowo prezes spółki komunalnej, zajmującej się wywozem nieczystości w małej gminie wiejskiej” – czytamy.
Ministerstwo komentuje

Wiceszef MS podkreślił, że teza ta jest nieprawdziwa. Jak dodał, zgodnie z wprowadzanymi przepisami odpowiedzialność karna za przestępstwa łapownictwa i przekupstwa będzie zaostrzona dla prezesów spółek z większościowym udziałem Skarbu Państwa, natomiast w przypadku spółek z mniejszościowym udziałem Skarbu Państwa, takich jak PKN Orlen, pozostanie na dotychczasowym poziomie.

„W przypadku prezesów spółek z większościowym udziałem Skarbu Państwa lub samorządu terytorialnego nowelizacja zaostrza prawo, wprowadzając jasne kryterium odpowiedzialności do lat ośmiu” – wskazał. Dotychczas za tego typu przestępstwo groziła im odpowiedzialność karna do pięciu lat pozbawienia wolności. „A i tu często sądy ich uniewinniały, powołując się na niejednoznaczność stanu prawnego w tym zakresie” – dodał wiceminister.

Warchoł podkreślił jednocześnie, że „państwo nie może tolerować kłamstwa, które uderza w jego podstawy i sprawia, że zaufanie obywateli do niego zostaje zachwiane”. W tym kontekście przywołał też wpis jednego ze współautorów opinii KIPK, dr. Mikołaja Małeckiego, który podczas czwartkowego wystąpienia wiceministra w Sejmie napisał na Twitterze: „Minister Warchoł właśnie przyznał w Sejmie, że zmiany w kk łagodzą odpowiedzialność karną prezesów spółek Skarbu Państwa za korupcję: z max 8 lat (art. 228 kk) na max 5 lat (art. 296a k.k.). #bubelZiobry”.
Będzie pozew

„W poniedziałek zostanie złożony pozew przeciwko profesorom i doktorom Uniwersytetu Jagiellońskiego, którzy skłamali w swojej opinii, a potem w swoich wypowiedziach” – zapowiedział wiceminister, dodając, że od takich prawników wymaga się „największego profesjonalizmu”. Wskazał, że będzie to pozew w obronie dobrego imienia polskiego wymiaru sprawiedliwości, resortu, lecz także „w obronie obrony renomy samego Uniwersytetu Jagiellońskiego”. „Są bowiem granice krytyki i politycznych sporów, których przekraczać nie wolno” – powiedział.

Resort przypomniał jednocześnie, że nowela Kodeksu karnego zaostrza odpowiedzialność karną za łapownictwo, uznając wręczenie łapówki powyżej 1 mln za zbrodnię. Zgodnie z nowymi przepisami grozi za nią kara od trzech do 20 lat pozbawienia wolności. Jednocześnie poszerzono też karalność płatnej protekcji na krajowe jednostki organizacyjne dysponujące środkami publicznymi i jednoznacznie objęto nią osoby pełniące funkcje kierownicze w przedsiębiorstwie państwowym i spółkach handlowych z większościowym udziałem Skarbu Państwa, samorządu terytorialnego lub państwowej osoby prawnej. Zaostrzono i poszerzono także odpowiedzialność karną za ustawianie przetargów.
Poprawki zapisów

Przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości nowela przewiduje m.in. wprowadzenie elastycznego wymiaru kar. Wyeliminowywana zostanie kara 25 lat pozbawienia wolności, stanowiąca odrębny rodzaj kary. Wydłużono natomiast karę terminowego pozbawienia wolności do 30 lat, pozostawiając jako dolną granicę miesiąc.

Nowelizacja została przyjęta przez Sejm 16 maja. Tydzień później Senat zarekomendował wprowadzenie do ustawy pakietu 42 poprawek wniesionych przez klub PiS i częściowo przez Biuro Legislacyjne Senatu.

Przyjęte przez Sejm poprawki izby wyższej zmodyfikowały niektóre z krytykowanych w noweli zapisów. Przewidują m.in. odejście od obowiązku orzekania przez sąd w określonych przypadkach tzw. bezwzględnego dożywocia bez prawa do warunkowego zwolnienia. Zgodnie z tą poprawką sąd będzie mógł orzec takie bezwzględne dożywocie za najcięższe zbrodnie, ale nie będzie to dla sądu obligatoryjne. Inna poprawka uzupełnia przepis dotyczący karalności za obcowanie płciowe z małoletnim poniżej 15 lat o czyn „doprowadzenia takiego małoletniego do obcowania płciowego”, za co również będzie groziło do 15 lat więzienia.

Kolejna poprawka wraca do aktualnego brzmienia przepisu art. 212 Kk, który dotyczy ścigania pomówienia. Poprawka wykreśla zmiany wprowadzone nowelizacją do art. 212, zakładające kary do roku więzienia za „tworzenie fałszywych dowodów na potwierdzenie nieprawdziwego zarzutu lub nakłanianie innych osób do potwierdzenia okoliczności objętych jego treścią”.

Senackie poprawki dotyczą też przepisu przewidującego karanie za fałszowanie wskazań liczników samochodowych. W ostatnich dniach niektórzy eksperci przekonywali, że nowelizacja znosi karalność tzw. przekręcania liczników poprzez zastąpienie tego czynu innym przestępstwem. Jak zaznaczono w uzasadnieniu poprawki, ma ona charakter techniczno-legislacyjny i prowadzi do uporządkowania jednostek redakcyjnych. Zapewniono jednocześnie, że fałszowanie liczników będzie karane.

Oświadczenie UJ

Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/polska/news-ministerstwo-sprawiedliwosci-pozwie-profesorow-uj-za-krytyke,nId,3045951#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Sprawdź także

Proces A. Kraski od początku

Sprawa Arkadiusza Kraski wraca do ponownego rozpatrzenia. Sad Najwyższy uchylił wyrok dożywocia. Tak zdecydował Sąd …