Najnowsze informacje
Finansowanie pomostowe

Sąd pracy a wyrok karny

Zaskarżony wyrok należało uchylić, a niniejszą sprawę przekazać Sądowi I Instancji do ponownego rozpoznania. W opinii Sądu Apelacyjnego w Poznaniu , Sąd I instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego, wymaganego do wydania właściwego rozstrzygnięcia. Jednocześnie Sąd Apelacyjny nie stwierdza jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania w rozumieniu art.379 k.p.c., którą to nieważność Sąd II instancji jest zobowiązany brać pod uwagę z urzędu.

W rozpoznawanym przypadku, postępowanie karne – toczące się przeciwko pozwanemu – zakończyło się przed wszczęciem postępowania cywilnego, zatem powyższy wyrok prawomocny i skazujący ma moc wiążącą (prejudycjalną) w niniejszej sprawie. Jednakże sąd cywilny związany jest tylko ustaleniami co do popełnienia przestępstwa, co oznacza, że w postępowaniu cywilnym pozwany nie mógł bronić się zarzutem, że nie popełnił przestępstwa, za które wcześniej został skazany prawomocnym wyrokiem wydanym w postępowaniu karnym.
Taka jest podstawowa sentencja wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, III Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: przewodniczący: SSA Dorota Goss-Kokot (spr.) sędziowie: SSA Ewa Cyran SSA Iwona Niewiadowska-Patzer w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Usługowo Wdrożeniowego „AKPOL” sp. z o.o. w Gdańsku przeciwko Adrianowi K. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego Adriana K. od wyroku Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu.
Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu ? Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu do ponownego rozpoznania. Przedsiębiorstwo Usługowo – Wdrożeniowe ?AKPOL” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Gdańsku wniosło powództwo przeciwko pozwanemu Adrianowi K. o zasądzenie łącznej kwoty 75.284.48 złotych. Sąd Okręgowy w Poznaniu, wyrokiem zaocznym z dnia 10 grudnia 2008 r. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 72.284,48 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 sierpnia 2006 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 3.765 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych i nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności w pkt 1 i 2 wyroku.
W sprzeciwie od wyroku zaocznego pozwany podniósł, że w dniu 6 sierpnia 2006 r. nie przywłaszczył towarów na kwotę wskazaną w wyroku zaocznym. Pozwany powołał się przy tym na wyrok Sądu Rejonowego w Lesznie z dnia 13 lipca 2007 r. sygn. akt II K 29/07, w którym przypisano mu przywłaszczenie przedmiotów o łącznej wartości 2.064,32 zł, a zasądzono obowiązek naprawienia szkody w wysokości 594,90 zł. Sąd Okręgowy w Poznaniu, wyrokiem z dnia 13 maja 2009 r. utrzymał w mocy wyrok zaoczny z dnia 10 grudnia 2008 roku.
Sąd I instancji ustalił następujący stan faktyczny. Pozwany był zatrudniony u powoda od grudnia 2005 r. do 6 sierpnia 2006 r. na stanowisku magazyniera. Stosunek pracy został rozwiązany dyscyplinarnie. W umowie o pracę z dnia 16 marca 2006 r. pozwany przyjął odpowiedzialność materialną za powierzone mu mienie. W wykonaniu umowy powierzono pozwanemu mienie w postaci artykułów dziecięcych znajdujących się w magazynie powoda w Poznaniu. Pozwany przyjął magazyn bez remanentu. Przed przyjęciem przez pozwanego obowiązków magazyniera nie sporządzano protokołu zdawczo-odbiorczego poprzedzonego spisem z natury, również w dacie objęcia stanowiska przez Adriana K. nie sporządzono inwentaryzacji towarów w magazynie. W magazynie i przed magazynem powoda w sierpniu 2006 r. zainstalowane były kamery przemysłowe, rejestrujące obraz wnętrza magazynu oraz podjazd i rampę przed magazynem. Pracownicy powoda nie wiedzieli o kamerze zainstalowanej na zewnątrz magazynu. W dniu 6 sierpnia 2006 r. pozwany świadczył pracę na rzecz powoda. W tym dniu między godziną 13 a 14 pod magazyn podjechał samochód marki Mercedes Sprinter, do którego pozwany wraz z dwoma innymi osobami ładował towar z magazynu. Łącznie załadowano 6 kartonów o wymiarach 1m/1m/1m, ok. 10 mniejszych kartonów, ok. 10 paczek, dwa foteliki samochodowe, jeden wózek dziecięcy i jeden duży przedmiot zapakowany w worek foliowy. Załadunek trwał ok. 6 minut. Po dniu 6 sierpnia 2006 r., kiedy Alicja B. – kierownik hurtowni – weszła do magazynu, dostrzegła widoczne braki w towarze.
Dokonana dnia 9 sierpnia 2006 r. wstępna inwentura stwierdziła w magazynie braki na kwotę 33.418,87 zł. Następnie 15 sierpnia 2006 r. dokonano ponownej inwentaryzacji w magazynie i sklepie powoda, która wykazała braki na kwotę 61.104,38 zł. Pozwany nie brał udziału w inwentaryzacji, gdyż nie został o niej zawiadomiony. Poprzednia dokładna inwentaryzacja została przeprowadzona 31 grudnia 2005 roku.
Wyrokiem z dnia 13 lipca 2007r. Sądu Rejonowego w Lesznie, Adrian K. został uznany za winnego tego, że w dniu 6 sierpnia 2006 r. zabrał w celu przywłaszczenia z hurtowni powoda mienie o łącznej wartości co najmniej 2.064,32 złotych, tj. przestępstwa z art.278 §1 kodeksu karnego. Sąd karny na podstawie art.415 §1 k.p.k. zasądził także od Adriana K. na rzecz powódki kwotę 594,90 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 sierpnia 2006 r. do dnia zapłaty, a w pozostałej części powództwo cywilne pozostawił bez rozpoznania.
Apelację od orzeczenia Sądu I instancji wniósł pozwany, zaskarżając je w całości oraz zarzucając naruszenie przepisów art.217 §1, 227 i art.232 k.p.c. polegające na pominięciu okoliczności istotnych dla sprawy i nie przeprowadzeniu prawidłowego postępowania dowodowego. Na tej podstawie, apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości. Ewentualnie wniesiono o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie niniejszej sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Powódka nie ustosunkowała się co do złożonej apelacji.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja pozwanego zasługuje na uwzględnienie.
Rozważania prawne należy rozpocząć od skazującego wyroku sądu karnego wydanego przeciwko pozwanemu Adrianowi K. tj. prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Lesznie z dnia 13 lipca 2007 r. Zgodnie z art.11 k.p.c., ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą Sąd w postępowaniu cywilnym. Związanie dotyczy, ustalonych w sentencji wyroku, znamion przestępstwa, a także okoliczności jego popełnienia co do czasu, miejsca, itp. Wszelkie inne elementy prawomocnego skazującego wyroku karnego, wykraczające poza stan faktyczny przestępstwa, nie mają mocy wiążącej dla sądu cywilnego, nawet jeśli zawarte są w sentencji wyroku. Nie są wiążące okoliczności powołane w uzasadnieniu wyroku. Sąd cywilny więc może czynić własne – odrębne od ustaleń sądu karnego – ustalenia w zakresie okoliczności, które nie dotyczą popełnienia przestępstwa, pomimo że pozostają w związku z przestępstwem. Kwestia związania sądu cywilnego ustaleniem przez sąd karny wysokości szkody powinna być rozstrzygana w zależności od tego, czy ustalona wysokość szkody stanowi niezbędny element stanu faktycznego przestępstwa przypisanego oskarżonemu. Wiąże sąd cywilny ustalenie sądu karnego co do wysokości szkody, jeśli dotyczy ono m.in.: szkody wyrządzonej przywłaszczeniem konkretnej rzeczy lub sumy pieniężnej. W takich przypadkach określona w wyroku karnym wartość rzeczy (suma pieniędzy) staje się elementem istoty przypisanego sprawcy przestępstwa i jako taka wiąże sąd cywilny. Ponadto zagadnienie związania sądu cywilnego kwalifikacją prawną w zakresie winy przyjętą w prawomocnym wyroku karnym było przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego w uchwale z dnia 20.01.1984 r. (sygn. akt III CZP 71/83, OSNCP 1984, Nr 8, poz.133), w której stwierdzono, że prawomocne skazanie za przestępstwo umyślne (tak jak w przypadku pozwanego) wyłącza w świetle art.11 k.p.c. możliwość ustalenia, że sprawca działał nieumyślnie.
Reasumując, sąd cywilny rozpoznający powództwo powodowej spółki, związany jest dokonanym przez sąd karny ustaleniem winy pozwanego oraz kwotą szkody. Dlatego też, w niniejszej sprawie, koniecznym jest stwierdzenie, iż pozwany ? wskutek umyślnie popełnionego przestępstwa ? spowodował szkodę w majątku powódki co najmniej na kwotę 2.064,32 złotych. Odpowiedzialność majątkową pozwanego należy rozpatrywać w dwóch, alternatywnych płaszczyznach, tj. art.122 lub art.124 Kodeksu pracy. II. Zgodnie z art.122 Kodeksu pracy, jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę pracodawcy, jest zobowiązany do naprawienia w całości szkody powstałej w majątku poszkodowanego pracodawcy. W niniejszej sprawie ? wskutek ustaleń zawartych w prawomocnym skazującym wyroku karnym ? bezsprzecznym jest ustalenie, iż pozwany umyślnie wyrządził szkodę co najmniej na kwotę 2.064,32 złotych. Tym samym, zgodnie z powyższymi rozważaniami dotyczącymi art.11 k.p.c., sąd rozpoznający powództwo zgłoszone w niniejszej sprawie, jest uprawniony do ustalenia szkody w wyższej kwocie. Jednakże ustalenie to mogło być przeprowadzone wyłącznie w oparciu o dowody przedstawione przez stronę dochodzącą odszkodowania.
Powyższy wniosek wynika z art.6 k.c. w związku z art.232 k.p.c., zgodnie z którymi strona dochodząca swoich praw w procesie cywilnym, zobowiązana jest przedstawiać dowody na okoliczności, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Dlatego też ? przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy ? należało stwierdzić, iż powodowa spółka była zobligowana do przedstawienia dowodów na okoliczność wysokości szkody poniesionej przez tę spółkę wskutek przestępstwa popełnionego umyślnie przez pozwanego. Rozpoznając niniejszą sprawę, Sąd Apelacyjny stwierdza, iż powodowa spółka nie przedstawiła dowodów na powyższą okoliczność. Dlatego też, w toku ponownego rozpoznania sprawy, Sąd I instancji powinien zobowiązać powodową spółkę do przedstawienia dowodów na okoliczność wysokości poniesionej szkody. Sąd Okręgowy ? wobec braku reprezentacji powódki przez profesjonalnego pełnomocnika ? powinien, w świetle art.5 k.p.c., w razie uzasadnionej potrzeby udzielić tej stronie niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych. W ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd I instancji powinien zwrócić uwagę na uzyskanie materiału dowodowego, który pozwoli na dokonanie bezsprzecznych ustaleń co do okoliczności, istotnej dla niniejszego procesu.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, warto zwrócić uwagę na wskazaną przez świadka Alicję B. ewidencję komputerową. W ewidencji wykazane są towary, które zostały faktycznie sprzedane oraz towary pozostające jeszcze w magazynie powodowej spółki. Zatem na podstawie zapisów zawartych w przedmiotowej ewidencji możliwym będzie ustalenie ? według stanu na dzień popełnienia przez pozwanego przestępstwa – różnicy istniejącej pomiędzy należytym stanem magazynowym powódki a stanem magazynu po dokonaniu przez pozwanego przywłaszczenia. Jeżeli dokonanie jakichkolwiek ustaleń na podstawie powyższego dowodu będzie wymagało wiadomości specjalnych, zasadnym będzie przeprowadzenie dowodu z opinii właściwego biegłego sądowego. W rezultacie, przeprowadzenie powyższego dowodu pozwoli to na ustalenie faktycznego ubytku spowodowanego przez pozwanego, a w konsekwencji na ustalenie wysokości szkody poniesionej przez powódkę i zasądzenie na jej rzecz właściwej kwoty. Powyższe ustalenie będzie też kluczowym dla zasądzenia odpowiedniego odszkodowania na rzecz powodowej spółki tytułem utraconych przez nią korzyści. Ustalona bezsprzecznie szkoda będzie stanowiła wiarygodną podstawę do określenia marży, którą powódka mogła osiągnąć wskutek sprzedaży towarów, wcześniej przywłaszczonych przez pozwanego. W toku postępowania przed Sądem Okręgowym nie doszło do bezsprzecznego ustalenia, czy pozwany jako pracownik wiedział o stanie majątkowym powodowej spółki, za który to majątek odpowiada w rozumieniu art.124 Kodeksu pracy. Jest to o tyle istotne, albowiem pozwany w toku postępowania zgłaszał zarzut braku prawidłowego powierzenia mienia.
Pozwany podnosił, iż poprzez brak jakiejkolwiek dokumentacji dotyczącej stanu ilościowego mienia powódki, ?nie był świadom faktycznych stanów sklepowych i magazynowych? (sprzeciw od wyroku zaocznego ? k.47 akt sprawy). W konsekwencji, w ocenie Sądu Apelacyjnego, nie została jednoznacznie ustalona okoliczność prawidłowego powierzenia pozwanemu mienia przez powódkę jako pracodawcę. Wyjaśnienie tej kwestii jest niezbędne dla powstania odpowiedzialności majątkowej pozwanego za powierzone mienie, co w dalszej kolejności decyduje o zasadności powództwa zgłoszonego w niniejszej sprawie. Wobec braku dokumentacji dotyczącej tej okoliczności, Sąd I instancji powinien przeprowadzić dowód z zeznań świadków bądź stron postępowania. W tym zakresie, Sąd Apelacyjny ponownie zwraca uwagę na możliwość zastosowania art.5 k.p.c. poprzez pouczenie stron procesu – pozbawionych reprezentacji przez profesjonalnego pełnomocnika – o konieczności dokonania konkretnych czynności dowodowych. Dodatkową konsekwencją braku jakichkolwiek dokumentów dotyczących stanu powierzonego pozwanemu mienia, jest niemożliwość jednoznacznego ustalenia ilości towaru znajdującego się w magazynie powodowej spółki przed dokonaniem przez pozwanego przywłaszczenia tego towaru.
Dlatego też, po bezsprzecznym ustaleniu, iż pozwany jako pracownik był odpowiedzialny za powierzone mu przez powódkę mienie, a więc po ustaleniu, iż pozwany ponosi odpowiedzialność majątkową w rozumieniu art.124 k.p., koniecznym będzie ustalenie rzeczywistej szkody powstałej wskutek czynności pozwanego rozumianej jako różnicy w majątku powódki przed i po dokonaniu przywłaszczenia przez pozwanego. Szczegółowe uwagi dotyczące ustalenia tej okoliczności zostały wskazane przez Sąd powyżej niniejszego uzasadnienia, zatem nie zachodzi potrzeba ich ponownego omawiania. Na marginesie powyższych rozważań, Sąd Apelacyjny zwraca uwagę na fakt braku orzeczenia co do całości powództwa wskazanego przez stronę powodową. Powódka, ostatecznie sprecyzowanym pozwem (k.19 akt sprawy), wskazała na dochodzoną, łączną kwotę 75.284,48 złotych. Tymczasem utrzymanym w mocy wyrokiem zaocznym, Sąd I instancji orzekł wyłącznie co do kwoty 72.284,48 złotych, nie rozstrzygając o pozostałej części zgłoszonego powództwa (czy to oddaleniu czy też uwzględnieniu). Dlatego też, w ponownym rozpoznaniu niniejszej spray, Sąd I instancji powinien rozstrzygnąć co do całości roszczenia przedstawionego przez powódkę.

Sprawdź także

Sędziowie pozwali S. Piotrowicza

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf i sędzia Krzysztof Rączka złożyli pozew przeciwko posłowi Prawa …