Finansowanie pomostowe
Strona główna / Moja kancelaria / Rządy prawa warunkiem

Rządy prawa warunkiem

Maria Pankowska, publicystka oko.press. pisze o powiązaniu dotacji UE z praworządnością:
Parlament Europejski ostrzegł, że odrzuci porozumienie budżetowe Rady Europejskiej z wtorku 21 lipca, jeśli państwa członkowskie nie wykażą większej finansowej solidarności i nie zwiążą silniej wypłat funduszy z praworządnością

W czwartek 23 lipca 2020 Parlament Europejski obradował w Strasburgu na nadzwyczajnym posiedzeniu plenarnym, by przedyskutować porozumienie budżetowe na kolejne siedem lat wypracowane przez głowy państw członkowskich.

Zgodnie z art. 321 Traktatu o Funkcjonowaniu UE Parlament musi wyrazić zgodę na projekt Wieloletnich Ram Finansowych, czyli budżetu Unii na siedem lat. Tym razem stawka jest większa niż zazwyczaj, bo razem z WRF na lata 2021-2027 Unia chce utworzyć Fundusz Odbudowy po pandemii koronawirusa. W sumie to największy budżet w historii UE – 1,82 biliona euro.

Konkluzje niemal 90-godzinnego szczytu UE (17-21 lipca 2020) przedstawili dziś eurodeputowanym przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz szef Rady Europejskiej Charles Michel. Tłumaczyli zwłaszcza, dlaczego ostateczna wersja projektu jest mniej ambitna niż propozycja Komisji Europejskiej z maja 2020.

„Podjęliśmy trudne i bolesne decyzje dotyczące wielu programów” – mówiła Von der Leyen. Michel dodał, że choć zdaje sobie sprawę, że eurodeputowanym nie spodobają się cięcia, prosi ich o zrozumienie w obliczu ścierających się interesów.

Mimo tych apeli Parlament Europejski przyjął dziś rezolucję krytykującą wtorkowy kompromis i zapowiada, że zawetuje cały projekt, jeżeli Rada Europejska nie potraktuje poważnie jego zastrzeżeń.

„[Parlament – red.] nie da się zmusić do zaakceptowania złego porozumienia. […] Zamierza zaangażować się w konstruktywne negocjacje z Radą […] z myślą o udzieleniu zgody na rozporządzenie określające wieloletnie ramy finansowe na lata 2021–2027” – czytamy w dokumencie.

Eurodeputowani przyznają zarazem, że na „konstruktywne negocjacje” zostało niewiele czasu, a ostateczne decyzje polityczne powinny zapaść najpóźniej w październiku 2020 roku.

Praworządność punktem zapalnym

W projekcie rezolucji czytamy, że PE „głęboko ubolewa, że Rada Europejska znacznie osłabiła dążenie Komisji i Parlamentu do tego, aby w WRF i Instrumencie Unii Europejskiej na rzecz Odbudowy (NGEU) stanąć na straży praworządności, praw podstawowych i demokracji”.

Parlament ponawia także swoje żądanie, by wraz z Komisją Europejską dokończyć prace nad projektem „pieniądze za praworządność”. Wskazuje, że mechanizm zawieszania wypłat z budżetu, aby był naprawdę skuteczny, powinien działać tak, jak od początku chciała KE.

Więcej na portalu archiwumosiatyńskiego.pl i oko.press.pl

Sprawdź także

Tak umiera państwo prawa

Sędzia SN Prof. Włodzimierz Wròbel: Państwo prawa nie umiera nigdy samo z siebie. Akuszerami tej …