Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / Równi i równiejsi

Równi i równiejsi

Skazany facet zostaje ministrem bezpieki, drugi, mający krew na rękach, zostaje szefem resortu sprawiedliwości. Prezydent i premier gwałcą konstytucję i prawo. Oto obraz Polski, w której rzekomo demokracja ma się dobrze i nic jej nie zagraża. Dlaczegóż by więc zakochani w PiS zboczeńcy z narodowej prawicy mieliby być gorsi. Im przecież wolno wszzystko, bo ich tatusiowie i mamusie mają sejmową większość. Słowa Mariusza Blaszczak, oberpolicjanta RP o tym, że zostana zbadane okolicznoci zatrzymania dziewczyny zakłócajacej porządek prawny brzmią jak interludium do reqiuem nad naszą Ojczyzną.
Okazało się, że mamusia awanturnicy jest politykiem PiS. Jeżeli doszło do złamania prawa, to można było przeprowadzić zatrzymanie w inny sposób – powiedział szef MSWiA, Mariusz Błaszczak . Jego zdaniem funkcjonariusze nie powinni tak potraktować kobiety. Zapytany o manifestację w Gdańsku, podczas których policja zatrzymała kilka osób protestujących przeciwko marszowi równości, Błaszczak odpowiedział, że sytuacja jest wyjaśniana.
Jak się okazuje dla M. Błaszczaka i jego kolesiów z PiS w Polsce są równi i równiejsi. Wyszło szydło z worka. PiS-iorom i ich dzieciom wolno robić wszystko i są całkowicie bezkarni. W razie czego ułaskawi ich pajac udający prezydenta.

Sprawdź także

Nic nie warta konstytucja

Sędzia Krzysztof Dąbkiewicz z Sądu Rejonowego w Toruniu wydał postanowienie o zniszczeniu transparentu z napisem …

Strona główna / Aktualności / Równi i równiejsi

Równi i równiejsi

Profesor Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich skierowała wystąpienie do Pełnomocnika Rządu do spraw Równego Traktowania w sprawie funkcjonowania ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania. RPO otrzymuje liczne sygnały o niedoskonałościach przepisów tej ustawy. Ustawa ta przyznaje ochronę prawną wyłącznie w enumeratywnie wskazanych obszarach. Wprowadza ponadto różne poziomy ochrony osób, które padły ofiarą dyskryminacji. Osoby z niepełnosprawnością, osoby LGBT oraz osoby skarżące się z powodu dyskryminacji ze względu na religię, wyznanie, światopogląd czy wiek są pozostawione poza ochroną przed dyskryminacją w takich sferach jak edukacja, dostęp do dóbr i usług czy zabezpieczenie społeczne. Ustawa nie obejmuje ochroną osób dyskryminowanych ze względu na płeć w zakresie opieki zdrowotnej i edukacji. Zasadnym wydaje się uzupełnienie obszarów objętych ochroną przed dyskryminacją.
Organizacje pozarządowe wskazują też na zawarte w ustawie rozbieżne definicje dyskryminacji. Z uwagi na niewielką liczbę wniesionych spraw do sądu na podstawie ustawy, można stwierdzić, że w minimalnym stopniu przyczyna się ona do zapewnienia efektywnej ochrony prawnej ofiar dyskryminacji. Na skuteczną implementację prawa antydyskryminacyjnego Unii Europejskiej znacząco mogłaby wpłynąć ratyfikacja Protokołu nr 12 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 1950 r., który nie został jeszcze podpisany przez Polskę.
Rzecznik Praw Obywatelskich zwraca się z prośbą o zajęcie stanowiska w przedstawionej sprawie oraz rozważenie wystąpienia do właściwych organów z wnioskiem o zmianę omawianej ustawy. Prosi też o informacje na temat podjętych działań mających na celu ratyfikację Protokołu nr 12.

Sprawdź także

Hołd generałów dla RPO

Dr hab. Adam Bodnar został uhonorowany zaszczytnym wyróżnieniem przyznawanym przez Stowarzyszenie Generałów Policji Rzeczypospolitej Polskiej. …

Strona główna / Szczypta soli / Równi i równiejsi

Równi i równiejsi

Z dużym niesmakiem słuchałem relacji medialnych po zatrzymaniu przez władze szwajcarskie znanego reżysera Romana Polańskiego. To fakt, że geniusz kina nie wypiera się tego, iż jest Polakiem, ale obywatelstwo ma, co zawsze podkreśla, francuskie. Dlatego zmasowany atak informacyjny w obronie reżysera co najmniej dziwił.

Pierwszy odezwał się prezydent RP, ale widać jego doradcy coś przeczuwali, bo po zapewnieniu, że jego prawnicy zbadają sprawę, więcej się nie odzywał. ?Pomocną? dłoń wyciągało nawet Ministerstwo Spraw Zagranicznych, ale reżyser nawet nie odpowiedział. Wolał pomoc francuskich adwokatów. Polski minister kultury zapewniał, że dogłębnie poznał amerykańskie prawo i wie, że R. Polańskego czeka w USA sfingowany proces. Niepojęte. Tylko niektórzy zachowali umiar i coś tam wspominali o prawie.
Patrząc na sprawę R. Polańskiego z perspektywy jego apologetów, trzeba by umorzyć postępowanie wobec pewnego znanego poznańskiego dyrygenta i arcybiskupa, którym także zarzucano zabronione stosunki seksualne.
Przy okazji warto przypomnieć, że Szwajcaria to taki kraj, iż zasada dotrzymywania umów, jest tam zawsze przestrzegana. To właśnie dlatego Szwajcaria wydała RP Bogusława Bagsika, który znalazł się w Genewie, a był poszukiwany przez polskie władze listem gończym . Dlatego też Szwajcarzy wszczęli procedurę ekstradycyjną wobec Romana Polańskiego, który uciekł z USA przed czekającym go tam procesem. To fakt, że od zdarzenia mija już prawie 30 lat. Widać są jednak kraje, w których przestępstwo zgwałcenia nastolatki nie ulega przedawnieniu. Zaraz po zatrzymaniu polskiego reżysera sięgnąłem do jego pamiętnika ?Roman? O sprawie pisze bardzo szeroko. Na kilkunastu stronach. Wiedział, że modelka jest nieletnia, wiedział, że nie jest dziewicą, ale on był dorosłym mężczyzna i wiedział, że w Kaliforni kontakt seksualny z dzieckiem zawsze jest gwałtem. Jeżeli nie wiedział i uległ czarowi seksownej nastolatki, to przebudzenie i przejrzenie na oczy było bardzo bolesne.
Z reakcji niektórych polityków i niektórych mediów wynika, że w ich ocenie są równi i równiejsi wobec prawa. Zarówno rząd USA jak i władze Szwajcarii wykazują, że prawo jest równe dla wszystkich. I bardzo dobrze. Wpierw wyrok sądu potem dyskusja. W przeciwieństwie do naszych mediów, które same ferują wyroki nie czekając na werdykt sądu, aby potem móc rwać szaty.

Sprawdź także

Nic nie warta konstytucja

Sędzia Krzysztof Dąbkiewicz z Sądu Rejonowego w Toruniu wydał postanowienie o zniszczeniu transparentu z napisem …